Nasi okupanci

Wydawnictwo: Krytyka Polityczna
7,6 (85 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
17
8
22
7
23
6
11
5
1
4
3
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788361006435
liczba stron
126
kategoria
historyczna
język
polski

Są bakterie, które zabija się światłem tak Tadeusz Boy-Żeleński kończy Naszych okupantów. Opisuje rozmaite absurdy i patologie polskiego życia społecznego, których wspólnym mianownikiem są wojujący katolicyzm i prymitywny konserwatyzm.Obrazoburcze diagnozy Boya niestety nie tracą na aktualności. W jednym z artykułów, na temat rozdziału Kościoła od państwa, autor pisze o sposobach działania...

Są bakterie, które zabija się światłem tak Tadeusz Boy-Żeleński kończy Naszych okupantów. Opisuje rozmaite absurdy i patologie polskiego życia społecznego, których wspólnym mianownikiem są wojujący katolicyzm i prymitywny konserwatyzm.Obrazoburcze diagnozy Boya niestety nie tracą na aktualności. W jednym z artykułów, na temat rozdziału Kościoła od państwa, autor pisze o sposobach działania jednego i drugiego: w palącej sprawie bezrobotnych Kościół może ograniczyć się do zarządzenia mszy świętej na ich intencję, ale trudno sobie wyobrazić ministra skarbu, który nakazałby swoim urzędnikom trzydniowy post na intencję poprawy bilansu handlowego. Jeszcze kilka lat temu polscy posłowie potrafili modlić się o deszcz w sejmowej kaplicy w ramach walki państwa z klęską suszy. Dziś księża nie wchodzą do parlamentu i nikt nie domaga się w Polsce zakazu rozwodów, ale na tym właściwie kończą się różnicę między odległymi o wiek epokami. Wyraziste, przenikliwe, nieraz złośliwe diagnozy Żeleńskiego niejednemu konserwatyście przysporzą drgawek, i niejednemu polskiemu liberałowi wyrzutów sumienia. I choćby dlatego warto przypomnieć sobie teksty awojującego Antychrysta. Tadeusz Żeleński, ps. Boy (1874-1941) z wykształcenia lekarz pediatra, absolwent medycyny na Uniwersytecie Jagiellońskim, wybitny znawca i tłumacz literatury francuskiej (twórca przekładów m. in. kilkudziesięciu powieści Balzaca, cyklu W poszukiwaniu straconego czasu Prousta, Pustelni parmeńskiej oraz Czerwonego i czarnego Stendhala, Pani Bovary Flauberta, dzieł Rousseau, Chateubrianda, Moliere a, Constanta, Wielkiego testamentu Villona i setek innych utworów), współtwórca krakowskiego kabaretu zielony Balonik. W okresie międzywojennym intensywnie publikował jako krytyk literacki i teatralny, był również działaczem społecznym, zaangażowanym na rzecz równouprawnienia kobiet, legalizacji zabiegów przerywania ciąży, upowszechnienia antykoncepcji i edukacji seksualnej. W swej publicystyce polityczno-społecznej, głównie na łamach aWiadomości Literackich, zwalczał wpływy Kościoła Katolickiego, panujący w kraju klerykalizm, tradycjonalizm, antysemityzm i obyczajową hipokryzję, postulował reformy prawa w kierunku liberalnym. Wraz z Ireną Krzywicką założył w Warszawie Poradnię świadomego Macierzyństwa. W czasie wojny przebywał we Lwowie, pod okupacją sowiecką kierował katedrą literatury francuskiej na lwowskim uniwersytecie, publikował na łamach komunistycznego aCzerwonego sztandaru. zamordowany przez oddziały hitlerowskie, zginął 3 lipca 1941.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 809
Kryanka | 2015-08-07
Przeczytana: 07 sierpnia 2015

Dlaczego Boya-Żeleńskiego nie ma w kanonie lektur szkolnych? Bo od jego czasów niewiele się zmieniło...

W odrodzonej Polsce rozwody były całkowicie w gestii Kościoła. Kto miał pieniądze dostawał unieważnienie małżeństwa (jak to działa do dziś można poczytać w gazecie), a kto nie miał - zmieniał wyznanie, w obu wypadkach ze szkodą dla słabszych. Gdy w końcu ukrócono dzikie praktyki uchwałami dotyczącymi ślubów i rozwodów cywilnych, które chroniły kobietę i dzieci, na ich autorów wylały się hektolitry żółci ze strony polskiego Kościoła Katolickiego. Boy-Żelański opisuje kampanię nienawiści środowisk katolickich, jadowite kazania, listy arcybiskupie, zbieranie podpisów przez kłamstwa i wymuszenie, fałsz i pomówienia w katolickich mediach, modlitwy za komisję kodyfikacyjną, straszenie bezwstydnikami (zboczeńcami) i bolszewikami (lewakami)… Kościół sprzeciwiał się również aborcji, nawet w przypadku zagrożenia życia kobiety, i antykoncepcji, włącznie z naturalnym planowaniem rodziny.

W kolejnych rozdziałach Boy opisuje chorobę systemu hierarchii Kościoła. Jest logiczny, racjonalny i podpiera się bardzo przejmującymi dowodami. Wypunktowuje niski intelektualny, moralny i etyczny poziom księży, techniki wyciągania pieniędzy od biedoty na składki, datki, kolędy, tragedie księży wciąganych do "zawodu" w młodości, system wywierania nacisków na władze poprzez bezwstydne manipulowanie "ciemnotą". Wymienia wszelkie działania podejmowane wówczas dla dobra ludzi bezwstydnie wyklęte z ambon i listów duszpasterskich jako niezgodne z moralnością chrześcijańską.

Skąd my to znamy? A Boy pisał "Naszych okupantów” w 1932 roku!
Strach pomyśleć, jak by komentował nieusuwalny krzyż pod pałacem prezydenckim, klauzulę sumienia lekarzy i aptekarzy, ekskomunikę za in vitro, konwencję antyprzemocową, czy obwinianie ideologii gender i feminizmu o pedofilię wśród księży.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Chaszcze

Jestem tą książką zachwycona... Lekka w odbiorze ale nie infantylna; bohater ludzki, zwyczajny ale i błyskotliwy, z poczuciem humoru; Chaszczy słuc...

zgłoś błąd zgłoś błąd