Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bieg Morgana

Tłumaczenie: Maria Streszewska-Hallab
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
6,95 (19 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
3
8
3
7
7
6
3
5
2
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Morgan's run
data wydania
ISBN
83-7298-395-X
liczba stron
700
język
polski
dodała
Iga

W powieści cechującej się siłą narracji niezrównaną od czasów ukazania się jej poprzedniego światowego bestselleru, "Ptaki ciernistych krzewów", Colleen McCullough powraca ponownie do Australii - tym razem do historii jej narodzin. Centralną postacią powieści jest Richard Morgan, syn karczmarza z Brystolu, oddany mąż i kochający ojciec, trzeźwy i uczciwie pracujący rzemieślnik. Na skutek...

W powieści cechującej się siłą narracji niezrównaną od czasów ukazania się jej poprzedniego światowego bestselleru, "Ptaki ciernistych krzewów", Colleen McCullough powraca ponownie do Australii - tym razem do historii jej narodzin.

Centralną postacią powieści jest Richard Morgan, syn karczmarza z Brystolu, oddany mąż i kochający ojciec, trzeźwy i uczciwie pracujący rzemieślnik. Na skutek machinacji losu i zawiłości osiemnastowiecznego systemu angielskiego sądownictwa zostaje zaciągnięty jako skazaniec do słynnej "Pierwszej Floty", która wyruszyła w maju 1787 roku, zabierając na pokładzie pięćset osiemdziesięciu dwóch mężczyzn i sto dziewięćdziesiąt trzy kobiety - ludzi skazanych za różnego rodzaju przestępstwa na wywiezienie w ramach eksperymentu karnego na kontynent, który kapitan Cook odkrył zaledwie parę lat wcześniej.

Określenie "epicka" bywa częstokroć nadużywane, lecz w tym wypadku trudno znaleźć odpowiedniejsze słowo będące w stanie oddać trudy jednej z najcięższych i najważniejszych wypraw w historii ludzkości, czy też dla określenia niezwykłej odwagi skazańców, których cierpienia w momencie wylądowania na australijskiej ziemi w Zatoce Botany 19 stycznia 1788 nie tylko się nie skończyły, ale wręcz dopiero rozpoczęły.

Pośród tych więźniów Richard Morgan wyróżniał się nie tylko siłą i determinacją, ale również inteligencją, poczuciem sprawiedliwości, zdrowym rozsądkiem i skwapliwością niesienia pomocy innym. Do cech tych należałoby dodać jeszcze specyficzną, wrodzoną godność własną, która nawet w najpotworniejszych warunkach wskazywała na życie napiętnowane tragediami, które z pewnością załamałyby większość innych ludzi.

W Richardzie Morganie Colleen McCullough stworzyła jednego ze swych najbardziej porywających bohaterów. Widzimy oczami Morgana dwa światy, w których rozgrywa się ta historia - XVIII-wieczny Brystol, gdzie Morgan urodził się i w którym spodziewał się spędzić całe życie, oraz ten należący do skazanego przestępcy, wysłanego w celu zasiedlenia wrogiego, nowego świata.

Na początku książki Richard Morgan jest zadowolonym z życia człowiekiem - żonatym, mającym dziecko, które uwielbia. Potem, powoli, krok po kroku, idylla ta zaczyna się kruszyć, aż w końcu znajduje się w podejrzanym związku z piękną, młodą kobietą, której pozbawiony skrupułów opiekun pragnie zemścić się na Morganie i uratować tym samym swą własną skórę.

Doświadcza bólu wynikłego z utraty najbliższych i strat finansowych, zamknięcia w więzieniu i pod pokładem słynnych galer więziennych, a później okropieństw podróży do Zatoki Botany i na Wyspę Norfolk, na której, wbrew wszelkim przeciwieństwom, znajduje nową miłość i buduje nowe życie.

Historia Richarda Morgana jest prawdziwa, lecz czyniąc z niego centralną postać swej powieści Colleen McCullough stworzyła bohatera, którego żaden czytelnik nie będzie w stanie zapomnieć. Napisała nie tylko frapującą powieść przygodową, ale również porywającą historię miłosną. Równocześnie stworzyła książkę, która zawiera w sobie elementy "Toma Jonesa" oraz "Buntu na Bounty".

"Bieg Morgana" jest wspaniałą powieścią - pełną dramatyzmu, pasji, elementów historycznych, miłości i nienawiści.

[Zysk i S-ka, 2004]

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 422
Małgorzata48 | 2012-06-13
Przeczytana: 2011 rok

Główny bohater to trzydziestoletni Richard Morgan,ceniony rusznikarz, syn karczmarza z Bristolu, oddany mąż i ojciec (niezwykła jest jego miłość do synka, niezwykłe przywiązanie do żony). Dotykają go tragedie; śmierć córeczki, syna,żony. Richard jest człowiekiem nadzwyczaj uczciwym, prostolinijnym, pracowitym. Mimo tych przymiotów, a może właśnie dlatego, zostaje wplątany w skomplikowaną intrygę finansową, w wyniku, której zostaje skazany na 7 lat więzienia i wygnanie do ówczesnej kolonii angielskiej - Australii. Znaczna część książki to wstrząsające przeżycia Richarda po skazaniu, w czasie pobytu w więzieniu i w czasie rocznej podróży statkiem wiozącym kilkuset skazańców na wyspę Norfolk. Przyznam, że ta część książki była dla mnie trudna do strawienia, była zbyt drobiazgowa, za długa. W czasie tej strasznej podróży Richard wykazał niesamowity hart ducha, męstwo, upór, umiejętność sprostania każdej, ekstremalnej sytuacji. W każdym momencie tragicznego rejsu, R. nie tracił nadziei, godności, nie dał się złamać, umiał dostosować się do każdej sytuacji.
Następne lata, to opis pobyt Richarda na wyspie Norfolk, tworzenie przez skazańców ( a potem przez eks-skazańców, czyli ludzi wolnych), nowej społeczności, nowego narodu, podwalin państwa australijskiego. Ciekawie pokazana jest przyjaźń Richarda z Donovanem, żołnierzem nadzorującym pracę skazańców,który z czasem staje się przyjacielem R., subtelnie ukazana jest relacja R. z Kitty, młodą , nieszczęśliwą dziewczyną, skazaną za bardzo drobną kradzież.
Richard, po latach, będąc już człowiekiem wolnym, dzięki swojej niezwykłej pracowitości nawet dobrze sytuowanym, niejako "urządzonym" w realiach australijskich, pisze list do przyjaciela w Anglii, w którym z wielką goryczą i wnikliwością ocenia bezwzględność społeczeństwa angielskiego z jaką pozbawiała się ludzi niewygodnych, skazując ich za bardzo błahe przestępstwa. Ocenia siebie sprzed lat, jako człowieka biernego, zadowolonego z siebie, mało ambitnego, przeciętnego. Smutki jego były smutkami wszystkich ludzi, czyli utrata tych, których kochał. Wady jego były wadami wszystkich - zaślepienie w samym sobie i pobłażanie samemu sobie, radości jego były radościami typowymi dla wszystkich, radowanie się tym, co kochał. Cnoty jego były również cnotami innych - wiara w Boga i w ojczyznę.
Teraz, pisząc ten list, bohater jest innym człowiekiem."Pośród tego morza cierpienia, które przeszedł, Richard zmartwychwstał, stał się inny, zrozumiał, że ból innych jest trudniejszy do zniesienia niż własny". Niczego nie jest już pewien, wypowiada się wtedy, gdy to jest konieczne, a jeśli zajdzie potrzeba broni tych, których kocha i swego miejsca, które zdobył, z narażeniem życia, nie ufa nikomu i polega tylko na sobie samym.
W jednej z końcowych scen książki opisana jest przepiękna scena miłosna, między R, mężczyzną dojrzałym, wówczas czterdziestoparoletnim, doświadczonym ale z wyboru ascetycznym mężczyzną, a młodą, niepozorną, nieładną, nie znającą seksu ani miłości dziewczyną, Kitty,którą R. otoczył bezinteresowną opieką.
"Wziął ją w ramiona i pozwolił się rozkoszować aksamitna skórą, grą mięśni, siłą i czułością, całą miłością, dla której przez tyle lat nie znalazł ujścia. A ona w tym milczącym połączeniu wyczuła jego ponadczasowy rytm, zdawała się wiedzieć, jak, gdzie i dlaczego. Daj upust swojej miłości Richardzie, nie zatrzymuj niczego dla siebie, Oddaj jej wszystko czym jesteś , nie podliczając kosztów.
To jest jedyne uzasadnienie miłości. A ona - ten mój podarunek od Boga- wie o istnieniu mego bólu, czuje i przyjmuje go."
I jeszcze takie zdanie:
"Dlatego właśnie cierpimy, dla tej jednej, boskiej iskry, która zmienia mrok piekła w słoneczny blask. W tym właśnie akcie wzlatujemy wolni w przestworza. Na tym właśnie polega nieśmiertelność".
Wspaniała, mądra książka, intrygująca, sugestywna. Polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Potomek

Jeśli ktoś spodziewał się, że będzie czytał opisy epickich walk i pozna klasyczne polowania na wampiry, to sorki, ale nie... Co najmniej parę razy jes...

zgłoś błąd zgłoś błąd