Węże

Tłumaczenie: Przemysław Panek
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Phantom Press - Horror". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Phantom Press
4,47 (113 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
2
8
7
7
6
6
13
5
23
4
19
3
25
2
9
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Snakes
data wydania
ISBN
83-85276-76-9
liczba stron
172
kategoria
horror
język
polski
dodał
Philip

Nieuchwytna, wędrująca śmierć, która wdziera się niepostrzeżenie do domów, garaży, sypialni...
Zimne, nieruchome oczy węży, zabijających bez emocji.
To wszystko składa się na sugestywną i oryginalną wizję miasta zaatakowanego przez mordercze gady.

 

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (198)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 528
WisemantheWise | 2015-09-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 września 2015

Wężżżżeee "oślizłe i zimne" "śmiertelnie niebezpieczne, bo wygłodniałe". To kolejna moja "przygoda" z książką Smitha - pierwszą była oczywiście "Noc krabów". Nie jest to historia wysokich lotów, ale i nikt tego od niej nie oczekuje. Dla fanów papierowej grozy idealna lektura, bo lęk został dobrze wyrażony i czuć te zbliżające się do ludzi z miasteczka mordercze drapieżniki z odległych zakątków świata. Tak więc, strzelby w dłoń na naprzeciw groźnym gadom :)

książek: 330
Sicurano_Gulleborga | 2016-09-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 września 2016

To historia wrednych węży, które z tego co szepcze im instynkt korzystają okazjonalnie, a głównym motywem ich działania jest chęć zatopienia kłów w najbliżej znajdującym się osobniku rodzaju ludzkiego. Wężyska są przy tym naprawdę złośliwe. Poza tym korzystają z arsenału fizycznych udoskonaleń, jak np. powieki, których chyba w normalnym życiu nie posiadają oraz kwasy żołądkowe zdolne rozpuścić człowieka w kilka godzin.
Przy okazji węże odkrywają bajeczny świat monarchii i przez jakiś czas urządzają sobie własne, suwerenne i autonomiczne królestwo z monarchą absolutnym. Niestety, jak się okazuje, nie odnajdują się w tej rzeczywistości i raz na zawsze rezygnują z takich form organizacji swojej wielokulturowej przestrzeni społecznej.
Oceniłem książkę nisko, bo autor ma niedobre zdanie na temat ludzi i akcentuje w każdej postaci ich najgorsze cechy.

książek: 340
CubeX | 2014-08-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 sierpnia 2014

Naprawdę można być fanatykiem „horrorów klasy b”. Ich czytanie naprawdę może sprawiać przyjemność. Wiem to z autopsji. Tym, którzy to rozumieją, „Węże” mogą się podobać. Innym – nie polecam.

Fajny horror powinien mieć spektakularne zakończenie, w którym dochodzi do konfrontacji z potworem (kimkolwiek, bądź czymkolwiek by on nie był). Fajny horror powinien zawierać w sobie trochę tajemnicy, dotyczącej pochodzenia Zła, odkrywanej powolutku z rozwojem akcji. Fajny horror powinien mieć w sobie sceny zapadające w pamięć, choćby ze względu na ilość rozlanej krwi, przerażający widok, czy coś w tym stylu. Fajny horror powinien mieć jeszcze parę innych rzeczy, których „Węże” nie mają. Mimo to, książka swoją kiczowatością przykuła mój wzrok, niczym hipnotyzujący ofiarę wąż.

Ja bawiłem się dobrze. Podobnie jak nie chcę zauważać zamka błyskawicznego na kostiumie filmowego potwora z bagien w filmowym horrorze, tak i przy tej książce uruchamiałem swoją wyobraźnię dokolorowując sobie w głowie...

książek: 3075
nellanna | 2017-11-22
Na półkach: Przeczytane

W swojej klasie. Kto oczekiwał więcej, powinien sięgnąc po innego autora.

książek: 299
Dominika | 2017-05-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 maja 2017

