Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Oczy Sfinksa. Tajemnice piramid.

Tłumaczenie: Ryszard Turczyn
Wydawnictwo: Prokop
6,14 (152 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
5
8
20
7
36
6
46
5
20
4
5
3
12
2
1
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Die Augen der Sphinx: neue Fragen an das alte Land am Nil
data wydania
ISBN
83-900204-2-4
liczba stron
176
kategoria
popularnonaukowa
język
polski

W pierwszym miesiącu 365 roku życia, pierwszego dnia pierwszego miesiąca, ja, Henoch, byłem w domu moim sam [...] i ukazało mi się dwóch nader wielkich mężów, jakich nigdy na Ziemi nie widziałem. A oblicza ich jaśniały jako słońce, oczy ich były niczym pochodnie płonące, z ust ich ogień wychodził. I przemówili do mnie mężowie owi: Bądź dzielny, Henochu wnijdziesz dziś z nami do nieba. I...

W pierwszym miesiącu 365 roku życia, pierwszego dnia pierwszego miesiąca, ja, Henoch, byłem w domu moim sam [...] i ukazało mi się dwóch nader wielkich mężów, jakich nigdy na Ziemi nie widziałem. A oblicza ich jaśniały jako słońce, oczy ich były niczym pochodnie płonące, z ust ich ogień wychodził. I przemówili do mnie mężowie owi: Bądź dzielny, Henochu wnijdziesz dziś z nami do nieba. I powiedz swoim synom i wszystkim dzieciom domu twojego, co mają zrobić bez ciebie na Ziemi w domu twoim, i żeby nikt cię nie szukał, aż Pan przywiedzie cię z powrotem ku nim. I rzekł Pan do Michała: "Przystąp i rozdziej Henocha z ziemskich szat i odziej go w szaty mojej chwały". I uczynił Michał, jak mu nakazał Pan. I spojrzałem na siebie samego i byłem jako jeden z owych pełnych chwały, i nie było różnicy w tym widoku.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 323
Fasoletti | 2011-10-24
Przeczytana: 23 października 2011

Bardzo ciekawa książka w której poszukiwacz śladów starożytnych astronautów, Erich von Daniken, zabiera nas w podróż do starożytnego Egiptu. Opowiada nam o stosunku współczesnej archeologii do dzieł antycznych kronikarzy, spróbuje wyjaśnić tajemnice pustych sarkofagów znalezionych w niektórych piramidach oraz postara się zlokalizować wybudowany przed wiekami ogromny labirynt, będący podobno pierwowzorem tego, który zaprojektował dla króla Minosa Dedal.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pan Zdzich w Kanadzie

Lubię autora, lubię jego gawędziarski i jednocześnie rasowo literacki styl, lubię za to, o czym mi jego książki powiedziały i za samą przyjemność obco...

zgłoś błąd zgłoś błąd