Inżynierowie dusz

Wydawnictwo: Wydawnictwo Iskry
5,7 (10 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
3
6
3
5
1
4
0
3
1
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324400386
liczba stron
243
kategoria
historyczna
język
polski

26 października 1932 roku dziesiątki obecnych w Moskwie pisarzy zostało niespodziewanie zwołanych, by wieczorem w domu Gorkiego spotkać się ze Stalinem. Stół ugina się od wina, wódki i zakuski. Zasłony zaciągnięte, świece na żyrandolu zapalone. Nagle generalissimus przemówił: „Nasze czołgi nie są nic warte, jeśli dusze, które mają je prowadzić, są z gliny. Dlatego powiadam: produkcja dusz jest...

26 października 1932 roku dziesiątki obecnych w Moskwie pisarzy zostało niespodziewanie zwołanych, by wieczorem w domu Gorkiego spotkać się ze Stalinem. Stół ugina się od wina, wódki i zakuski. Zasłony zaciągnięte, świece na żyrandolu zapalone. Nagle generalissimus przemówił: „Nasze czołgi nie są nic warte, jeśli dusze, które mają je prowadzić, są z gliny. Dlatego powiadam: produkcja dusz jest ważniejsza od czołgów. (...) I dlatego wznoszę kieliszek za was, pisarze, za inżynierów dusz”. W ten oto sposób partia wytyczyła artystom kierunek, w którym powinna podążać ich działalność. Tu swój początek mają tak zwane produkcyjniaki. Frank Westerman przedziera się właśnie przez tę literaturę radziecką, lecz nie koncentruje się wyłącznie na niej – przede wszystkim bowiem bada życiorysy twórców podległych władzy sowieckiej. Śladami losów pisarzy odbywa też realną podróż po terenach byłych republik radzieckich. Sprawdza proporcje prawdy i fałszu zawartych w powieściach z tamtego okresu, konfrontuje literaturę z rzeczywistością, dopełnia biografie twórców i odsłania tajemnicze historie okresu totalitaryzmu.

Książka była nominowana do AKO Literature Prize oraz do Golden Owl, została też nagrodzona Wijnaendts Francken i The J. Greshoff Prize. Prawa do książki sprzedano do dziewięciu krajów.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 255
greggreg86 | 2017-07-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 16 lipca 2017

Nie, nie jest to monografia traktująca o radzieckich pisarzach uwikłanych w służbę systemu. Jak to zwykle bywa u Westermana, książka ta jest wielowarstwowa, esej historyczny (i biograficzny), miesza się tu z reportażem. W pierwszym rzędzie jest to przyczynek do biografii Konstantego Paustowskiego- pisarza żyjącego w najgorszym czasie i najgorszym systemie w jakim żyć może twórca. Szkicowo potraktowani są tu i inni mający pecha żyć (i umrzeć) w "radzieckim robotniczym raju", Płatonow, Babel, Pilniak czy też "ojciec literatury radzieckiej" - Maksym Gorki. Ślepi i umiarkowani zwolennicy, nawróceni, odszczepieńcy i sceptycy, a z biegiem lat i dysydenci. A wszystko to w ramach jednego życia, jednej biografii. Niektórzy po okresach chwały, ale i potępienia kończyli w bezimiennym grobie, niektórzy w obozie, inni 'tylko' skazani na zakaz publikowania, inni zaś tylko otarli się o terror i śmierć i oszukali jakoś system, wychodząc niemalże bez szwanku. Westerman dobrze ukazuje dylematy, wątpliwości, słabości ludzi takich jak Paustowski. Sprzeciwiać się i nie być publikowanym, walczyć o prawdę i ryzykować życie, karierę, kłopoty dla najbliższych, czy może iść na kompromis i żyć, a pisać do szuflady i czekać na lepszy czas. Westerman wpalta w to wszystko opowieść o wielkich projektach wodnych radzieckiego państwa od kanału białomorksiego po kanał Wołga-Don i poronione projekty zawracania rzek Syberyjskich na południe, na piaski środkowoazjatyckich pustyń- widząc w tym przejaw 'orientalnego despotyzmu' -swego czasu słynnej koncepcji Wittfogla. Wszystko to splata się w szczegółowym śledztwie jakie Westerman podejmuje tropiąc losy i okoliczności powstania książki Paustowskiego: "Kara-Bugaz" z 1932r. której fabuła rozgrywa się wśród utopijnych kaspijskich projektów radzieckich w Turkmenistanie w tamtejszym zakładzie pozyskiwania sulfatu. Krótka podróż do Turkmenistanu w roku 2001 już w okowach nowego autoratyzmu-Saparmurata Nijazowa, dostarcza sporo trafnych i interesujących obserwacji na temat tego kraju i despotycznego systemu władzy oraz porcję kolejnych rewelacji o utopijnych projektach wodnych, któego rezultatem jest między innymi wysychanie jeziora Aralskiego.
Wszystko to starannie skomponowane, elegancko napisane (i przetłumaczone), choć polskie wydanie nie ustrzegło się drobnych błędów edytorkich.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Cień motyla

Anoreksja to poważna choroba, nielicznym osobom udaje się z niej wyjść. Katja odnajduje siebie dzięki swojemu hobby, wygrywa życie. Rówieśnikom trudno...

zgłoś błąd zgłoś błąd