Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pewien uśmiech

Tłumaczenie: Anna Gostyńska
Wydawnictwo: Książnica
6,12 (118 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
4
8
12
7
24
6
37
5
25
4
3
3
6
2
2
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Un certain sourire
data wydania
ISBN
83-7132-649-1
liczba stron
128
język
polski
dodała
niebieska

Powieść najpopularniejszej francuskiej autorki drugiej połowy XX w., historia romansu pełnego uroku mężczyzny w średnim wieku i młodziutkiej dziewczyny z końskim ogonem. "W tym wiecznym oszustwie, jakim jest życie, nic nie wydaje się bardziej pociągające niż ryzyko" - stwierdza Dominika, dwudziestoletnia bohaterka tej opowieści, kiedy zauważa zainteresowanie, jakim darzy ją wuj Bertranda,...

Powieść najpopularniejszej francuskiej autorki drugiej połowy XX w., historia romansu pełnego uroku mężczyzny w średnim wieku i młodziutkiej dziewczyny z końskim ogonem.

"W tym wiecznym oszustwie, jakim jest życie, nic nie wydaje się bardziej pociągające niż ryzyko" - stwierdza Dominika, dwudziestoletnia bohaterka tej opowieści, kiedy zauważa zainteresowanie, jakim darzy ją wuj Bertranda, jej chłopaka.

I chociaż wie, że związek z dwa razy starszym żonatym Łukaszem może być tylko przelotny, nie robi nic, by zmienić bieg wypadków...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (264)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1659
Ola | 2015-09-23
Przeczytana: 23 września 2015

Pewien uśmiech. Teraz uśmiecham się sama do siebie, bo dochodzę do wniosku, że chyba lubię książki o miłości. Ta mi się podobała. Bardzo. Niby zwykła historia miłosna, nie za długa, a całkiem sympatyczna. Dobrze, lekko napisana. Oczywiście miłość musi być trudna, nie ma innej opcji. Oczywista, a nieoczywista. A może to książka nie o miłości, tylko o samotności. A może o jednym i drugim, przecież często są to stany nierozłączne. Gdzieś już słyszałam o takiej historii, w życiu. Tylko w innych proporcjach wiekowych :) "Ale o co właściwie chodzi? Kobieta kochała mężczyznę. Banalna historia, nie ma z czego robić tragedii." (s.127)

książek: 1245
Luiza | 2014-02-24
Przeczytana: 24 lutego 2014

Uff! Nareszcie! Choć czytanie zajęło mi chwilę czuję ulgę, że to już koniec.
Zdecydowanie nie najdę się na takiego typu książki. Opis z tyłu jest ciekawy, dlatego się na nią skusiłam. Całe szczęście, że jest ona tak niewielkich rozmiarów.
Miał być cynizm? OK, dużo o nim mówiono, jakby w teorii, w praktyce zaś - brak.
I co? Miłość, miłość, i jeszcze raz miłość - blech! Nie wiem, może się do tego nie nadaję, ale nie rozumiem, co pociągało bohaterkę w Łukaszu. Bo jak kogoś może kręcić to, że ktoś inny jest nudny? No dajcie spokój. Nawet ja nie jestem samobójczynią ;P
Zupełnie nie moja bajka. Jedna wielka męczarnia.
Choć może znalazłoby się kilka naprawdę dobrych cytatów, zwłaszcza ostatni:
"Kobieta kochała mężczyznę. Banalna historia, nie ma z czego robić tragedii."
Po tym stwierdzeniu zastanawiam się po co autorka w ogóle brała się za napisanie tej książki. Może podobny zawód miłosny? Nie wiem i nie chcę wiedzieć, nie zamierzam też sprawdzać tej kwestii.
Jeśli ktoś natomiast lubi...

książek: 55
Amel V | 2015-12-19
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 18 grudnia 2015

Bohaterką powieści jest Dominika. Pozornie jest ona typową paryską studentką w czasach, gdy wszyscy byli wyznawcami egzystencjalizmu.Pod zewnętrznym cynizmem i modnymi poglądami kryje się jednak tradycjonalistka spragniona uczucia. Bohaterka nawiązuje romans z wujem swojego chłopaka. Starszy mężczyzna odsłania istniejącą w niej potrzebę tradycyjnej głębokiej miłości, wzruszeń i sentymentalizmu. Trójkąt miłosny nadaje "znaczenie" jej młodemu życiu. Do tej pory tylko czytała i dyskutowała o życiu innych.
Wspaniały cytat: "Ranek mijał wolno. Przebudzenie było przyjemne, łagodne, jak dawniej w dzieciństwie. Ale nie czekał mnie jeden z tych dni żółtych i samotnych, przerywanych lekturą; czekali "inni". Inni, wobec których miałam zagrać rolę, za którą byłam odpowiedzialna. Przedsmak tej odpowiedzialności, tego, co miałam robić, chwycił mnie za gardło i wtuliłam się z powrotem w poduszkę z uczuciem fizycznego bólu". Szczególnie przejmujący jest ten fragment o "dniach żółtych i...

książek: 1047
Izabela | 2011-03-02
Na półkach: Przeczytane, Rok 2011, Posiadam
Przeczytana: marzec 2011

