Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Byłem samotny i szczęśliwy

Wydawnictwo: Rosner i Wspólnicy
6,49 (68 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
5
8
10
7
24
6
10
5
8
4
3
3
5
2
0
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-89217-16-3
liczba stron
283
słowa kluczowe
literatura polska, opowiadania
język
polski

Opowiadania:
- Przeprowadzka
- Stół
- Gute Luisa
- Winniczki, kałuże, deszcz
- Pierwsza miłość
- Wuj Henryk
- Cud
- Szczęśliwe dni

 

Brak materiałów.
książek: 353
Iza | 2014-12-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 grudnia 2014

„Byłem samotny i szczęśliwy” to zbiór opowiadań Pawła Huelle uknuty z wcześniejszych wydań które, teraz już wiem, że pechowo dla mnie, nie trafiły w moje ręce. Zanurzyłam się w świat powojennego Gdańska z wyraźną niechęcią i złorzeczeniem na ustach, skierowanym przeciwko wszystkim polskim pisarzom urodzonym przed 1950 rokiem. Jakże miło się rozczarowałam! Opowiadania reprezentują ukochany przeze mnie realizm magiczny, tak pomijany przez polską literaturę. A skoro Gdańsk i powojnie, mój mózg od razu zaczął bić na alarm – pamiętasz „Blaszany bębenek”? Pamiętasz tę mękę? Pamiętałam i z trwogą przerzucałam kolejne strony. Trwoga szybko ustąpiła na rzecz zachwytu, oniryczny nurt prozy Huellego porwał mnie, zupełnie bezbronną wobec jego magii i powiódł Motławą przez Trójmiasto, ukazując moim oczom niezwykłe historie, opisane w sposób zapierający dech w piersiach. W większości opowiadań występuje niedorosły bohater, w jednym mężczyzna wracający myślą do chwil swej młodości, jakby autor szukał usprawiedliwienia dla takiej wizji świata, gdzie niezwykłe i nieprawdopodobne funkcjonuje na równi z powszednim i opatrzonym. Wspomnienia i sny łączą się niezauważalnie z nurtem Wielkiej Historii, przekuwając ją na literaturę prawie mimochodem. Bezkształtne tłumy nasycają się wyrazistymi bohaterami, bezimienne miejsca stroją się w suknie miejskich legend. Rzeczywistość przestaje być anonimowa i zastana, zmieniając się w bliską, plastyczną masę, miękko układającą się w dłoniach, jak ciasto na pierogi, lepione z babcią. Huelle zdradza nam tajemnice, pulsujące gdzieś na zrębie realnego świata i jego literackiego odpowiednika, mistrzowsko między nimi oscylując i raz za razem puszczając do czytelnika oko, nalewając kielicha i zapraszając do dalszego zanurzania się w opowiadanych historiach. Co czytelnik czyni z niewątpliwą przyjemnością.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Śniadanie na skale

Spotkanie siedmiu obcych osób, każda z problemami, szukających miejsca odosobnienia i wyciszenia w górskim pensjonacie "Raj" w Kletnie u stó...

zgłoś błąd zgłoś błąd