Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Śmierć letnią porą

Cykl: Komisarz Malin Fors (tom 2)
Wydawnictwo: Rebis
6,44 (596 ocen i 70 opinii) Zobacz oceny
10
19
9
38
8
95
7
183
6
127
5
63
4
17
3
26
2
13
1
15
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Sommardöden
data wydania
ISBN
978-83-7510-452-3
liczba stron
448
słowa kluczowe
literatura szwedzka, Malin Fors,
język
polski
dodała
Elena

"Śmierć letnią porą" to druga powieść serii Monsa Kallentofta o policjantce z Linköping, Malin Fors. W regionie Östergötland panuje rekordowo gorące lato. Wczesnym rankiem zostaje znaleziona zgwałcona czternastoletnia dziewczynka, błąkająca się nago po największym w mieście parku. Nic nie pamięta, więc komisarz Malin Fors i jej kolega Zeke muszą spróbować dotrzeć do rozwiązania zagadki,...

"Śmierć letnią porą" to druga powieść serii Monsa Kallentofta o policjantce z Linköping, Malin Fors.

W regionie Östergötland panuje rekordowo gorące lato. Wczesnym rankiem zostaje znaleziona zgwałcona czternastoletnia dziewczynka, błąkająca się nago po największym w mieście parku. Nic nie pamięta, więc komisarz Malin Fors i jej kolega Zeke muszą spróbować dotrzeć do rozwiązania zagadki, dysponując niewielką liczbą tropów.

Rodzice innej dziewczyny zgłaszają jej zaginięcie. Wkrótce przy podmiejskim kąpielisku dokonane zostaje straszliwe odkrycie. Linköping nawiedziła śmierć letnią porą. W ciągu kilku ciepłych lipcowych dni sen o lecie przeradza się w koszmar…

 

źródło opisu: Dom Wydawniczy REBIS, 2010

źródło okładki: http://www.rebis.com.pl/rebis/public/books/book.ht...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1360)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1115
Anika | 2014-05-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 maja 2014

Kryminał bardzo schematyczny i dlatego przewidywalny, a niektóre rozwiązania wciśnięte w akcję jakby na siłę. Na dodatek autor ma skłonność do pompatycznego, wznisłego filozofowania niepasującego do kategorii jaką reprezentuje ta powieść. Przyznam, ze drażniło mnie to dość mocno. Podsumowując - nic szczególnego, do poczytania jeśli nie ma pod ręką lepszej książki.

książek: 24920

Druga część serii, w której główną bohaterką jest komisarz Malin Fors.

Tą część czytało mi się o wiele lepiej niż pierwszą. Gorący, wręcz tropikalny lipiec w Linkoping, małym skandynawskim miasteczku. Nad miastem rozciąga się zalegające, duszne powietrze złowrogo zapowiadające coś strasznego i bardzo przerażającego... Zaczynają się pożary lasów, które pustoszą kolejne obszary. Strażacy z trudem opanowują kolejne zarzewia ognia. Większość policjantów natomiast, podobnie jak i innych mieszkańców wzięło urlopy, aby ten wyjątkowy lipiec spędzić z rodziną na odpoczynku. Nikt jednak nie przypuszczał, że te wydarzenia będą wstępem, zapowiedzią piekła, jakie przyjdzie niedługo poznać mieszkańcom miasteczka. Zaczęło się... W miejskim parku znaleziono nagą dziewczynę, która nic nie pamięta. Na domiar złego na plaży odkryto zwłoki kolejnej ofiary. Komisarz Malin Fors zaczyna skomplikowane śledztwo. Czy położy kres serii zabójstw? Czy zdąży rozwikłać zagadkę i dowiedzieć się kto jest...

książek: 2283
kasandra_85 | 2011-03-24
Przeczytana: marzec 2011

http://kasandra-85.blogspot.com/2011/03/smierc-letnia-pora-mons-kallentoft.html

książek: 230
Booka | 2011-04-12
Na półkach: Przeczytane, 2011
Przeczytana: 12 marca 2011

Pierwszej książce z cyklu dałam szansę, którą część druga skutecznie pogrzebała. W życiu nie czytałam czegoś tak pretensjonalnego. Gadające zwłoki (nie pojmuję zabiegu artystycznego), moralno - filozoficzne rozterki bohaterów i sformułowania, na które reagowałam zgrzytaniem zębów ("Nadszedł czas żarzących się robaków"). Czytanie bolało. Temu panu serdecznie dziękuję, na więcej nie mam ochoty. Totalna strata czasu.

książek: 1139
Ewa | 2014-04-15
Przeczytana: 14 kwietnia 2014

Upalne, przerażające lato. Nie dość, że roi się od pożarów, to w parku znajdują nagą dziewczynę. Nie pamięta, co się z nią stało. Jest okaleczona ale o dziwo wyczyszczona z brudu klorinem, aż do przesady.
Policja Linkópingu wkracza do akcji.
Kolejne dni również przynoszą nową ofiarę, tym razem martwą dziewczynkę, zakopaną nad rozlewiskiem. Naga i wyczyszczona.
Przerażające, dlaczego morderca - psychopata tak postępuje. Rodzice zaczynają się bać coraz bardziej o dzieci.
Co za człowiek tak katuje dzieci? Co spowodowało, że tak pragnie śmierci dziewcząt? Jest kobietą, czy mężczyzną?
Malin Fors musi się zmierzyć z kolejnym mordercą, psychopatą. Nawet nie spodziewa się, że może być z tą sprawą powiązana tak osobiście. Jej życie osobiste również przybiera innych barw w sensie pozytywnym.
Jednym słowem – Wow! Kolejna część, w której główną rolę gra Malin Fors. I muszę przyznać, że zdecydowanie jest lepsza niż poprzednia „Ofiara w środku zimy”. Schemat ten sam, tj. wypowiedzi zmarłych,...

