Strażnik sadu

Tłumaczenie: Michał Kłobukowski
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
6,52 (485 ocen i 55 opinii) Zobacz oceny
10
15
9
26
8
71
7
151
6
116
5
60
4
25
3
17
2
3
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Orchard Keeper
data wydania
ISBN
9788308045206
liczba stron
296
język
polski
dodał
pablo

Mroczna opowieść o zemście i przeznaczeniu. Klasyka literatury amerykańskiej. Książka uhonorowana prestiżową Nagrodą Faulknera. Przemytnicy alkoholu, kryminaliści, oszuści. W zapadłej wiosce gdzieś w stanie Tennessee nietrudno natknąć się na wyjętych spod prawa, a zbrodnia sprzed lat w dziwny i zaskakująco ironiczny sposób łączy tych, którzy pozostają przy życiu. Syn zamordowanego...

Mroczna opowieść o zemście i przeznaczeniu.

Klasyka literatury amerykańskiej. Książka uhonorowana prestiżową Nagrodą Faulknera.

Przemytnicy alkoholu, kryminaliści, oszuści. W zapadłej wiosce gdzieś w stanie Tennessee nietrudno natknąć się na wyjętych spod prawa, a zbrodnia sprzed lat w dziwny i zaskakująco ironiczny sposób łączy tych, którzy pozostają przy życiu. Syn zamordowanego kanciarza wierzy, że ojciec był bohaterem. Morderca zaprzyjaźnia się z chłopcem, nie wiedząc, że to syn jego ofiary, a stary Wuj Ownby nie jest świadom, czyje ciało pochował w sadzie, którym się opiekuje. Wątki trzech postaci, splatając się ze sobą, stanowią pretekst do snucia opowieści o prawdziwych wartościach, które zostały zaprzepaszczone przez industrializację.

„Przywiązanie do ziemi i kolejnych pór roku opisane jest tak sugestywnie, że mamy wrażenie, jakbyśmy sami byli częścią całej historii. Niektórych scen nie da się zapomnieć. Złożona opowieść o ulotności życia”.
– Harper’s

 

źródło opisu: www.wydawnictwoliterackie.pl

źródło okładki: www.wydawnictwoliterackie.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 67
AndyDufresne | 2017-04-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: kwiecień 2017

Strażnik Sadu nie jest według mnie najlepszą książką Cormaca, ale jest czymś w rodzaju stempla, który ten autor odcisnął na literaturze. Nie ma w niej porywającej akcji, tradycyjnie tekst jest ubogi w dialog, ten styl nazwałbym raczej gawędziarstwem, ale na pewno najwyższej próby. To co urzeka w jego pisaniu to bez wątpienia autentyczność przekazu - nikt w taki sposób nie pisze o małomiasteczkowej Ameryce minionego wieku, nikt w taki sposób nie pisze o przyrodzie, porównania które stosuje są znakomite, gęste, trafione w punkt. Całość jest jak ręcznie wykonane dzieło sztuki - z pozoru proste, z pozoru błahe, a urzekające prawdą i głębią. Chciałoby się być w miejscach o których pisze, które tak zręcznie maluje piórem, poczuć na własnej skórze szelst wiatru, ciepło wody i zapach pól, zobaczyć świat, którego już najpewniej nie ma, na własne oczy. Pod tym względem Cormac jest niezrównany.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Świt, który nie nadejdzie

Książka na dwa głosy. Rozmawiają dwie osoby w różnych konfiguracjach: Wilmański, Anastazja, Eliza, Salomea, Hertzow, Trawicki itd. A zaczęło się od t...

zgłoś błąd zgłoś błąd