Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ostatni raz

Tłumaczenie: Magdalena Krzyżosiak
Wydawnictwo: Świat Książki
5,68 (331 ocen i 44 opinie) Zobacz oceny
10
6
9
14
8
22
7
62
6
84
5
76
4
18
3
34
2
10
1
5
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
L'échamppée belle
data wydania
ISBN
978-83-247-1909-9
liczba stron
120
słowa kluczowe
rodzeństwo, wspomnienia
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Ciepła, optymistyczna powieść psychologiczno-obyczajowa: wielka pochwała radości życia i siły, jaką może dawać miłość i oparcie w rodzeństwie. Powściągliwy Simon, mądra Lola i szalona Garance uciekają z wesela kuzyna, by spotkać się z Vincentem, czwartym z rodzeństwa. Po raz pierwszy od dawna są sami, bez dzieci i akuratnej, irytującej bratowej. Te chwile, pełne wspomnień i beztroskich...

Ciepła, optymistyczna powieść psychologiczno-obyczajowa: wielka pochwała radości życia i siły, jaką może dawać miłość i oparcie w rodzeństwie. Powściągliwy Simon, mądra Lola i szalona Garance uciekają z wesela kuzyna, by spotkać się z Vincentem, czwartym z rodzeństwa. Po raz pierwszy od dawna są sami, bez dzieci i akuratnej, irytującej bratowej. Te chwile, pełne wspomnień i beztroskich przekomarzań, wyrwane dorosłej codzienności, dadzą im siłę, by stawić czoło własnym kłopotom... Lekki humor i doskonałe dialogi.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1082
Ina1973 | 2013-01-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 stycznia 2013

Książkę przeczytałam w poczeklani u dentysty.Jest krótka,nie wymaga skupienia i ma "torebkowy" format. Jest to opowiastka o dwóch siostrach i bracie,którzy urywają się z wesela kuzyna i jadą odwiedzić czwartego z rodzeństwa (och,kto z nas nie marzył o takiej ucieczce z obowiązkowej imprezy?).Czworo rodzeństwa bawi się świetnie tylko,że Simon uciekł niczego nieświadomej żonie (oj,nie chciałabym być w jego skórze po powrocie!).W sumie taka ucieczka gości sprzed kościoła-to lekceważenie pary młodej i niekulturalne zachowanie. Przecież na przypominanie sobie dzieciństwa można się umówić w innym terminie.A na okładce wolałabym zamek,w którym mieszkał Vincent albo jakiś ładny widoczek.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kiedy odszedłeś

Mam mieszane odczucia odnośnie tej części. Cieszę się, że wątek miłosny nie stał się tym dominującym, jednakże zachowanie Lou momentami było nie do z...

zgłoś błąd zgłoś błąd