Może wyjątkowo, zacznę od kilku słów o pisarce. Francoise Sagan należy do grona największych postaci literatury francuskiej. Stworzyła ponad 40 powieści i sztuk teatralnych. Do tego miała niezwykle ciekawe życie. Uwielbiała szybkie samochody, nie stroniła od narkotyków i alkoholu. Zdarzyło się nawet, że została skazana na rok więzienia w zawieszeniu za posiadanie. Pod koniec życia została oskarżona o oszustwa podatkowe. Wszystkiemu winien był hazard, który namiętnie uprawiała. Nie pochwalam takiego stylu życia, ale autorka zainteresowała mnie swoją osobą

Po tę książkę pewnie nigdy bym nie sięgnęła, bo wybitnie odstrasza mnie okładka rodem z Harlequina, ale dzięki wyzwaniu francuskiemu wpadł mi w oko tytuł, później niewysoka cena (ostatecznie i tak dostałam ją w prezencie:)) i tak jakoś trafiła w moje ręce...

Jako, że czasami mam głupi zwyczaj zaczynania książki od ostatniej strony już na wstępie wpadł mi w oko cytat:

"Ale o co właściwie chodzi? Kobieta kochała mężczyznę. Banalna...

książek: 1252
nulla | 2016-07-28
Przeczytana: 27 lipca 2016

Bardzo znudzona światem bohaterka, która nie może się zmusić do tego, by czuć, a zwłaszcza okazywać zainteresowanie innymi ludźmi, wdaje się w romans ze starszym, żonatym mężczyzną. Romans, a właściwie układ, ma służyć odpędzeniu nudy, a okazuje się bardziej znaczącym doświadczeniem.
Książka bardzo prosta, właściwie nudna. Bohaterowie w zasadzie antypatyczni i to ich zblazowanie, nonszalancja, nicnieczucie i nicnierobienie jest raczej męczące w odbiorze.
Zaskakująco jednak, jest tu wiele celnych spostrzeżeń, trafnych opisów stanów emocjonalnych. Wzbudza, przynajmniej we mnie, refleksje i niepokój. A potem już zaczyna się szukać głębszych warstw: czy to miłość wyrwała Dominikę z marazmu, czy też Dominika wymyśliła sobie miłość, żeby się na chwilę wyrwać z marazmu? Spokój bywa zabójczy, potrzebujemy emocji...

książek: 95
alegria Ola_Nowosadko | 2014-01-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 stycznia 2014

Zachwyciłam się realnością uczuć, opisanym pogubieniem, prawdziwością w miotaniu się między tym, co podpowiada nam serce, chęcią zaistnienia na chwilę, myśleniem o tym co jest tu i teraz, zrywem, impulsem, a tym, co nakazuje zdrowy rozsądek. Kobieta, mężczyzna, trudności w byciu razem. Ot banalna historyjka, zawarta w niewielkiej książuchnie, tylko trochę więcej niż sto stron. Coś mi jednak każe do tej historii wracać, niektóre fragmenty czytane po dziesięć razy. Piękna powieść!

książek: 967
vaporous | 2015-02-24
Przeczytana: 24 lutego 2015

Bolesna książka. Jeśli nie czujesz boleści, tej bezkresnej melancholii, która nachalnie atakuje czytelnika już od samego początku, to mała szansa, że poczujesz ją w trakcie- i w tym wypadku właściwie nie ma po co czytać.

książek: 1388
Stella Murano | 2014-07-10
Na półkach: Przeczytane

Niby historia jakich wiele, ale znajduje się w niej coś niebywale ujmującego. Może to mityczny francuski charme, może inteligencja emocjonalna głównej bohaterki, a może jedynie wyrazista narracja, ukwiecona wyjątkowymi - ni to potocznym, ni to poetyckim - językiem; cokolwiek można by tu wymienić faktem jest, że historia dość w istocie rzeczy przewidywalnego romansu Łukasza i Dominiki wciąga, nawet za cenę porzucenia marzeń o szczęśliwym zakończeniu.

książek: 439
Betka | 2013-03-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 marca 2013

Historia czterech osób: pary studentów prawa Dominiki i Bertranda oraz małżeństwa w średnim wieku Franciszki i Łukasza. Gdy Bertrand przedstawia swoją dziewczynę wujowi Łukaszowi coś miedzy nimi zaczyna iskrzyć. Oboje są sobą zafascynowani. Wywiązuje się romans. Ale czy przetrwa on próbę czasu , gdyż dzieli ich spora różnica wieku. Jak zachowają się partnerzy obojga? Czy Franciszka potrafi wybaczyć zdradę? A Dominika dziewczyna z końskim ogonem zostanie z Bertrandem? Historia opowiedziana pięknym literackim językiem. Dawno takiej literackiej perełki nie czytałam. Polecam.
Moja ocena 5/6

książek: 681
Esmezja | 2014-07-16
Na półkach: Z biblioteki, Przeczytane, 2014
Przeczytana: 15 lipca 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Mam chyba jakiegoś książkowego pecha...
Ta książka jest tak beznadziejnie niedorzeczna, że brak mi słów. Proszę, wskażcie mi kobietę, która nie będzie się wściekać, robić awantur itd., kiedy dowie się, że jej mąż ma romans z dziewczyną, którą ów zdradzona i pokrzywdzona kobieta traktowała jak własną córkę.

http://przystanek-bookstock.blogspot.com/

zobacz kolejne z 254 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd