Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wyspa

Wydawnictwo: W.A.B.
6,56 (73 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
6
8
12
7
24
6
13
5
11
4
3
3
1
2
1
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7414-863-4
liczba stron
304
słowa kluczowe
błędy, życie, młodość
język
polski
dodała
Pistacia

Wyspa, nowa powieść Dmitrija Strelnikoffa, to utwór z pogranicza jawy i snu. O poszukiwaniu siebie. O błędach młodości. I o tym, czy można je naprawić. W życiu osiągnął wszystko: ma rodzinę, pieniądze, pozycję zawodową. Czy jednak jest szczęśliwy? Patrzy na swoje zdjęcie z wakacji, zrobione, gdy miał pięć lat, i nagle uświadamia sobie, że gdzieś zatracił ważną cząstkę siebie. Postanawia...

Wyspa, nowa powieść Dmitrija Strelnikoffa, to utwór z pogranicza jawy i snu. O poszukiwaniu siebie. O błędach młodości. I o tym, czy można je naprawić.
W życiu osiągnął wszystko: ma rodzinę, pieniądze, pozycję zawodową. Czy jednak jest szczęśliwy? Patrzy na swoje zdjęcie z wakacji, zrobione, gdy miał pięć lat, i nagle uświadamia sobie, że gdzieś zatracił ważną cząstkę siebie. Postanawia wyruszyć na wyspę widoczną na fotografii. Nigdy tam nie był, lecz czuje, że właśnie tam znajdują się odpowiedzi na dręczące go pytania.
Samochód jest niestety popsuty i bohater musi jechać nocnym pociągiem. W ostatnim momencie do przedziału dosiada się kobieta. Jej twarz wydaje się mężczyźnie znajoma. Czy to możliwe? Skąd się tu wzięła? Najprościej byłoby zapytać, ale czy na pewno warto pozbawiać się złudzeń? Podobieństwo może być przypadkowe, a tamta historia jest zamkniętą kartą.
Podróż trwa wiele godzin, współpasażerka snuje bolesną opowieść o swym życiu, a konduktor zdaje się wymieniać z nią porozumiewawcze spojrzenia. Im bardziej pociąg zagłębia się w noc, tym bohater mniej jest pewny, że doczeka świtu...

[opis wydawcy]

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 623
Degamisz | 2017-05-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 21 maja 2017

Do tej pory przeczytałem zaledwie dwie powieści Strelnikoff’a czyli „Ruski miesiąc” i „Nikołaj i Bibigul”. Obie w kompletnie różnym stylu, ale łączyła je jedna cecha wspólna a mianowicie niesamowite poczucie humoru, takie, które ja od razu podłapuję w lot i które bawi mnie ogromnie. Tym bardziej rzuciłem się na „Wyspę” jego autorstwa. I przeczytałem… I coś mi się w środku zagotowało…

Po tym autorze nie spodziewałem się TAK złej książki. Nie spodziewałem się, że to może być TAKA porażka. Ni to thriller, ni to horror, ni dramat. Napięcia w tym zero, fabuła mająca przypominać – z założenia – pogranicze jawy i snu okazała się jakąś dziwną jazdą po zażyciu opakowania przeterminowanej aspiryny a i to co najwyżej. Gdzieś też kiedyś wyczytałem, że powieść ta ma klimat mrocznego dreszczowca. Też bym z tym stwierdzeniem polemizował. Mroku i dreszczy w tym tyle co w telenoweli „Klan”…

Nie panie Strelnikoff, nie, nie i jeszcze raz nie. To nie jest powieść godna autora, który popełnił taką rewelacyjną książkę, jaką był „Ruski miesiąc”.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Burka miłości

Z jednej strony podziwiam tak wielką miłość Marii, ale z drugiej strony chyba trzeba niektóre kwestie rozpatrzyć na rozsądnie... No i jeszcze jedno -...

zgłoś błąd zgłoś błąd