Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bocian i Lola

Seria: Linie Krajowe
Wydawnictwo: Czarne
6,25 (117 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
8
8
16
7
29
6
26
5
23
4
3
3
6
2
3
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8389755319
liczba stron
199
słowa kluczowe
poezja polska - 21w.
język
polski

Trzecia książka Mirosława Nahacza jest opisem metafizycznej pogoni za umykającą, rozpływającą się i rozpadającą rzeczywistością. Bohater, nieustannie wyrzucany poza jej obręb, usiłuje odnaleźć drogę powrotu. Nad tą opowieścią unosi się opar apokalipsy, katastrofy ostatecznej na wszystkich poziomach, od świata przejawionego do struktur świadomości bohatera. Wszystko to podane prozą zawiesistą,...

Trzecia książka Mirosława Nahacza jest opisem metafizycznej pogoni za umykającą, rozpływającą się i rozpadającą rzeczywistością. Bohater, nieustannie wyrzucany poza jej obręb, usiłuje odnaleźć drogę powrotu. Nad tą opowieścią unosi się opar apokalipsy, katastrofy ostatecznej na wszystkich poziomach, od świata przejawionego do struktur świadomości bohatera. Wszystko to podane prozą zawiesistą, gęstą od obrazów i emocji. Tajemnica tej historii wsącza się do umysłu czytelnika jak psychodeliczne jady, kusi i rozbudza imaginację. To dobrej próby zbeletryzowana filozofia transcendentalna.

Kazimierz Bolesław Malinowski
(Z okładki)

 

źródło opisu: czarne.com.pl/

źródło okładki: czarne.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 584
Jola | 2015-12-11
Na półkach: Przeczytane, E-booki
Przeczytana: 11 grudnia 2015

Przeczytałam już dawno Bombla i Osiem cztery Nahacza, ale Bociana i Loli wcale nie zamierzałam. Skusiłam się, bo promocyjne ceny były, to czemu nie. No i nie powinnam była tego czytać. Jakieś takie odjechane było za bardzo. Niby szybko się czytało, ale coś nie mogłam się nad tymi bredniami skupić. Początek jeszcze był całkiem możliwy zwłaszcza, że dokładnie wiem o którym miejscu autor pisał. Bo tu w naszym mieście pod sklepem sportowy zawsze to samo towarzystwo wystaje i czeka... Jeszce przez wędrówkę w śniegu do bunkra przebrnęłam, bo sama lubię tak chodzić po zaśnieżonym lesie, ale potem było mi coraz trudniej. Dobrze, że chociaż dobrym językiem zostało to napisane, bo udało mi się skończyć.
Jednak pomimo wszystko szkoda mi, że Nahacz już nigdy nic więcej nie napisze...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Biało-czerwony. Tajemnica Sat-Okha

Rzecz świetna. Ale... Tej legendy chyba nie należało burzyć. Ostatecznie Sat Okh BYŁ Indianinem, Bo nie o to chodzi, kim ktoś jest genetycznie. A za I...

zgłoś błąd zgłoś błąd