Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

W stronę Swanna

Tłumaczenie: Tadeusz Boy-Żeleński
Cykl: W poszukiwaniu straconego czasu (tom 1)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,61 (695 ocen i 51 opinii) Zobacz oceny
10
143
9
146
8
88
7
152
6
64
5
49
4
13
3
25
2
6
1
9
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
À la recherche du temps perdu. Du côté de chez Swann
data wydania
ISBN
8372553971
liczba stron
412
kategoria
klasyka
język
polski
dodał
piotrex

"W stronę Swanna" to pierwsza w cyklu "W poszukiwaniu straconego czasu" powieść Marcela Prousta. Cykl ten, jeden z najsłynniejszych cyklów powieściowych, łączy subtelną analizę psychologiczną i obserwację życia epoki z rozważaniami estetyczno-filozoficznymi. Napisany przez znękanego chorobą astmatyka, który większość swego życia spędził w czterech ścianach własnego pokoju, był przełomem w...

"W stronę Swanna" to pierwsza w cyklu "W poszukiwaniu straconego czasu" powieść Marcela Prousta.

Cykl ten, jeden z najsłynniejszych cyklów powieściowych, łączy subtelną analizę psychologiczną i obserwację życia epoki z rozważaniami estetyczno-filozoficznymi. Napisany przez znękanego chorobą astmatyka, który większość swego życia spędził w czterech ścianach własnego pokoju, był przełomem w rozwoju powieści XX wieku i raz na zawsze zmienił sposób pojmowania czasu w literaturze.

 

źródło opisu: proszynski.pl

źródło okładki: proszynski.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0
| 2011-12-30
Przeczytana: lipiec 2011

Motto: "Nie ma długich dzieł poza tymi, których nie ośmielamy się zacząć. Zmieniają się w koszmar." - Charles Baudelaire.
Nie będąc krytykiem literackim, ani znawcą teorii literatury nie ośmielę się szczegółowo analizować i omawiać tej książki. Wystarczy zajrzeć na stronę Wikipedii gdzie można znaleźć wszystkie ważniejsze informacje.
Chcę dodać swój głos do dyskusji - czy warto czytać Prousta, czy nie i dlaczego? Moim zdaniem - należy i trzeba, a wyjaśnienie poniżej.
Na wstępie spostrzeżenie - na przeczytanie siedmiu tomów "W poszukiwaniu straconego czasu" trzeba mieć czas, dużo czasu. Nie jest to lektura do pociągu, autobusu, czy innego środka transportu gdzie można od tak przejrzeć kilka stron bez specjalnego skupienia. Ta książka wymaga całkowitej uwagi czytelnika. Dlatego dobrze jest wyznaczyć sobie dla niej specjalną porę. Ja ustanowiłam rok 2011 - "moim osobistym rokiem Prousta". Wyjeżdżając na wakacje zapakowałam do torby 7 ciężkich tomów z postanowieniem, że będzie to moja główna i zasadnicza urlopowa "rozrywka".
Wraz z rozpoczęciem lektury przeniosłam się w zupełnie inny wymiar czasu i przestrzeni, tempo toczącego się wokół życia wyraźnie zwolniło. Byłam zachwycona bogactwem i poetyckością języka. Wielowarstwowe, rozbudowane zdania z dodanymi w nawiasach dygresjami i uwagami autora pozwoliły mi zapomnieć o ubogim, skrótowym współczesnym słownictwie, o tych wszystkich emotikonach, które zastępują opis przeżywanych uczuć. (Czytanie na początku może sprawiać trudność, potrzeba trochę czasu na "przestrojenie" siebie na odbiór tego odmiennego stylu. Ale to tylko kwestia umiejętnego zagłębienia się w szczególną i wyjątkową atmosferę.) Dałam się poprowadzić autorowi przez XIX-wieczny świat arystokracji i mieszczaństwa, przez przepięknie i drobiazgowo opisane miejsca, przez przeżywane wspomnienia. W tekście wyczuwalna jest szczególna wrażliwość (nawet nadwrażliwość), delikatność (niemal kobieca) i uczuciowość Prousta. Postacie sportretowane są ze specjalną atencją i poddane dokładnej psychoanalizie (wyraźnie widać wpływ modnego wówczas Freuda).
Co daje lektura? Myślę, że Proust poruszył wszystkie najistotniejsze problemy egzystencjalne. I chociaż akcja rozgrywa się lata temu to znajdziemy tu pewne ponadczasowe i uniwersalne prawdy o świecie, ludziach, przemijaniu i pamięci. Lektura może nie zmieni diametralnie waszego życia, ale pozwoli lepiej zrozumieć i ogarnąć otaczającą rzeczywistość.
Całość stanowi doskonałą, światową, powszechną literaturę, obowiązkową dla wszystkich o zainteresowaniach humanistycznych.
P.S. Na koniec Proust zostawił mnie z jeszcze jednym problemem. Po przeczytaniu ostatniego słowa zamknęłam książkę i "stanął" przede mną wielki znak zapytania - co teraz? Jak mam wybrać następną lekturę? Czy warto coś jeszcze przeczytać i po co? Co sprosta takiemu poziomowi? Na szczęście zwyciężyła miłość do czytania w ogóle i po pewnym czasie wzięłam do ręki kolejną powieść by przeniosła mnie w inne nieznane (znane) światy.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Harry Potter i więzień Azkabanu

Świetna III cześć. W owej części dowiadujemy się,że Profesor Lupin nie był typowym wilkołakiem. Został on ugryziony przez to stworzenie w wieku dziec...

zgłoś błąd zgłoś błąd