Zacznę od tego, że rozumiem skąd takie słabe oceny tej książki, ale jednocześnie nie rozumiem jak można od tak króciutkiej powieści oczekiwać rozbudowanych bohaterów, super skomplikowanej fabuły. Książka mimo, że najlepsza nie była to podobała mi się. Horrorem jej nazwać nie można, bo jakoś nic mnie szczególnie nie przeraziło. Być może film byłby bardziej straszny poprzez te sceny zabijania ludzi przez węże, ale opisy łamania kości i gryzienia nie zrobiły na mnie wrażenia. Podsumowując: książka naprawdę ok jeśli ktoś nie oczekuje super skomplikowanej fabuły. Miło się ją czytało i zdecydowanie sięgnę po inne powieści tego autora.

książek: 502
psychoboy | 2016-05-14
Na półkach: Przeczytane, Horrory

Bardzo nudna powieść, przypomina mi trochę filmy z tv6 lub z tv4, czyli horrory z gatunku animal attack

książek: 440
Galfryd | 2017-11-22
Przeczytana: 18 listopada 2017

Słabo, bardzo słabo...
Ciężarówka przewożąca hodowlę niebezpiecznych węży rozbija się w wypadku drogowym (patent z "Pragnienia"). Gady uciekają i znikają bez śladu w okolicy pobliskiego miasteczka Stainforth. Władze publiczne organizują wyjątkowo wręcz niemrawe i oczywiście bezskuteczne poszukiwania Węże co jakiś czas napadają na przypadkowe ofiary. I to by było w zasadzie na tyle z fabuły....

Akcja wlecze się niemiłosiernie. Ataki wężów są bardzo rzadkie i kiepsko opisane - o ile sceny gore w wykonaniu krabów Guy ma opanowane do perfekcji, o tyle cierpienia ofiar porażonych jadem lub miażdżonych w splotach pytona wychodzą mu słabo.

Główne postaci powieści to zdegradowany na prowincję stołeczny policjant, który marzy o powrocie do łask, miejscowy bezrobotny zoolog (jedyna siła fachowa poszukiwań) i łapiący dorywcze fuchy kosiarz trawy. Romans między kosiarzem a dziewczyną z "lepszego domu" to główny wątek fabularny, wiodący do śmiertelnie nudnej, trwającej blisko pół książki...

książek: 951
Mamerkus | 2015-07-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 lipca 2015

Sam temat nie jest zły, ale wykonanie Smitha tragiczne. Powieść napisana bez ładu, składu i większego sensu. Suspens podany na tacy jak mięsny jeż, bohaterowie gorzej rozpisani niż w "Trudnych sprawach", fabuła zaginęła w odmętach umysłu autora, co razem daje jedną z najgorszy rzeczy, jakie w życiu dane mi było czytać.

Ale, "Węże" mają jedną, niewielką wartość - kilka interesujących wiadomości zoologicznych (mangusty i poszczególne rodzaje węży).

książek: 230
Pinokio1983 | 2015-06-24
Na półkach: Przeczytane

Smith chyba próbował napisać to na poważnie i przez to nie ma klimatu, trupów ani logiki. Szkoda, bo temat był wart odpowiedniego podejścia.

książek: 85
Xaravald | 2016-12-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Powiedzmy sobie szczerze, po samym tytule oraz okładce można łatwo wywnioskować o czym jest ta historia, oraz że nie jest to książka z górnej półki.

Wiedziałem czego się spodziewać, sięgając po ten tytuł. Jako fan tzw. filmów klasy B, książka w miarę spełniła moje oczekiwania. Mamy mordercze węże, które mordują mieszkańców miasteczka i nikt nie może ich powstrzymać, czyli dokładnie to samo, co mamy w innych gore-slasherach, typu "Piraniokonda" albo "Blob zabójca z kosmosu". Pod tym względem nie mam książce nic do zarzucenia, no może poza trochę zbyt rażącą w oczy powtarzalnością, której jednak w filmach się tak nie odczuwa.

To co mnie boli to sposób przedstawienia węży. Gdyby to były jakieś węże mutanty, albo węże zombie, to ich nietypowe zachowania możnaby było łatwo tłumaczyć. W książce jednak mamy do czynienia ze zwykłymi wężami z zoo, co niestety powoduje pewne zgrzyty.
Sam mam węża w domu, znam się trochę na gadach i kocham te cudowne stworzenia. Niestety, większość ludzi...

zobacz kolejne z 188 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd