Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Felidae

Tłumaczenie: Ryszard Turczyn
Cykl: Felidae (tom 1)
Wydawnictwo: Świat Książki
7,47 (60 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
7
8
13
7
23
6
7
5
3
4
0
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Felidae
data wydania
ISBN
9788371298592
liczba stron
256
język
polski
dodał
Agata

Francis to bohater i narrator cyklu kryminałów niemieckiego pisarza tureckiego pochodzenia Akifa Pirinçci. Francis charakteryzuje się wyjątkowym poczuciem humoru, jednocześnie potrafi trzymać czytelnika w napięciu. Całkiem nieźle jak na... kota. "Felidae" to pierwsza część sześciotomowego cyklu. Kot-detektyw przybywa ze swoim panem do nowego mieszkania i odkrywa na terenie posesji zwłoki kota,...

Francis to bohater i narrator cyklu kryminałów niemieckiego pisarza tureckiego pochodzenia Akifa Pirinçci. Francis charakteryzuje się wyjątkowym poczuciem humoru, jednocześnie potrafi trzymać czytelnika w napięciu. Całkiem nieźle jak na... kota. "Felidae" to pierwsza część sześciotomowego cyklu. Kot-detektyw przybywa ze swoim panem do nowego mieszkania i odkrywa na terenie posesji zwłoki kota, który nie padł bynajmniej ze starości. Zagadka doprowadzi bohatera do tragedii, jaka rozegrała się w jego nowym domu przed laty.

 

źródło opisu: Opis autorski

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (180)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 537
Degamisz | 2015-05-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 maja 2015

Kot – zwierzę o którym się mawia, że jest panem człowieka, a nie na odwrót. A co gdyby kota uczłowieczyć i zrobić z niego bohatera książki, w dodatku kryminału? „Felidae” jest tego próbą, nie do końca moim zdaniem udaną.

Pomysł sam w sobie jest świetny. Ale wykonanie mnie nie przekonało. A im dalej w las, w tym przypadku im dalej w fabułę tym gorzej. Początek wydawał się obiecujący – Francis, kot który dzięki swojemu właścicielowi zmienia miejsce zamieszkania trafia do nowej kociej społeczności. Natrafia na zwłoki swojego jak to określa „współplemieńca” i postanawia rozwiązać zagadkę tajemniczych kocich morderstw w okolicy. Do tego momentu było wszystko w porządku, potem zaczęły się zgrzyty i całość wzięła w łeb. Raz, że od razu można się domyślić, kto jest mordercą. Dwa, że wydarzenia są tak niedorzeczne i absurdalne, że byłyby głupie nawet gdyby wydarzały się ludziom, a co dopiero kotom. Trzy – autorowi nie do końca wyszło budowanie napięcia i klimatu. Ogół jako tako ratuje...

książek: 732
Stokrotka | 2015-07-23
Przeczytana: 2010 rok

Francis - główny bohater książki - charakteryzuje się wyjątkowym poczuciem humoru i jest ... kotem. "Felidae" to pierwsza część sześciotomowego cyklu. Kot-detektyw przenosi się ze swoim panem do nowego mieszkania i odkrywa na terenie posesji zwłoki kota. Zagadka doprowadzi bohatera do tragedii, jaka rozegrała się w jego nowym domu przed laty.
Najzabawniejsze fragmenty to te, w których Francis opisuje swojego pana, tzn. "otwieracza puszek" i w których przeżywa kocią miłość.

książek: 150
krzychu3005 | 2014-04-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 kwietnia 2014

Doprawdy nie pojmuję dlaczego tak wspaniała powieść staje się nieomal zapomnianym białym krukiem. W zetknięciu z książką będącą dla mnie arcydziełem zawsze brak mi słów, którymi mógłbym należycie podsumować ogrom pozytywnych wrażeń wyniesionych z lektury.
W skrócie:
1. Nie dla dzieci!
2. Musisz to przeczytać.
3. ... ale najpierw upolować, jeśli dopisze Ci szczęście.
Moje polowanie tylko zaostrzyło apetyt na resztę cyklu. Nie zamierzam bawić się w wyszukiwanie dziury w całym. Po prostu warto przeczytać, polecam.
Nie polecam natomiast psucia sobie zabawy animacją. ;) Obejrzyjcie na deserek.

książek: 2074
melania35 | 2012-09-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 września 2012

Książka specyficzna. Narratorem jest kot imieniem Fransis.
Czytając ma się wrażenie, że to wcale nie KOT, ale człowiek, który za kota się przebrał i czasem przeżywa się mały szok (a przynajmniej ja tak miałam), że porozumiewa się z osobnikami Homo Sapiens Sapiens nie "normalnie" ale tak aby nasz gatunek nie domyślił się, że jednak KOTY są wyższą rasą i o wiele inteligentniejsze niż nam ludziom się to wydaje

P.S.
z tym ostatnim się zgadzam - KOTY (szczególnie domowe) to naprawdę inteligentne stworzenia i dziwię się jak one z nami "otwieraczami puszek" wytrzymują ;)

książek: 174
Soshi | 2014-09-24

Bardzo miłe zaskoczenie. Szkoda, że wiele osób na hasło "kryminał o kotach" skreśla ta książkę. Nie wiedzą co tracą. Ja zaryzykowałam i teraz będę szukać jej po antykwariatach by dodać do mojej kolekcji ;)

książek: 391
alexandra2104 | 2015-01-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Kocie ;)
Przeczytana: 26 stycznia 2015

Nie spodziewałam się wiele, ale ze względu na kocią narrację, świat z punktu widzenia kociej natury nie mogłam sobie odmówić. I nie żałuje. Książka trudno dostępna, dlatego... Kociarze jeśli już gdzieś ja wypatrzycie nie zastanawiajcie się ani chwili dłużej! Bierzcie od razu!

książek: 720
Kato | 2014-01-09
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Czegoś takiego jeszcze nie czytałam, odświeżające, chociaż chwilami brutalne i dosadne. Zdecydowanie nie dla dzieci, nie sugerujcie się tym, że książka jest o przygodach kota. De facto to kryminał dla dorosłych.

książek: 37
Lunka | 2012-03-26
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Najlepsza książka, jaką dane mi było przeczytać.

książek: 20
Yoshi | 2016-01-10
Na półkach: Posiadam, Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 06 stycznia 2016

Wciągająca książka, która od pierwszych stron kupiła mnie monologiem głównego bohatera (każdy kto miał lub ma kota zrozumie). Ciężko było mi przerwać czytanie, żeby się wyspać przed pracą. A następnego dnia nie mogłam się doczekać, żeby kontynuować i dalej śledzić losy bohaterów.
Myślę, iż książka nie nadaje się dla najmłodszych czytelników - ze względu na dużo brutalnych scen i podwórkową łacinę w wypowiedziach bohaterów.
Po przeczytaniu książki obejrzałam animację na podstawie 'Felidae'. Lecz nie jest to samo, bardzo okrojone w porównaniu do książki. Stanowczo polecam jako lekturę.

książek: 1
BoniBe | 2014-06-24
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Uwielbiam i często wracam :) autor genialnie opisuje świat oczami kota, tworząc przy tym wciągającą historię.

zobacz kolejne z 170 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd