Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kira-kira

Tłumaczenie: Hanna Pasierska
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
7,44 (108 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
12
9
16
8
17
7
42
6
12
5
5
4
2
3
1
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Kira-kira
data wydania
ISBN
8310112106
liczba stron
238
słowa kluczowe
Kira, powieść amerykańska
język
polski
dodała
Puma

Georgia końca lat pięćdziesiątych, rodzina japońskich emigrantów, dwie siostry: Lynn i Katie. Łączy je szczególna więź. Lynn jest dla Katie niedościgłym wzorem, autorytetem i najlepszą przyjaciółką, objaśnia jej świat, uwrażliwia na jego piękno. To Lynn nauczyła Katie pierwszego słowa, kira-kira, które po japońsku oznacza „błyszczący", a w sekretnym języku sióstr określa wszystko, co jest...

Georgia końca lat pięćdziesiątych, rodzina japońskich emigrantów, dwie siostry: Lynn i Katie. Łączy je szczególna więź. Lynn jest dla Katie niedościgłym wzorem, autorytetem i najlepszą przyjaciółką, objaśnia jej świat, uwrażliwia na jego piękno. To Lynn nauczyła Katie pierwszego słowa, kira-kira, które po japońsku oznacza „błyszczący", a w sekretnym języku sióstr określa wszystko, co jest piękne, fascynujące i pełne życia. Podczas choroby Lynn role się odwracają i to Katie staje się za nią odpowiedzialna.
Wielka siła książki Kadohaty tkwi w narracji. Jest to opowieść kameralna, po japońsku powściągliwa, ale pełna świeżości i mocy.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0

CAŁA RECENZJA NA: http://k-a-k-blogrecenzencki.blogspot.com/

Na książkę skusiłam się głównie przez to, że stała na półce u mojej siostry. Kilka lat temu chciała mi ją pożyczyć, ale ja zapierałam się rękami i nogami, właściwie nie wiem czemu. Po prostu. Jednak teraz, sięgnęłam po nią głównie z przypadku. A jakie są moje wrażenia?

Katie ma starszą siostrę Lynn. Lynnie jest mądra, bystra, kocha i opiekuje się siostrą, bo rodzice ciągle pracują. Wkrótce rodzina postanawia się przeprowadzić z Iowy do Chesterfield. Katie musi iść do szkoły, jej siostra kontynuuję naukę, a ich rodzice ciężko pracują w przemyśle drobiowym. W między czasie rodzi się Sam. Siostry są z sobą silnie związane, mimo różnicy wieku. Jednak, gdy Lynn dorasta, ich relacja zaczyna się zmieniać, acz trwa to tylko chwilę. Potem wszystko jest w porządku. Lynnie czuje się coraz słabsza. Ma anemię. Potem, rodzina dowiaduje się, że dziewczynka jest ciężko chora. Pieniędzy zaczyna brakować. Rodzice coraz mniej uwagi poświęcają na dwójkę pozostałych dzieci. Wszystko kręci się wokół Lynn. Wszyscy się obwiniają. Czy rodzina rozsypie się totalnie?

Muszę powiedzieć, że książka jest bardzo dobra, ale niestety domyśliłam się tego, co miało być chyba największym zaskoczeniem. A szkoda :( Mimo to, uważam, że powieść jest warta przeczytania. Niesie ze sobą ważne wartości, takie jak rodzinna miłość, dorastanie, prawdziwa przyjaźń, spostrzeganie świata i strata. A jeśli już o spostrzeganiu świata napomknęłam; w tej pozycji znajduje się dużo metafor, przenośni, które mają na celu przybliżyć nam punkt widzenia na świat głównej bohaterki i jej siostry, co zresztą możecie zauważyć po cytacie, który jest u góry, jako tytuł posta. To naprawdę mi się podobało!

Książka porusza też temat segregacji rasowej i rasizmu, ponieważ akcja rozgrywa się w... latach 50., a rodzina, której historia jest opisywana, jest rodziną japońską. Po przeprowadzce, rodzice Katie i Lynn są ignorowani przez innych mieszkańców ulicy, którzy nie są Japończykami. Kiedy Katie musi iść do szkoły, siostra ostrzega ją przed docinkami i uprzedza, że jeśli ktoś powie jej coś na temat jej narodowości czy pochodzenia, natychmiast ma przyjść do niej. Ten aspekt bardzo mi się spodobał! Czuć, że autorka odczuła na własnej skórze coś podobnego, ponieważ sama pochodzi z azjatyckich krajów. To sprawia, że wątek nie jest przerysowany, ani zbyt delikatny.

Teraz trochę o bohaterach. Lynn polubiłam, była opiekuńcza, bystra i miała duszę marzycielki. Marzyła, żeby zobaczyć morze i pojechać na uniwersytet. W czasie choroby stała się zagubiona, słaba i bezbronna. Katie nie od razu stała się moją ulubioną postacią. Na początku powieści jest dzieckiem, więc normalne jest, że o oczywiste rzeczy musi się dopytywać i była trochę nieśmiała i niezdarna. Jednak, wydaje mi się, że choroba siostry powinna zmusić ją do szybkiego dorastania. Tak się nie stało. Miejscami była irytująca i wydawało mi się, że nie rozumiała do końca co się dzieje, mimo że miała świadomość, że stan zdrowia siostry nie jest stabilny. Jednak nadrabiała to tym, że opiekowała się siostrą i bratem oraz swoim miłym, acz krnąbrnym charakterem. O rodzicach tej trójki w książce było powiedziane dość mało. Ale nie czułam niedosytu, czułam tylko zaintrygowanie, ponieważ nie od razu wiedzieliśmy o ich uczuciach. Sam do końca książki zostaje brzdącem, który też nie wiele jeszcze rozumie, ale jest sympatyczny, więc go polubiłam :)

Styl pisania autorki jest bardzo lekki, a jednocześnie książka zawiera, jak już pisałam, dość dużo metafor i epitetów. Niektórzy mogliby się trochę pogubić albo nie do końca zrozumieć te przenośnie, ale myślę, że nie będzie z tym większego problemu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Najgorsza sprawa

Tego autora nikomu nie trzeba przedstawiać :) Jak zawsze na wysokim poziomie. Trzyma w napięciu. Chociaż wiadomo kto porywa i zabija śledczym nie uda...

zgłoś błąd zgłoś błąd