Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Udręka

Tłumaczenie: Anna Studniarek-Więch
Cykl: Upadli (tom 2)
Wydawnictwo: Mag
6,91 (4090 ocen i 352 opinie) Zobacz oceny
10
471
9
462
8
589
7
983
6
713
5
454
4
151
3
162
2
56
1
49
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Torment
data wydania
ISBN
9780385739146
liczba stron
464
język
polski
dodała
angelika1109

Piekło na ziemi. Tak właśnie czuje się Luce z dala od swojego chłopaka Daniela, upadłego anioła. Minęła wieczność, nim się odnaleźli, ale teraz znów się rozstaną... Daniel musi walczyć z Wygnańcami – nieśmiertelnymi, którzy chcą zabić Luce. Dziewczyna ukrywa się w Shoreline, szkole na skalistych wybrzeżach Kalifornii, gdzie przebywają wyjątkowo uzdolnieni uczniowie – Nefilim, potomkowie ludzi...

Piekło na ziemi.
Tak właśnie czuje się Luce z dala od swojego chłopaka Daniela, upadłego anioła. Minęła wieczność, nim się odnaleźli, ale teraz znów się rozstaną... Daniel musi walczyć z Wygnańcami – nieśmiertelnymi, którzy chcą zabić Luce. Dziewczyna ukrywa się w Shoreline, szkole na skalistych wybrzeżach Kalifornii, gdzie przebywają wyjątkowo uzdolnieni uczniowie – Nefilim, potomkowie ludzi i upadłych aniołów. W Shoreline Lucy dowiaduje się, czym są cienie i jak może je wykorzystać, by zobaczyć swoje wcześniejsze wcielenia. Jednakże, im więcej się dowiaduje, tym bardziej prześladuje ją myśl, że Daniel nie powiedział jej wszystkiego. Coś przed nią ukrywa – coś niebezpiecznego.
A jeśli wersja przeszłości, którą opowiedział jej Daniel, nie jest prawdziwa?
A jeśli przeznaczeniem Luce jest życie z kimś innym?

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 142
karolina | 2011-02-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 lutego 2011

Po przeczytaniu „Udręki” miałam strasznie mieszane uczucia. „Upadłych” czytałam dawno temu i szczerze mówiąc, gdy pojawiały się jakieś postacie z poprzedniej części to najzwyczajniej nie pamiętałam kim były. Poza nimi oraz oczywiście Luce i Danielem, i ich wydumaną historią miłosną w sumie nic nie miało związku z pierwszą częścią, zmieniło się całe tło historii, wprowadzono kilka nowych postaci. Co do postaci, to w ogóle nie rozumiem przyjaciółki Luce, nie pamiętam skąd ona się wzięła ani po co jest, Luce pisze do niej maile, poza tym do niczego się nie przydaje ani niczego nowego nie wprowadza, rodzice również nie są zbyt rozgarnięci, pozwolili zamknąć córkę w poprawczaku, tracąc z nią praktycznie kontakt- ba, nie wiedzą nawet, że już jej tam nie ma ani tym bardziej, gdzie przebywa. Po prostu obłędny pomysł :D ale zwykle w książkach tego typu tak jest, że rodzice istnieją wyłącznie dlatego, że bohaterki w wieku kilkunastu lat nie mogą mieszkać same...

„Udręka” nie dotrzymałaby kroku podobnym sobie książkom, gdyby nie pojawił się wątek „trójkąta”, w który uwikłana jest główna bohaterka. Prawdę powiedziawszy zapatrzenie Luce w Milesa i wspomnienie poprzedniego „romansu” Daniela zburzyło nieco moje wyobrażenie o wiecznej niezachwianej miłości, odpornej na wybuchową egzystencję wszystkich wcieleń Luce...

Dla mnie związek głównych bohaterów był dość osobliwy, nie odczuwałam łączącej ich więzi (czasem jedynie wątpliwości, presję i oczywiście udrękę, bo Luce nieustannie cierpiała męki z powodu swojego położenia :D). Jednocześnie nie brałam pod uwagę możliwości ich rozstania.

Daniel pojawiał się w najdziwniejszych momentach żeby potrzepotać skrzydłami i zagrać Luce na nerwach i zaraz znowu znikał. W poprzedniej części też umiarkowanie rozumiałam ich relacje. Miałam wrażenie, że Daniel tak kochał wszystkie sto pięćdziesiąt wcieleń Luce, że zapomniał dobrze zapoznać się z tą Luce, którą mu przypadła obecnie, jakby to, że kochał ją tyle razy było jednoznaczne z tym, że ma ją kochać i teraz. Za dużo życia przeszłością, z którą autorka najwyraźniej nie miała ochotę nas dobrze zapoznać.

Odniosłam wrażenie, że fundamentalna historia, która jest sednem całej książki ugięła się pod ciężarem nowych wątków. Chwilami czułam, że fajny pomysł z wieczną miłością i licznymi wcieleniami ukochanej został niewykorzystany.

W zasadzie, to już drugi tom a wciąż niewiadomo, o co dokładnie chodzi, Daniel o niczym Luce nie mówi, ona zdobywa tylko strzępki informacji, które są wyrwane z kontekstu. Mi pozostał niedosyt, coraz więcej pytań a jednocześnie mniej odpowiedzi.

Kiedy na końcu rozkręciła się akcja, a był to dosłownie niemal koniec książki zdałam sobie sprawę, że i tym razem autorka postanowiła pozostawić nas w niepewności, ale to chyba tylko dlatego żeby narobić apetytu na kolejną część. I w zasadzie zabieg jej się udał.

Generalnie całkiem niezwykła książka, żeby nie powiedzieć dziwna. Na pierwszy rzut oka kompletny brak akcji, brak dynamiki, interesujące jedynie fragmenty. W "Udręce" historia raczej się ciągnie (i to chwilami niemiłosiernie) niż wciąga. Mimo to pewnie sięgnę po kolejną część, głównie poszukując odpowiedzi na stertę pytań, które nawarstwiły się podczas czytania pierwszych dwóch tomów.

Nie żałuję, że przeczytałam tę pozycję ale też wątpię czy kiedykolwiek do niej wrócę. Brak jej bowiem czegoś, co sprawia, że czyta się z zapartym tchem - najbardziej zapierająca dech jest chyba okładka...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Cienie

Książka jest moją własnością i się bardzo cieszę.Bo Wojciech Chmielarz przedstawił bardzo dobrą historię. Akcja od razu jest super,zabójstwo dwóch kob...

zgłoś błąd zgłoś błąd