Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Julka, blog i dog

Książka jest przypisana do serii/cyklu "Julka, pies i reszta świata". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Publicat
5,79 (67 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
5
8
4
7
8
6
19
5
9
4
6
3
9
2
2
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-245-0011-1
liczba stron
136
język
polski
dodała
Skye

"Julka o wszystkim pisze w swoim blogu. I wszyscy mają tego dość. Tylko psy nie protestują" Julka się zmienia. Wydoroślała i postanowiła, że nadszedł moment, aby podzielić się swoimi przemyśleniami z całym światem. Dlatego założyła w sieci własny blog. Od jakiegoś czasu dziewczyna ma wrażenie, że rodzina jej nie rozumie. Nie może pojąć, czemu mama i tata zrobili się tacy okropni. Dlaczego nie...

"Julka o wszystkim pisze w swoim blogu. I wszyscy mają tego dość. Tylko psy nie protestują" Julka się zmienia. Wydoroślała i postanowiła, że nadszedł moment, aby podzielić się swoimi przemyśleniami z całym światem. Dlatego założyła w sieci własny blog. Od jakiegoś czasu dziewczyna ma wrażenie, że rodzina jej nie rozumie. Nie może pojąć, czemu mama i tata zrobili się tacy okropni. Dlaczego nie pozwalają jej wyjść na imprezę i wrócić trochę później? Tacie nagle nie podoba się jej zachowanie, a Mamie nowe koleżanki i koledzy. Czy naprawdę muszą ją cały czas pouczać? Doszło do tego, że Julka zamknęła Michała, swego młodszego brata, w piwnicy za zbyt długi język. Otóż Misiu wypaplał rodzicom o tym jak całowała się z Antkiem. I żeby to chociaż była prawda... A jeśli chodzi o psy Julki, to tym razem spotkają na swej drodze bandę bezczelnych ślimaków.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1023

Nie wiem w ogóle po co wypożyczyłam ta książkę.Nie lubię pisać negatywnych recenzji,lecz tym razem inaczej się nie da.
Na początku nie było,aż tak źle,ale ze strony na stronę było co raz gorzej.Moim zdaniem opowieść nie była do końca przemyślana.
Główna bohaterka - Julka strasznie mnie irytowała swoim zachowaniem i odzywkami.Nie tylko ona ,a wszystkie postacie.
Opisują tą całą serię jako współczesną,zabawną historię dla współczesnych gimnazjalistek,Ja uważam,że może ona być nawet dla czwartoklasistki.
Ponieważ,że w każdej książce doszukuję się plusów to tak:
- było kilka zabawnych zdarzeń
- najlepszym bohaterem był mały Michaś/Misio młodszy brat tytułowej postaci
- dużą rolę odrywały zwierzęta(co bardzo lubię).
nie chce was od niej odstraszać,ale naprawdę mi się nie spodobała.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziesiąta aleja

Zakochana w twórczości Puzo, byłam wiele lat temu mile zaskoczona, gdy w moje ręce wpadła książka o kobiecie (sic!)... Tak, odbiega to od typowej, maf...

zgłoś błąd zgłoś błąd