Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mój lęk, mój koszmar: Historia młodej kobiety, której udało się wyjść z zaklętego kręgu lęku i powrócić do normalnego życia

Tłumaczenie: Małgorzata Mirońska
Wydawnictwo: Klub dla Ciebie
6,95 (39 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
5
8
4
7
10
6
4
5
8
4
1
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Schattengefaengnis
data wydania
ISBN
83-7404-485-3
liczba stron
253
słowa kluczowe
lęk, choroba psychiczna,
język
polski
dodała
Cathhhy

Choroba, która przez wiele lat towarzyszyła Annie w jej codzienności, to zaburzenia lękowe. Cierpi na nią wielu ludzi. Chorzy żyją w permanentnym lęku, dręczeni przez różne dolegliwości cielesne, którym towarzyszy silny dyskomfort psychiczny. W taki oto sposób ich codzienność staje się męczarnią, najprostsze funkcje, najbardziej oczywiste czynności mogą się okazać barierą nie do pokonania....

Choroba, która przez wiele lat towarzyszyła Annie w jej codzienności, to zaburzenia lękowe. Cierpi na nią wielu ludzi. Chorzy żyją w permanentnym lęku, dręczeni przez różne dolegliwości cielesne, którym towarzyszy silny dyskomfort psychiczny. W taki oto sposób ich codzienność staje się męczarnią, najprostsze funkcje, najbardziej oczywiste czynności mogą się okazać barierą nie do pokonania. Anna miała wielkie szczęście. Udało się jej uwolnić z tego "więzienia cienia", dzięki wieloletniej terapii i intensywnej pracy nad sobą. W tej książce opowiada o swojej długiej drodze przez mękę i powrocie do normalnego życia.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 117
Medeah | 2012-07-26
Na półkach: Przeczytane

Stylistycznie porządnie napisana i na tym superlatywy się kończą. Książka mnie nie ujęła, nie wywołała w zasadzie żadnych godnych zapamiętania emocji. Bohaterka, opisując symptomy swojej choroby, przed i w trakcie kolejnych ataków paniki konsekwentnie stosuje powtórzenia, co po pewnym czasie zaczyna drażnić. Ile razy można informować o szybszym biciu serca czy mrowieniu w nogach, nie wywołując w czytelniku zniecierpliwienia i chęci odwrócenia strony w nadziei na coś bardziej "konkretnego"?. Cała historia pomimo sygnowania jej takimi alarmującymi zwrotami jak " lęk" czy "koszmar", wydaje się być rozmyta i miałka. W moim odczuciu autorka śliska się jedynie po powierzchni problemu, a ja miałam nadzieję zagłębić się, wgryźć w jego tkankę. Lektura dobra do poduszki. Przeczytałam ją szybko, być może dla tego, że wraz z narastającym znużeniem, niecierpliwie wyczekiwałam końca...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Agonia dźwięków

Styl Jaume Cabré jest niezwykły - niedopowiedzenia, zmiany osoby z 3. na 1. i odwrotnie w obrębie jednego zdania, elipsy - pozwala czytelnikowi na ws...

zgłoś błąd zgłoś błąd