Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mały domek w Wielkich Lasach

Tłumaczenie: Małgorzata Goraj
Cykl: Domek na Prerii (tom 1)
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
7,03 (36 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
4
8
6
7
10
6
9
5
5
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Little House in the Big Woods
data wydania
ISBN
8310095643
liczba stron
141
język
polski
dodała
Cathhhy

Ależ tak! Te małe dziewczynki na okładce, to Laura i Mary Ingalls, wasze dobre znajome z amerykańskiego serialu telewizyjnego pt "Domek na prerii". Kto oglądał, pamięta bardzo kochającą się rodzinę farmerów z niestrudzonym ojcem (w tej roli popularny Michael Landon), zapobiegliwą matką i trzema córeczkami. Laura, średnia z córek, jest właśnie autorką książki, którą trzymacie w ręku. Opisała w...

Ależ tak! Te małe dziewczynki na okładce, to Laura i Mary Ingalls, wasze dobre znajome z amerykańskiego serialu telewizyjnego pt "Domek na prerii". Kto oglądał, pamięta bardzo kochającą się rodzinę farmerów z niestrudzonym ojcem (w tej roli popularny Michael Landon), zapobiegliwą matką i trzema córeczkami. Laura, średnia z córek, jest właśnie autorką książki, którą trzymacie w ręku. Opisała w niej czasy poprzedzające akcję telewizyjnego serialu.

Są lata siedemdziesiąte XIX wieku. Rodzina Ingallsów zamieszkuje mały domek w Wielkich Lasach stanu Wisconsin. Każdy dzień jej życia niesie ze sobą niezwykłe zdarzenia, a czasem dramatyczne przygody...

 

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1537
denudatio_pulpae | 2015-12-20
Przeczytana: 20 grudnia 2015

Zostałam wprowadzona w błąd, że "Mały domek w Wielkich Lasach" jest historią zimowo-świąteczną. Jest to malownicza opowieść o życiu w tytułowym małym drewnianym domku przez cały rok, od zimy i świąt po żniwa w lecie. Czytając tę książeczkę przypomniało mi się trochę moje dzieciństwo na wsi. Wszystkie działania podporządkowane zmianom pór roku, samowystarczalność i wykorzystywanie na co dzień wytworzonych przez siebie przedmiotów i produktów spożywczych.

Nie jest to jednak książka dla wrażliwych dzieci, które myślą, że mleko jest z kartonu, a mięso z lodówki w supermarkecie (a tam zostało dostarczone z drzewa, na którym rośnie :P). Będzie opis otrzymywania bekonu metodą tradycyjną (ubój świni) oraz zostanie wyjaśnione skąd brało się podpuszczkę do produkcji sera (żołądki młodych cieląt). Myślę, że dzieci powinny znać takie fakty, ale jeżeli rodzice uważają, że takie informacje mogą zniszczyć psychikę ich pociech to nie polecam im "Małego domku w Wielkich Lasach". Ja z chęcią sięgnę po kolejną część opowieści.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czarna Madonna

Zaintrygowana opisem z okładki spodziewałam się ciekawej pozycji pomiędzy kryminałem a fantastyką, tymczasem dostałam historię kościoła katolickiego i...

zgłoś błąd zgłoś błąd