Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kopciuszek, który zjadł wilka

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
5,23 (13 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
1
6
5
5
1
4
3
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-7180-830-5
liczba stron
128
słowa kluczowe
Kopciuszek, wilk
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
dona

Przewrotna powieść kryminalna o misternej intrydze i absolutnie zaskakującym finale. Świetnie skonstruowana, napisana znakomitym językiem, oprócz wysokiej próby rozrywki dostarcza wiele interesujących wiadomości o Islandii i jej mieszkańcach, widzianych oczami emigrantki z Polski. Katarzyna Bzowska-Gudmundsson urodziła się w 1958 roku w Poznaniu. Od 1991 mieszka w Reykjaviku. Wcześniej...

Przewrotna powieść kryminalna o misternej intrydze i absolutnie zaskakującym finale. Świetnie skonstruowana, napisana znakomitym językiem, oprócz wysokiej próby rozrywki dostarcza wiele interesujących wiadomości o Islandii i jej mieszkańcach, widzianych oczami emigrantki z Polski. Katarzyna Bzowska-Gudmundsson urodziła się w 1958 roku w Poznaniu. Od 1991 mieszka w Reykjaviku. Wcześniej studiowała na Uniwersytecie Wrocławskim - najpierw prawo, potem historię; między studiami i po pracowała w różnych zawodach, przeważnie w żaden sposób nie związanych ze zdobytym wykształceniem. W 1995 roku ze scenariuszem "Kopciuszka, który zjadł wilka" dotarła do finału konkursu Film-Netu, a następnie w oparciu o scenariusz napisała powieść.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 244
Oklahoma | 2016-03-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2016
Przeczytana: 29 marca 2016

Trudno mi dobrać kilka słów, by opisać "Kopciuszka..." (ha, nawet pełnej nazwy nie chce mi się pisać!)
Po przeczytaniu notki z tyłu książki, że to scenariusz przerobiony na powieść, na początku faktycznie wyraźnie wyczuwałam w przedstawianych obrazowo i opisywanych lakonicznie sytuacjach taką "scenariuszową nutkę". Potem przestałam zwracać na to uwagę - bo musiałam ją w pełni skupić na tym, co czytałam. Często człowiek wśród tych urywków zdań i przenikających się jak w kalejdoskopie sytuacji, a niekiedy myśli/retrospekcji, gubił sens czytanego tekstu.
Książka nie była do końca przewidywalna. Cały czas spodziewałam się, że akcja przebiegnie gładko, z punktu A do punktu B, a tymczasem pod koniec autorka jednym zdarzeniem zmienia zupełnie sens wszystkiego, co dotychczas zaszło. I to mi się podobało.
Historia została opowiedziana zbyt mgliście, więc odbiór też nie mógł być wyrazisty, dlatego mimo tego dość nagłego "zwrotu", nie odczułam zaskoczenia, zdziwienia, czegokolwiek. Niestety okazuje się, że opis lakoniczny nie jest równy opisowi skondensowanemu. Jednak z tej mgły wyłonił się kawałek Islandii, który tak chciałam "zobaczyć" w jakiejś powieści. Bohaterowie też pozostali w mojej głowie dosyć wyraźni, czyli jednak nie było tak źle i "Kopciuszka..." można spokojnie "przegryźć" w podróży na przykład :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Sen powrotu

W drodze - na rowerze. Super książka :) ... Nie tylko o "drodze" - z USA do Patagonii w tym przypadku... Jasne, "droga" też tu...

zgłoś błąd zgłoś błąd