Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ja, diablica

Cykl: Wiktoria Biankowska (tom 1)
Wydawnictwo: W.A.B.
7,61 (4685 ocen i 744 opinie) Zobacz oceny
10
854
9
714
8
1 032
7
990
6
559
5
267
4
100
3
88
2
47
1
34
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7414-824-5
liczba stron
416
słowa kluczowe
piekło, smierć, diabeł, miłość
język
polski
dodała
Grafitowa_

Gdy dwudziestoletnia Wiktoria zostaje zamordowana, zaczyna nowe życie. Dosłownie. Trafia do piekielnego Los Diablos, gdzie dostaje intratną posadę diablicy. Jej zadaniem jest targowanie się o dusze zmarłych, czyli potencjalnych nowych obywateli Piekła. Jednak Wiktoria nie potrafi pogodzić się ze swoją przedwczesną śmiercią, dlatego ciągle wraca na ziemię. Postanawia też zawalczyć o miłość...

Gdy dwudziestoletnia Wiktoria zostaje zamordowana, zaczyna nowe życie. Dosłownie. Trafia do piekielnego Los Diablos, gdzie dostaje intratną posadę diablicy. Jej zadaniem jest targowanie się o dusze zmarłych, czyli potencjalnych nowych obywateli Piekła. Jednak Wiktoria nie potrafi pogodzić się ze swoją przedwczesną śmiercią, dlatego ciągle wraca na ziemię. Postanawia też zawalczyć o miłość swojego życia i... wybrać między przystojnym diabłem Belethem a śmiertelnikiem Piotrem. Ja, diablica to wybuchowa mieszanka dwóch rzeczywistości - ziemskiej i piekielnej; to również korowód barwnych postaci, takich jak neurotyczna Śmierć, narcystyczna Kleopatra (tak, TA Kleopatra) czy diaboliczny Azazel, którego plan przewiduje zdobycie władzy nad całym światem piekielno-niebiańskim. Pisarka umiejętnie korzysta z dobrze znanych, popkulturowych tematów, odświeża je i bawi się nimi. Łącząc najlepsze cechy romansu, kryminału i powieści fantasy, stworzyła pełną humoru i - mimo kontrowersyjnego tematu śmierci - delikatnie zmysłową książkę.

 

pokaż więcej

książek: 1173
LonelyBluemoon | 2011-01-20
Przeczytana: 19 stycznia 2011

Iście wesoła książka ;D
Pełna humoru i to w momentach w których w ogóle się ich nie spodziewa.
Momentami poraża 'inteligencja' polskich studentów, szczególnie Pawła. Nie wiem jak jest na studiach, ale zawsze myślałam że bezmózgów to tam nie ma.
Całe wzdychanie głównej bohaterki do Piotrusia momentami denerwowało. Szczerze to pod koniec książki nie denerwowało już momentami tylko po prostu bez przerwy. Odniosłam wrażenie, że bohaterka za wszelką cenę chce 'zdobyć' Piotrusia nie bacząc na to, że on nie chce z nią być. Czyż miłość nie polega na pragnieniu szczęścia drugiej osoby i godzeniu się z tym że to szczęście może uzyskać u innej osoby? W pewnym momencie gdy jeden z bohaterów próbował jej to uświadomić, ona nadal była przekonana, że Piotruś z nią bedzie szczęśliwy. Stawia to bohaterkę jako egoistkę.
Moją ulubioną postacią jest Azazel. Wzbudził moją sympatię od samego początku, a potem było tylko lepiej ;) Nie ma co postać z charakterem. Zawsze wie co powiedzieć, perfekcyjnie manewruje słowem, tak że czasem miałam zrozumiałam coś inaczej niż rzeczywiście chodziło. I mimo wszystko dąży do spełnienia swoich marzeń/planów nie bacząc na cenę.
Zakończenie mnie nie zadowoliło. Jednakże jako iż ma być kontynuacja to wybaczam bo ewidentnie naprowadza na ciąg dalszy. Gdyby to był jednak koniec końców to nie wybaczyłabym za nic! Prędzej by zwalili mur chiński.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Historia Tracy Beaker

"Była sobie kiedyś mała dziewczynka, która nazywała się Tracy Beaker. Ale głupio to brzmi, jak początek jakiejś ckliwej bajki. Nie znoszę bajek....

zgłoś błąd zgłoś błąd