książek: 400
Joanna | 2011-03-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 marca 2011

Plusy to ciekawa, wciągająca i do końca trzymająca w napięciu akcja.Polecam gdy ktoś ma ochotę na dobry thriller.
Minusy...momentami czyta się dość ciężko, dużo mrocznych i skomplikowanych przemysleń głównej bohaterki a koszmarne skandynawskie nazwy potęgują to wrażenie ciężkości.

książek: 1232
byłem_fprefectem | 2012-06-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 czerwca 2012

Wstyd się przyznać ale zeżarłem pół blachy bezy (znaczy blacha jest nienaruszona, znikła tylko połowa bezy na niej upieczona). Ja wiem, że to lekka (pocieszam się, wiem) przesada, ale nie mogłem się powstrzymać, no łasuch ze mnie przeokrutny. Przesłodziłem się i teraz mam w paszczęce taki absmak, że uch. Nic nie pomaga, nawet ogórek kiszony. (Jakby ktoś miał sposób na taki absmak spożywczy, poza oczywiście rewelacyjną radą coby się tak nie obżerać, to ja chętnie bym poznał).

Podobny absmak tylko psychiczny, miałem po przeczytaniu tej książki. Bynajmniej nie z powodu słodyczy. Powodem były wstawki, które w pierwszej części były tylko trochę idiotyczne, rwące klimat, czasami wręcz śmieszne i zupełnie niepasujące do ciężkiego kryminału. To tym razem autor tymi wstawkami przekroczył granice dobrego smaku, mojego dobrego smaku (komuś się to może spodobać, ale ja nie chciałbym poznać tych osób). Zupełnie też nie mogę zrozumieć po co autor to zrobił, bo pisze całkiem niezłe, klimatyczne...

książek: 2006
janka_agh | 2011-04-16
Na półkach: Przeczytane, Kryminały
Przeczytana: 16 kwietnia 2011

Mroczna, świetnie napisana książka. Baaardzo skandynawska. Czytałam w autobusie i ... wszyscy wysiedli, a ja ... dojechałam do zajezdni. Nic nie zauważyłam...

książek: 582
Trinity | 2013-06-21
Na półkach: 2013, Przeczytane
Przeczytana: 20 czerwca 2013

Słyszeliście o Stiegu Larssonie? Henningu Mankellu? Camilli Läckberg? Oczywiście, większość z Was pewnie dobrze skojarzy te nazwiska ze skandynawskimi autorami kryminałów. Mogę się jednak założyć, że większość z Was nie słyszała nazwiska Monsa Kallentofta, prawda? Ja sama nie znałam go wcześniej, a biorąc do ręki tę książkę, nie wiedziałam nawet, że to kryminał. Choć muszę przyznać, że okładki jego książek są dość specyficzne i wpadły mi już kiedyś w oko, do tej pory jednak nie skojarzyłam ich z tym właśnie autorem.

Pewnego dnia, w parku tuż obok placu zabaw ktoś zauważa błąkającą się czternastoletnią dziewczynę... jest naga, ma wyraźnie odznaczające się krwawe rany i jest nienaturalnie blada... ktoś dzwoni na policję. Znaleziona nastolatka jednak nic nie mówi. Widać jednak, że została zgwałcona, okaleczona i... z dokładną starannością wymyta klorinem, środkiem czyszczącym. Ktoś ewidentnie zadbał o to, aby nie zostawić najmniejszych śladów. Komisarz Malin Fors,...

książek: 368
Aleksandra Czyta | 2012-10-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 października 2012

Pierwsza część cyklu o komisarz Malin Fors, to próba rozwiązania morderstwa Bengta Andersona, człowieka, który został znaleziony powieszony na drzewie przy jednej z szos prowadzących do Linköpingu. Drugi tom to jednak zupełnie odmienna historia. W „Śmierci letnią porą” przenosimy się do zupełnie innego wymiaru, w którym panuje piekło – okoliczne lasy płoną, temperatura już dawno nie była tak wysoka. Zaczynają znikać dziewczynki akurat w wieku Tove -córki głównej bohaterki. Jedna zostaje znaleziona martwa, wyszorowana do białości klorinem*, zgwałcona. Innej udaje się uciec. Nie pamięta jednak niczego, co mogłoby doprowadzić albo chociaż przybliżyć zespół śledczych do rozwiązania zagadki.

To, co uwielbiam z książkach Kallentofta, to głębokie przestudiowanie psychiki wszystkich bohaterów. Autor wplótł w śledztwo retrospekcje dotyczące pojawiających się postaci. Dzięki temu czytelnik wie dokładnie, czemu popełnione zostało morderstwo oraz czemu właścicielka budek z lodami przy...

zobacz kolejne z 1350 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Mons Kallentoft odpowiedział na Wasze pytania!

Mons Kallentoft urodził się w roku 1968. Dorastał w Linköpingu. Do kariery pisarza dochodził przez pracę w reklamie i dziennikarstwo. Debiutował w roku 2000 powieścią „Pesetas". Jego kryminały cieszą się uznaniem krytyków i trafiają na pierwsze miejsca list bestsellerów. 


więcej
Mons Kallentoft odpowie na Wasze pytania!

Od dziś do 3 lutego będziemy zbierać propozycje pytań do pisarza. Najciekawsze wybierzemy i prześlemy do autora, a jego odpowiedzi opublikujemy w serwisie.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd