Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bestia

Tłumaczenie: Andrzej Sawicki
Wydawnictwo: Phantom Press
4,36 (123 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
1
8
3
7
11
6
14
5
26
4
23
3
20
2
8
1
14
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Slime Beast
data wydania
ISBN
9788390018515
liczba stron
155
słowa kluczowe
bestia
kategoria
horror
język
polski
dodała
dona

Miał w lufie ostatni nabój, a błotnista bestia była prawie na jego wysokości. Dwadzieścia jardów, nie więcej. Łatwy strzał prosto w łeb. Bolało go ramię, ale jeszcze raz przyłożył do niego kolbę i wystrzelił. Gęsta chmura prochowego dymu wypełniła pokój i zawisła nad wiejską uliczką. Błotna Bestia niewzruszona szła dalej.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (199)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 417
Betoniarka | 2014-07-31
Przeczytana: lipiec 2014

Z premedytacją daję wysoką ocenę, choć książka jest słabiuśka. Ale i o to chodzi w książkach Smitha. Mamy tu potwornie przewidywalny horror, gdzie krew i flaki wylewają się z każdej strony, gdzie jest gwarancja seksu na pierwszych kilkunastu stronach. Nie ma niedomówień, tajemnic, miejsca na interpretację (bo i nie ma za bardzo czego interpretować) - wszystko jest jasne, czasem nawet aż za jasne.

I mimo że są to niziny literatury, zawsze chętnie wracam do książek Smitha. Bo nie ma lepszego sposobu na kompletne odmóżdżenie. Potwór z bagien nie stanowił żadnej odmiany. Smitha czyta się tak dobrze jak nosi ulubione kapcie. ;)

książek: 461
WielkiBuk | 2016-07-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2016

„Bestia” Guya N. Smitha uraduje koneserów tych nie do końca poważnych horrorów, w których prześladowcą jest potwór, bestia, tajemnicza kreatura o niecnych zamiarach, gdzie legenda ożywa i wszystko może się zdarzyć. To groza nieco innej epoki, ery disco, szwedów i rozciągliwych golfików, gdzie nawet spowite mgłą bagna nie mogą zepsuć dobrej zabawy.

książek: 22
mictlantecutli | 2011-09-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Guy N. Smith. Chyba nie ma horrormaniaka, który nie przeczytałbym choć jednej książki tego autora. Swego czasu, gdy istniało jeszcze wydawnictwo Phantom Press, zaczytywałem się w horrorach klasy B i C, gdyż dostarczały najlepszej rozrywki. Większość pisarzy z „tamtych” lat już nie publikuje, bo albo nie żyją, albo skończyli karierę pisarską popełniwszy jedną, albo dwie książki. Nieliczni piszą dalej. Tak jak Guy N. Smith. W Phantom Pressie opublikował kilkadziesiąt pozycji, i mimo, iż od lat jego obecność na polskim rynku jest zerowa, to o jego tworach wciąż się dyskutuje; nadal wzbudzają zainteresowanie.

Smith nigdy nie należał do moich ulubionych autorów. Być może dlatego, że co druga jego książka to dno kompletne. „Fobia”, „Neofita”, „Czarna Fedora”, „Węże”... O co w tych książkach chodziło? Nie mam zielonego pojęcia nie dlatego, że nie pamiętam fabuły, lecz dlatego, że nie chodziło w nich o nic. Jakież było moje zaszokowanie, kiedy po lekturze którejś z rzędu pozycji Smitha...

książek: 374
ZadokAllen | 2014-01-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

No cóż jedna z gorszych książek Guya, moim zdaniem. Fabuła jest tak prosta i banalna, że aż śmieszna. Gdy czytałem tą "powieść" (dobre sobie, czytałem opowiadania o objętości 10 krotnie większej od tej książki)to miałem wrażenie jakby ją napisał nastolatek ze szkoły średniej. Całą treść "Bestii" można streścić w jednym zdaniu. Trójka archeologów budzi przypadkiem do życia Bestie na mokradłach, która później terroryzuje mieszkańców z okolicznych wiosek. W tej książce nie ma dosłownie nic więcej. Tylko i wyłącznie dla zatwardziałych fanów Smitha :)

książek: 266
Michał | 2010-10-01
Na półkach: Posiadam, Przeczytane, Horror
Przeczytana: 2010 rok

Jedna z najgorszych, najbardziej dennych powieści grozy jaką miałem (nie)przyjemność czytać. Wątek bagiennej bestii tak oklepany i zarazem kiepsko prowadzony, że miejscami, aż szkoda tracić czas na czytanie wypocin Smitha. Także w dwóch słowach - nie polecam.

książek: 2954
Zuela | 2014-05-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Opowieść o potworze znalezionym w błocie.Szkoda,że tak krótka książka,nie zdążyłam się na dobre przestraszyć

książek: 137
Black_White | 2014-11-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 listopada 2014

Książka do wybitnych nie należy, trzeba to przyznać ale daje jej 4 gwiazdki, dlaczego? 1-Czytało się ją szybko, 2-wątki erotyczne były całkiem fajne, 3-szanuje tego pisarza i nie przeszłabym obojętnie obok jego książki (szczególnie, że bardzo trudno je dostać), 4-w pewny stopniu nawet mnie wciągnęła.

książek: 14
aga1007 | 2015-05-08
Na półkach: Przeczytane

To była moja pierwsza styczność z czytanym horrorem.Pamiętam,że to było w latach 90-tych.Fajnie się ją czytało,lecz z biegiem czasu zapragnęłam czegoś mocniejszego i zdecydowałam na G.Mastertona.
I nie żałuję.Książka " BESTIA" jest daleko w tyle jeśli chodzi o przerażenie,strach itp ;)

książek: 88
Mikołaj Flis | 2011-06-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Tak, Guy N. Smith... Tak! To jest TO! Dawno się tak nie uśmiałem czytając horror. Polecam wszystkim ludziom z dystansem, pełen romantyzm na bagnach, grzęzawisko aż kipi seksem dzięki pewnej przeuroczej pani! Dla ludzi bez dystansu nie polecam wcale, ogólna ocena wyjdzie DNO i 5 metrów mułu.

książek: 59
Rogi | 2016-09-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 września 2016

"Bestia" - krótka historia o wyjątkowo cuchnącym potworze z bagien - to po części kiepskie sf z lat 50-tych (chociaż napisane dwadzieścia lat później), a po części kiczowaty horror gore z pretekstową fabułą. Skłamałbym, gdybym powiedział, że się przy niej nie ubawiłem. Skłamałbym też, gdybym twierdził, że jest chociaż w przybliżeniu dobra. "Bestia" to tandeta tak koszmarna, że tylko Guy N. Smith mógł z niej zrobić równie satysfakcjonującą rozrywkę - zupełnie jakby każde jego fabularne potknięcie, każdy kiepski dialog i każdy komiczny opis były częścią wielkiego planu. Ciekawostka - za tłumaczenie odpowiada Andrzej Sawicki, starszym czytelnikom magazynu CD Action znany jako EGM. Szkoda, że najwyraźniej ani on, ani redaktor nie docenili dzieła, nad którym pracowali, bo w przekładzie nie brak błędów.

zobacz kolejne z 189 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd