Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Osiem zeszytów

Tłumaczenie: Anna Rzepka
Seria: Seria z miotłą
Wydawnictwo: W.A.B.
6,03 (92 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
5
8
7
7
19
6
32
5
13
4
4
3
9
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Selo das Despedidas
data wydania
ISBN
9788374148184
liczba stron
272
słowa kluczowe
Brazylia
język
polski
dodała
niebieska

W Brazylii Studart jest legendą. Pierwszą damą południowoamerykańskiego feminizmu. Niepokorną działaczką polityczną. Przede wszystkim zaś genialną pisarką, która pisanie traktowała zaledwie jako dodatek do wszechstronnej działalności. Siostry Mariana i Leonor wiodą życie na pozór godne pozazdroszczenia. Leonor jest żoną szanowanego profesora uniwersytetu, Mariana - wziętym adwokatem. Obie są...

W Brazylii Studart jest legendą. Pierwszą damą południowoamerykańskiego feminizmu. Niepokorną działaczką polityczną. Przede wszystkim zaś genialną pisarką, która pisanie traktowała zaledwie jako dodatek do wszechstronnej działalności. Siostry Mariana i Leonor wiodą życie na pozór godne pozazdroszczenia. Leonor jest żoną szanowanego profesora uniwersytetu, Mariana - wziętym adwokatem. Obie są jednak nieszczęśliwe. Okrutny mąż upokarza Leonor, obarczając ją winą za to, że nie mają dzieci. Jedyny syn Mariany i jej ukochany nie żyją, a samolubna i kapryśna matka nie może jej wybaczyć, że wyszła za mąż wbrew tradycji, która każe najmniej atrakcyjnej córce zostać przy matce, by opiekować się nią na starość. Jako pierwsza nakaz ten złamała Maria - ciotka Mariany i Leonor. Choć nie związała się z żadnym mężczyzną, dała się poznać jako kobieta przekorna i niezależna: próbowała zarabiać pisaniem i odważyła się okazać miłosierdzie wykluczonej z rodziny siostrze. Maria popełniła samobójstwo. W testamencie zapisała Marianie swoje pamiętniki. Notatki rzucają światło na mroczną rodzinną historię. I inspirują siostry do tego, by wziąć los we własne ręce, a stąd już tylko krok do zbrodni... Powieść napisana barwnym, porywającym językiem. Pełna namiętności, tajemnic, kobiecej zazdrości, niebezpiecznych marzeń i faryzejskiej dobroci.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1035
Liliowa | 2011-02-06
Przeczytana: 04 lutego 2011

Seria z miotłą, publikowana od 2005 roku nakładem Wydawnictwa W.A.B., poświęcona jest twórczości kobiet. I właściwie tyle tylko łączy wszystkie powieści należące do owego cyklu - ich autorkami są kobiety, a i same książki traktują w większości, jak zdążyłam zauważyć, o kobietach. Poruszają wszelkie życiowe tematy, opowiadają o kobiecych problemach, dylematach i rozterkach. Seria ta jest rekomendowana w wielu recenzjach, toteż od dawna chciałam się z nią zapoznać. Wybór padł na "Osiem zeszytów", powieść brazylijskiej pisarki, Heloneidy Studart.

Siostry Mariana i Leonor wywodzą się ze znamienitego rodu Nogueira Alencar. Wiodą życie eleganckich dam u boku bogatych mężczyzn. Mariana - ceniony prawnik, Leonor - żona szanowanego wykładowcy uniwersyteckiego; kobiety zdają się mieć wszystko, czego potrzeba do szczęścia. W rzeczywistości jednak ich życie to ciągła fala rozczarowań, bólu i złości. Leonor dusi się w małżeństwie, nienawidząc męża jak najgorszego wroga; Mariana cierpi po śmierci dwóch najbliższych jej sercu osób: synka oraz ukochanego z młodzieńczych lat. Pewnego dnia Mariana otrzymuje w spadku tajemnicze pamiętniki swej ciotki, Marii das Graças, która dała się poznać jako kobieta niezależna, pewna siebie, uparta i przekorna: jako pierwsza odważyła się złamać rodzinną tradycję, według której najmniej atrakcyjna córka powinna zostać starą panną, aby opiekować się matką. Mariana, powoli zagłębiając się w historię życia ciotki, decyduje się wziąć los we własne ręce.

Przyznam szczerze, że po pisarce, o której, jak gdzieś przeczytałam, mówi się "legenda brazylijskiej literatury", spodziewałam się dużo więcej. Choć pomysł na fabułę wydał mi się naprawdę ciekawy, to już samo wykonanie pozostawia, moim zdaniem, wiele do życzenia. I nie mówię tu o stronie technicznej książki, absolutnie nie. Bo warsztat autorki jest dobry, co do tego nie mam wątpliwości. Rozczarował mnie jednak sposób, w jaki Studart opowiedziała czytelnikom historię Mariany - płaski, jednowymiarowy, momentami nieco nużący, aż chciałoby się szepnąć "to nudne jak flaki z olejem...". Fabuła, choć nieźle zarysowana, była zbyt przewidywalna i banalna. Podczas czytania cały czas czekałam na fragment, zdanie lub słowo, które nada całości życia, które sprawi, że kolejne strony będę przekręcała z rosnącym zainteresowaniem i napięciem. Niestety - nie doczekałam się. A szkoda, mogłoby być naprawdę ciekawie.

Motyw przewodni całej historii, czyli wspomniane już tajemnicze pamiętniki Marii, ciotki-samobójczyni, w rzeczywistości odegrały niekoniecznie znaczącą rolę. Autorka wykorzystała je do przedstawienia historii kobiety, która przez całe swe życie "dusiła się", nie mogąc robić i mówić tego, na co miała ochotę, a co ostatecznie doprowadziło ją do samobójczej śmierci. W rzeczywistości więc tytułowe zeszyty (pamiętniki) nie skrywały w sobie żadnej tajemnicy - wiemy to od pierwszej strony powieści. I nad tym faktem ogromnie ubolewam, tego rodzaju motyw można było wykorzystać zdecydowanie lepiej.

Choć czytanie "Ośmiu zeszytów" sprawiło mi przyjemność, to w gruncie rzeczy nie nazwałabym tej książki rewelacyjną czy nawet bardzo dobrą. Pomimo tego, że Heloneida Studart potrafi posługiwać się słowem i wyraźnie widać to na kartach powieści, to jednak czegoś zdecydowanie zabrakło mi w tej pozycji. Czegoś, co zaskoczyłoby mnie, co sprawiłoby, że na długi czas zapamiętałabym "Osiem zeszytów". Jednakże, jako że było to moje pierwsze spotkanie z literaturą brazylijską w wydaniu innym niż Paulo Coelho, mimo wszelkich defektów, na pewno choć odrobina powieści Studart pozostanie mi w pamięci.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Polskie morderczynie

Historie kobiet- morderczyń zmuszają do zadawania pytań, bez końca, dlaczego?... Co dzieje się w głowie 27-letniej wykształconej młodej lekarki, że za...

zgłoś błąd zgłoś błąd