Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Las

Tłumaczenie: Mateusz Bąk
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Phantom Press - Horror". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Phantom Press
5,22 (104 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
6
8
3
7
15
6
13
5
26
4
13
3
16
2
4
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Wood
data wydania
ISBN
8370750915
liczba stron
188
kategoria
horror
język
polski
dodała
dona

Las Droy był od lat miejscem omijanym przez wszystkich, a to za sprawą swojej złej sławy, którą zyskał przez lata. Jak mówią miejscowi kto raz wejdzie do lasu, gdy mgła nadciąga z nad oceanu ten nigdy już z niego nie wróci. Ale tej nocy miało być inaczej, Carol Embelton młoda dziewczyna, wyszła dziś wcześniej z dyskoteki wiejskiej, na jaką poszła tym razem bez Andyego, z którym rano pokłóciła...

Las Droy był od lat miejscem omijanym przez wszystkich, a to za sprawą swojej złej sławy, którą zyskał przez lata. Jak mówią miejscowi kto raz wejdzie do lasu, gdy mgła nadciąga z nad oceanu ten nigdy już z niego nie wróci. Ale tej nocy miało być inaczej, Carol Embelton młoda dziewczyna, wyszła dziś wcześniej z dyskoteki wiejskiej, na jaką poszła tym razem bez Andyego, z którym rano pokłóciła się i postanowiła go zostawić, gdyż nie miała już ochoty na zabawę i zaloty podpitych miejscowych. Żeby szybciej dotrzeć do domu, wybrała drogę przez las, do którego jednak od miejsca zabawy było kilka mil, które musiała przejść pieszo. Zatrzymała więc jeden z nadjeżdżających samochodów i poprosiła o podwiezienie. Nie przeczuwała nawet w najśmielszych marzeniach, że kierowcom okaże się zboczeniec i maniakalny morderca, który po krótkiej podróży zażądał od Carol zapłaty za przejażdżkę w formie aktu seksualnego. Przestraszonej dziewczynie udało się jakoś wyrwać z jego rąk, przestraszona pobiegła w gęstwinę drzew i krzewów… To jednakże i tak nie ocaliło jej życia. Tym samym potwierdziła się miejscowa legenda o lesie Droy. Następnego dnia chłopak panny Embelton- Andy Dark zaniepokojony jej ciągłą nieobecnością w domu, zaczyna poszukiwania. Wkrótce okazuje się, że tak jak i ona zniknął także morderca, którego policja tropi za kilka zabójstw na tle seksualnym. Zrozpaczony chłopak za wszelką cenę postanawia odkryć, co kryje tajemniczy i mroczny las Droy? Czy jednak wyjdzie z tego cały ?

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 932
Mamerkus | 2015-08-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 sierpnia 2015

Gorące lato trwa, można sobie pozwolić na odrobinę literackiej szmiry. Jestem na tyle przekornym czytelnikiem, że staram się czytać wszystko, nie tylko to, co osobiście lubię najbardziej. Dzięki temu nie zrobiły na mnie wrażenia takie przereklamowane badziewia jak "Amerykańscy bogowie", czy też "Miasto ślepców", z kolei pozwoliło mi to odkryć kilka wybornych, przemilczanych dzieł jak "Odwet oceanu" Schatzinga, a przede wszystkim genialne "Źródło Mamerkusa" Leszka Białego.

Tak więc przeczytałem sobie "Las" jednego z największych tandeciarzy w historii literatury. I co? Na pewno jest lepsze od "Miasta ślepców", ale to akurat żaden sukces. Jest też ta nowelka odrobinę strawniejsza od "Węży", które mi stanęły i potrzebna była lewatywa w postaci "Braci Hioba". "Las" ma jakąś tam fabułę, jakichś tam bohaterów, którzy jakoś tam podążają z punktu A do punktu Z, po drodze nie błądząc w zakamarkach Ą, czy Ę. Innymi słowy "Las" jest na dnie, ale nie puka od spodu.

Póki lato trwa, chyba sobie jeszcze coś przekąszę od Guya Smitha.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dzikie karty

Jak każda antologia, "Dzikie karty" to antologia nierówna. Są opowiadania lepsze i gorsze, a z drugiej strony to zrozumiałe, że każdemu czyt...

zgłoś błąd zgłoś błąd