Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Miłość, kobieta i małżeństwo w XIX wieku

Wydawnictwo: Bellona
7,08 (73 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
5
8
17
7
24
6
13
5
7
4
0
3
1
2
1
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788311116085
liczba stron
320
słowa kluczowe
Kobieta, miłość, małżeństwo, XIXw
kategoria
historia
język
polski
dodała
Lady_B

W książce autorka starała się przełamać stereotyp funkcjonujący na temat dziewiętnastego wieku jako epoki surowych, skostniałych obyczajów i pruderii. Stereotyp ten wynika z dość pobieżnego czytania przekazów z tamtych czasów. Powszechnie zapominamy o tym, że była to epoka podwójnej moralności - jednej dla kobiet, drugiej dla mężczyzn. Każdą z płci obowiązywał osobny kodeks obyczajowy. Ten...

W książce autorka starała się przełamać stereotyp funkcjonujący na temat dziewiętnastego wieku jako epoki surowych, skostniałych obyczajów i pruderii. Stereotyp ten wynika z dość pobieżnego czytania przekazów z tamtych czasów. Powszechnie zapominamy o tym, że była to epoka podwójnej moralności - jednej dla kobiet, drugiej dla mężczyzn. Każdą z płci obowiązywał osobny kodeks obyczajowy. Ten stworzony dla kobiet wymagał od nich faktycznie przestrzegania surowych i często trudnych do zniesienia norm obyczajowych.

Od kobiet z tak zwanych dobrych domów oczekiwano bezwzględnie czystości przed ślubem i wierności po zawarciu związku, ale z mężczyznami rzecz się miała zupełnie inaczej. Ci bez skrępowania mogli wymykać się nocą z domu czy też z nudnych "frakowych bali", by w męskim gronie gdzieśprzy wódce rozpiąć kołnierzyki i odetchnąć swobodą. Pod nieobecność swoich żon panowie odwiedzali "lokale śpiewające", zachodzili z kwiatami do garderób aktorek czy wreszcie do domów publicznych. Warto o tych zjawiskach pamiętać, nim dziewiętnasty wiek w pośpiechu nazwiemy czasem surowych obyczajów, stawiając go za wzór współczesnym.

 

źródło opisu: http://ksiegarnia.bellona.pl/

źródło okładki: http://ksiegarnia.bellona.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (324)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1093
savon | 2013-05-11
Przeczytana: 11 maja 2013

Świetna książka! Trafiłam na nią przy okazji czytania opracowań do pracy o kobietach w tamtej epoce i z całą odpowiedzialnością stwierdzam, że to najlepsza książka naukowa, jaką miałam przyjemność czytać. Lisak ma niesamowicie lekkie pióro, lektura "Miłości, kobiety..." w niczym nie przypomina męczącego przedzierania się przez pseudo-zawiłe wywody samozwańczych naukowców, do których mam ogromną awersję. Tak więc oprócz wyjątkowo ciekawej tematyki do gustu przypadła mi forma. Jedyny minus jaki mogę wymienić to to, że autorka niestety bardzo często się powtarza; w wielu miejscach czyta się kilkukrotnie de facto o tym samym. Ale podziwiam ją za ogrom pracy, jaki włożyła w przygotowanie merytoryczne. Bibliografia to ponad siedem stron (!) różnego rodzaju czasopism, wspomnień, listów i poradników z epoki. Polecam każdemu, bez wyjątku!

książek: 1098
Dociekliwy_Kotek | 2011-08-20
Przeczytana: sierpień 2011

Co za fantastyczna książka! Przede wszystkim, autorka dotarła do prawdziwych kulturowych rarytasów: opracowań medycznych na temat życia seksualnego, listów, pamiętników, poradników i czasopism, przedstawiających całą społeczną złożoność kwestii związanych z małżeństwem: zalotów, oczekiwań obu stron, narzeczeństwa a także tego, co wiązało się z tajemnicami alkowy - nie tylko małżeńskiej.
Fragmenty opracowań i uczonych dysertacji o szkodliwości onanizmu (który według ówczesnych uczonych prowadził do "ziyocenia" i "znikczemnienia fizycznego"), które dziś śmieszą do łez, przeplatają się z cudownie oddającymi atmosferę tamtej epoki anegdotami i wskazówkami z poradników dla panienek na wydaniu, kawalerów szukających żony oraz świeżo upieczonych pań domu - a wszystko to wzbogacone jest wartką, barwną i pełną dowcipu narracją autorki.
Monografia jest tak dobra, że aż szkoda, że autorka tak ściśle trzymała się tematu i nie pokusiła się o żaden rys kobiecych związków homoseksualnych,...

książek: 384
Mbombolona | 2016-03-10
Na półkach: Przeczytane

Od bardzo dawna szukałam opracować dot. obyczajów, wychowania kobiet w XIX w., ale nie mogłam znaleźć książki idealnej. Ku mojemu zaskoczeniu, natknęłam się przypadkowo na książkę p. Lisak w bibliotece i zachwyciła mnie od pierwszych stron: lekko napisana, z humorem, pełna ciekawostek. Poruszyła wszystkie interesujące mnie tematy, których zabrakło w innych opracowaniach albo były opisane za bardzo naukowo. Daję bardzo wysokie noty za to, że pochłonęłam książkę w dwa dni, zanudzałam domowników cytując najciekawsze fragmenty i dlatego, że brak jest na rynku takich pozycji. Do "Miłości, kobiety i małżeństwa w XIX w." na pewno jeszcze wrócę nie raz, bardzo polecam. Tak powinny być pisane książki nt. historii :)

książek: 1205
Dotka76 | 2010-12-29
Przeczytana: 29 grudnia 2010

Czytanie tej książki sprawiło mi bardzo dużo przyjemności. Nie jest to jakaś poważna literatura naukowa, a napisana barwnym językiem opowieść o kobiecie dziewiętnastego wieku.
Ze szczególną radością czytałam o stosunku ludzi w tamtych czasach do "narządów lubieżnych", "rozkoszy płciowych", "igrzysk rozpłomieniających wyobraźnię płciową". Bardzo zaciekawił mnie rozdział o "uniepłodnieniu" oraz jak sobie radzono z okiełznaniem "popędu reprodukcyjnego". Znaczące wydawały mi się wzmianki o "sztucznych rozkoszach zmysłowych" ich traktowaniu w wieku dziewiętnastym.Poruszyła mnie historia młodego zegarmistrza, który do tego stopnia zapamięta się w "plugawej bezecności", że - zacytuję - "leżał bezwładnie na słomie wychudły, pobladły, wydzielając przeraźliwy fetor. Z nosa płynęła mu krew, a z ust toczyła się piana".
Do tego stopnia "sztuczne rozkosze zmysłowe" wyniszczyły mu organizm, ze umarł.

książek: 0
| 2011-05-14
Przeczytana: 14 maja 2011

Interesująca, ilustrowana książka popularnonaukowa, w której narracja Agnieszki Lisak przeplata się z fragmentami pamiętników, artykułów prasowych z przełomu XIX i XX wieku, podręczników dla gospodyń i innych. Lekturę skończyłam z refleksją, że choć jeszcze wiele jest do zrobienia w zakresie równouprawnienia płci, to ubiegły wiek przyniósł olbrzymi postęp.
Wadą książki jest niestaranna korekta - autorce zdarza się "żenić" kobiety, zaś mężczyzn nakłaniać do "zamążpójścia", co wydaje się dość rewolucyjnym postulatem, jak na opisywaną przez Agnieszkę Lisak epokę.

książek: 497
zimt89 | 2016-05-30
Przeczytana: 30 maja 2016

Polecam jako ciekawostkę, jeśli ktoś chciałby dowiedzieć się czegoś więcej na temat obyczajowości XIX wieku.

książek: 1226
kalypso22 Czytelniczka | 2011-12-28
Na półkach: Chcę przeczytać
Przeczytana: 28 grudnia 2011

Ciekawa książka. może kiedyś uda mi się ją dokończyć. W każdym razie polecam

książek: 296
Rena | 2011-04-27
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Po przeczytaniu " Dumy i uprzedzenia" stałam się fanką życia w XIX wieku. Stąd też ta książka :-). Agnieszka Lisak pokazuje nam życie jakiego nie poznajemy nawet poprzez przekaz z powieśći Jane Austin. Zawarte są tam informacje skrywane przed światem zewnętrznym. Gorąco polecam!

książek: 262
Natalia Wajer-Mindak | 2016-09-18
książek: 721
anak911 | 2016-09-09
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 314 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd