Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bękart Eddiego

Tłumaczenie: Ewa Horodyska
Wydawnictwo: Libros
7,08 (89 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
14
8
15
7
28
6
14
5
14
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Eddie's Bastard
data wydania
ISBN
83-7311-740-7
liczba stron
442
słowa kluczowe
William, Kowalski
język
polski
dodała
Goldfinch Baby

Przejmujący, niezwykły, przepojony liryzmem debiut literacki Williama Kowalskiego podtrzymuje tradycję wielkiej gawędy Johna Irvinga i Wally'ego Lamba. Billy - "Bękart Eddiego" - nieślubny błękitnooki syn Eddiego, pilota poległego w Wietnamie, oraz nieznanej matki, zjawia się w koszyku pod drzwiami domu przodków, niegdyś okazałego, obecnie zaś podupadłego i nawiedzonego przez duchy....

Przejmujący, niezwykły, przepojony liryzmem debiut literacki Williama Kowalskiego podtrzymuje tradycję wielkiej gawędy Johna Irvinga i Wally'ego Lamba.

Billy - "Bękart Eddiego" - nieślubny błękitnooki syn Eddiego, pilota poległego w Wietnamie, oraz nieznanej matki, zjawia się w koszyku pod drzwiami domu przodków, niegdyś okazałego, obecnie zaś podupadłego i nawiedzonego przez duchy. Osamotniony i zgorzkniały dziadek Thomas ofiarowuje wnukowi miłość i fascynujące opowieści o rodzinie Mannów.

Historie o przodkach i własne doświadczenia wyjaśniają Billy'emu znaczenie odwagi i tchórzostwa, życia i śmierci, a także wagę i piękno rodzinnej przeszłości, kształtującej ludzki los.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 683
fochinii | 2012-07-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 lipca 2012

Udało mi się tę nad wyraz uroczą książkę podłapać w bibliotece. Przyznam, że tego typu obyczajowe powieści ze szczyptą magii są chyba moim ulubionym gatunkiem. Jest w nich taka jakaś nostalgia, melancholia spowodowana wspomnieniami dawnych czasów.

Historia chłopca, wychowującego się tylko z dziadkiem w ogromnym domu, pamiętającym jeszcze wspaniałe lata, gdy był pełen gwaru i śmiechu licznej rodziny, urzekła mnie od pierwszej strony. Ktoś mógłby z pewnością powiedzieć, że fabuła nie jest porywająca, nie ma niespodziewanych zwrotów akcji, ot tak po prostu wydarzenia następują po sobie raz za razem. Cóż to prawda, ale tę książkę czyta się przede wszystkim dla długich, wspaniale skonstruowanych opisów, barwnych dialogów i cudownych opowieści. Niejednokrotnie dała mi ona powody do wielu różnych emocji - od śmiechu przez strach aż do licznych wzruszeń.

I tak jak to zwykle bywa w przypadku takich powieści, przeczytanie ostatnich stu stron odwlekałam w czasie przez ponad tydzień. Nie dlatego, że opowieść mnie znudziła. Po prostu musiałam się przygotować psychicznie na koniec, który jak już z doświadczenia wiem prawie zawsze jest trudny i przejmujący. I tym razem nie było inaczej. Okropnie się spłakałam... Lecz na szczęście z toni bezbrzeżnego smutku wypłynęła także nadzieja, zarówno dla mnie jak i dla głównego bohatera.

Długo czytałam tę książkę i równie dużo czasu zajęło mi zebranie się w sobie do napisania tej recenzji, a w sumie to wyszła mi ona bardziej jak opinia. W najbliższym czasie zamierzam sobie zorganizować jakoś drugą część tej przepięknej powieści. Jej autora śmiało można postawić na podium na równi z moim ulubieńcem i mistrzem gatunku Johnem Irvingiem.

Jeśli macie ochotę oderwać się na chwilę od literatury pełniej nieziemskich stworów, banalnych romansów i przerażających zbrodni to ta powieść będzie dla Was jak znalazł. Ja w każdym razie polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Facet z grobu obok

On jest ze wsi, ona jest z miasta, spotykają się czasami na cmentarzu. oboje kogoś stracili i oboje czują się samotni. rozpoczynają życie razem a jedn...

zgłoś błąd zgłoś błąd