Ebookpoint -45% obyczaj

Tajemnica pałacu w Wenecji

Tłumaczenie: Ireneuszs Socha
Seria: Stary Romans
Wydawnictwo: Akapit
5,31 (13 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
0
6
5
5
4
4
2
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Haunted Hotel
data wydania
ISBN
8385397582
liczba stron
174
język
polski
dodała
Magda

"W całym Londynie nie było osoby mającej pretensje do pozycji w towarzystwie, która by nie znała hrabiny Narony. Awanturnica, poszukiwaczka przygód z najsmutniejszą, europejską sławą - oto jak wszyscy opisywali kobietę o śmiertelnie bladej twarzy i błyszczących oczach. (...) Wątpiono, czy istotnie była żoną hrabiego, wątpiono, czy mężczyzna towarzyszący jej w podróżach pod nazwiskiem barona...

"W całym Londynie nie było osoby mającej pretensje do pozycji w towarzystwie, która by nie znała hrabiny Narony. Awanturnica, poszukiwaczka przygód z najsmutniejszą, europejską sławą - oto jak wszyscy opisywali kobietę o śmiertelnie bladej twarzy i błyszczących oczach. (...) Wątpiono, czy istotnie była żoną hrabiego, wątpiono, czy mężczyzna towarzyszący jej w podróżach pod nazwiskiem barona Rivary jest jej bratem".

Ta zagadkowa kobieta staje się przyczyną zerwania zaręczyn Agnieszki Lockwood z jej dalekim kuzynem, lordem Monberrym. Sama zostaje jego żoną. Ale to dopiero początek historii, w której losy obu kobiet są ze sobą splecione, a udział w akcji biorą nawet duchy w starym pałacu w Wenecji.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (334)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 914
Mollinka_90 | 2017-03-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 23 marca 2017

Wiele współczesnych powieści inspirowanych jest epoką wiktoriańską, jej tajemniczym, mrocznym klimatem. "Nawiedzony hotel" Wilkiego Collinsa tymczasem jest zbiorem opowiadań autora, który był prekursorem literatury metafizycznej i tworzył w XIX wieku, a zatem w szczycie trwania epoki, o której mówimy. Wyróżnikiem tej pozycji bezapelacyjnie jest styl autora, delikatny, elegancki, z klasą. Karty opowiadań zaludniają postaci z krwi i kości oraz eteryczne zjawiska, nienazwane po imieniu, wprowadzające klimat z pogranicza jawy i snu.

Tytułowe opowiadanie jest jednym z najdłuższych umieszczonych w tym zbiorze. Jego motywem przewodnim jest Hotel Pałacowy w Wenecji będący świadkiem tajemniczych wydarzeń związanych z osobą lorda Montbarry'ego. Miejsce naznaczone aurą śmierci, staje się areną metafizycznych zdarzeń, których świadkami są przyjaciele i rodzina zmarłego lorda. Tajemnicza kobieta, sensacyjne wydarzenia i morderstwo dają nam kryminał w najlepszym stylu, na którym wzorowali się...

książek: 6519
allison | 2016-07-31
Na półkach: Przeczytane, Prezenty, Rok 2016
Przeczytana: 31 lipca 2016

"Nawiedzony hotel" to wiktoriańska powieść, w której groza i sensacja przeplatają się z elementami obyczajowymi, doskonale oddając klimat epoki.
Oprócz tytułowego utworu w książce znajdziemy opowiadania utrzymane w podobnym stylu. Dla miłośników wiktoriańskich klimatów to wielka gratka!

Wilkie Collins często wykorzystuje elementy powieści szkatułkowej, co ubarwia treść i formę. Dużo tu duchów (albo wyobrażeń o nich), niewyjaśnionych, dziwnych zjawisk, tajemniczych postaci (zwłaszcza kobiet), uporczywie powracających demonów... Są nawiedzone, budzące lęk miejsca, ale i ludzkie intrygi, które mają przerazić, by osiągnąć jakiś cel.
Realizm wciąż przeplata się ze światem fantazji i magii, tworząc niesamowitą atmosferę, właściwą dziewiętnastowiecznej prozie grozy.

Niektóre motywy są oryginalne, niektóre często wykorzystywane przez tego typu literaturę (np. duszące łoże z opadającym baldachimem, o którym pisał także E.A. Poe).

Dużą zaletą jest świetnie opisany koloryt epoki,...

książek: 2203

Opowieści grozy lubiłam od zawsze, lecz jako że "wychowałam się" na twórczości Lovecrafta, któremu naprawdę trudno dorównać - jestem w ich doborze bardzo wybredna...

Właściwie to, czy coś mi się z tego rodzaju literatury podoba, czy też nie - zależy głównie od stylu, a w znacznie mniejszym stopniu od samego pomysłu i fabuły. To właśnie styl tworzy odpowiedni klimat, budzi ten dreszczyk i zaciekawienie, które są w tym przypadku niezbędne. I w "Nawiedzonym hotelu" właśnie to znalazłam.

Wilkie Collins pisze subtelnie, delikatnie i z klasą. Jego styl, trochę niedzisiejszy, nie jest jednak tak staroświecki, by męczyć i drażnić. Każde zdanie sprawia wrażenie niezwykle starannego, dopracowanego - dzięki temu czyta się te opowieści gładko i płynnie.

Dzięki tej książce z lubością przeniosłam się w dawno miniony świat, pełen delikatnych dam i uprzejmych dżentelmenów, ale też pełen intryg, ludzkiej chciwości, duchów i zjawisk nadprzyrodzonych. To świat pełen dobra, ale też zła...

Autor w...

książek: 377
Rybana | 2018-04-05
Na półkach: Przeczytane

Mimo pochlebnych opinii i wysokich not, ja się przy tej książce wynudziłam jak mops. Uwielbiam książki z klimatem epoki wiktoriańskiej, ale tutaj momentami nie wiedziałam o co chodzi i gdzie są te "strasznie straszne rzeczy"?. Nie potrafiłam wkręcić się w tę atmosferę. Owszem na tamte czasy opowiadania te mogły przyprawiać o dreszcze jakieś nieśmiałe panienki, o ile pozwolono im czytać coś takiego. Spodziewałam się czegoś naprawdę mocnego, ale... to takie tam czytadełka, tyle że w dość grubym tomie.

książek: 1741
Piotr | 2015-07-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 lipca 2015

http://pisanyinaczej.blogspot.com/2015/07/wilkie-collins-nawiedzony-hotel.html

książek: 2176
Matylda Saresta | 2018-04-01
Na półkach: Przeczytane

Jak już się wkręcić w tą wiktoriańską opowieść i klimat, to potem jest nieźle, ale trzeba troszkę cierpliwości, żeby przyzwyczaić się do narracji.
Jest opowieść /dłuuuuuga/, jest niepokój, jest zbrodnia, jest duch.

Polecam miłośnikom epoki i nie tylko:)

książek: 305
Stebbins | 2015-08-16

Prekursor powieści detektywistycznej, wielki przyjaciel Karola Dickensa, jeden z najbardziej cenionych pisarzy swoich czasów – Wilkie Collins. Jego twórczość była inspiracją dla wielu innych poczytnych autorów jak chociażby Agahty Christie (która urodziła się rok po śmierci Collinsa). Jego powieści takie jak Księżycowy kamień czy Kobieta w bieli obrosły już legendą, jest to pisarz, który z niezwykłą precyzją i smakiem opisywał lęki i nadzieje współczesnego mu społeczeństwa epoki wiktoriańskiej. Dzięki Wydawnictwu Zysk i S-ka, niedawno do polskiego czytelnika trafił, napisany blisko 140 lat temu, Nawiedzony hotel (i tu należą się dodatkowe pochwały, gdyż obok tytułowej powieści wydawnictwo zawiera również osiem odrębnych, znakomitych opowiadań), będący kwintesencją tego, czym zasłynął jego autor. Pomimo faktu, że książka opisywana jest jako „powieść grozy”, współczesny czytelnik nie znajdzie tu grozy w wydaniu takim, jaki serwują nam obecni mistrzowie gatunku; znajdzie za to piękny...

książek: 739
Hrosskar | 2016-08-29
Przeczytana: 27 sierpnia 2016

William Wilkie Collins to angielski powieściopisarz żyjący i tworzący w XIX wieku. Za życia ogromnie popularny - napisał blisko 30 powieści, 60 opowiadań i ponad 100 esejów. Prekursor powieści detektywistycznej; jego Kamień księżycowy jest uznawany za pierwszą powieść tego typu. W 2013 Wydawnictwo Zysk wznowiło tę książkę a dwa lata później wydało zbiór Nawiedzony hotel, zawierający tytułową powieść oraz osiem opowiadań.

Nawiedzony hotel traktuje o zagadkowej kobiecie - hrabinie Naronne, która staje się przyczyną zerwania zaręczyn lorda Montbarego ze swoją daleką kuzynką Agnes Lockwood; sama zaś później zostaje jego żoną. Jednak to dopiero początek kłopotów jakie czekają Agnes - bowiem jej los jest nierozerwalnie złączony z hrabiną. Na dodatek cała historia dzieje się w pewnym dworku, przemianowanym później na hotel, znajdującym się w Wenecji - mieście ponurych kanałów, cieni i śmierci...

Nawiedzony hotel jest zdecydowanie bardziej połączeniem fabuły typowej dla powieści...

książek: 1035
Jagna | 2016-09-01
Przeczytana: sierpień 2016

Przede wszystkim zostałam bardzo przyjemnie zaskoczona kiedy odkryłam, że to zbiór opowiadań. Klimaty wiktoriańskie - super!

Dobrze się czyta, naprawdę doceniam klimat ale jednak, mimo wszystko, jest zbyt grzecznie, wszystko w białych rękawiczkach, prawdziwej grozy nie znalazłam. Nie wątpię jednak, że były czasy kiedy czytelnik przy tej lekturze miał dreszcze - po pierwsze jednak czasy te dawno już minęły a po drugie czytelnikiem musiało być najpewniej nadwrażliwe dziewczę z dobrego domu.

W każdym razie fani wiktoriańskich klimatów będą zadowoleni, fani ogólnopojętej grozy również bo ta książka to klasyka z którą fajnie jest się oswoić :)

książek: 410
Anabel | 2017-03-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 marca 2017

Przeczytałam tę książkę wydaną w serii z serduszkami w cyklu "stary romans". Nieco wstyd było mi wyciągać ją w miejscach publicznych, bo czytelniczką romansów zdecydowanie nie jestem. Książka również romansem nie jest, przynajmniej typowym. Jest opowieścią z wątkiem kryminalno-metafizycznym. Dość przyjemna lektura.

zobacz kolejne z 324 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd