Niewidzialni najeźdźcy: o wirusach i naukowcach, którzy je ścigają

Tłumaczenie: Marek Wrześniewski
Wydawnictwo: Świat Książki
8,13 (15 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
3
8
5
7
5
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788371296994
liczba stron
415
słowa kluczowe
wirusy, medycyna, biologia
język
polski
dodał
Amara_Nomad

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 39
Iwona | 2017-02-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Świetnie się czyta.

książek: 2667
beata | 2016-10-02
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 02 października 2016

Autor zabiera nas w barwną, pełną nieoczekiwanych zdarzeń i sytuacji, podróż przez historię prób radzenia sobie z chorobami, które dziesiątkowały całe populacje, przez trzymające w napięciu opowieści o ciekawości, cierpliwości i determinacji naukowców, które doprowadziły do odkrycia wirusów i narodzin wirusologii.
Czytamy tu o działaniach mających często więcej znamion emocjonalnej niezgody na poddanie się chorobie, niż choćby odrobiny rozsądku oraz o najnowszych (z poprawką na rok wydania książki:)) odkryciach z dziedziny biologii molekularnej czy genetyki. Stosowane metody badań (i dawniej, i całkiem niedawno) sprawiają, że ciarki chodzą po plecach i pewnie u niejednego czytelnika wzbudzą sprzeciw.
Przypadki odkryć opisane w niniejszej książce, po raz kolejny skłoniły mnie do rozmyślań nad geniuszem ludzkiego umysłu, który jest w stanie dojść do określonych wniosków, przewidzieć istnienie i funkcjonowanie czegoś, na długo przed tym, zanim zaistnieje możliwość przeprowadzenia...

książek: 3839
żabot | 2015-11-12
Przeczytana: 12 listopada 2015

Świetnie napisana książka o tym, jak odkrywano czynnik zakaźny, który przechodził przez wszystkie filtry, które zatrzymywały bakterie. Czyli o wirusach i narodzinach wirusologii. Czyta się jak kryminał. Jest przestępca, nic o nim nie wiadomo (no, czytelnik jednak coś powinien wiedzieć o „sprawcach”, bo minimalna wiedza medyczna czy biologiczna by się przydała) i są detektywi. Detektywami są naukowcy, który wiedzą, że dzieje się coś i to zazwyczaj złego i chcą sprawcę złapać za przysłowiową rękę. Ale jak złapać coś, czego nie widać nawet w najlepszych mikroskopach optycznych? Poznajemy więc historie Jennera i Pasteura, ale bez nadmiaru szczególików naukowych, bez zanudzania czytelnika sprawami medycznymi. Po drodze śledzimy odkrycie wirusów i badaczy rozszyfrowujących ich strukturę i mechanizm działania. I w ten sposób na końcu dochodzimy do czasów najnowszych, do genetyki, biologii molekularnej i manipulacji genami. Końcowe rozdziały wymagają nieco większego przygotowania, ale...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd