Przyłbice i kaptury. Nagie ostrza

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
7,41 (129 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
14
9
15
8
25
7
47
6
17
5
9
4
1
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375065312
liczba stron
684
kategoria
historyczna
język
polski
dodał
piotrex

Roku Pańskiego 1408 na granicy polsko-krzyżackiej sytuacja jest napięta. Poddani króla Jagiełły szepczą o nadchodzącej wojnie z Zakonem. Książę Witold - brat stryjeczny króla Polski i wielki książę litewski - zbiera wojska do ostatecznej rozprawy ze znienawidzonymi Krzyżakami. Po drugiej stronie granicy także trwają zbrojenia i poszukiwania sojuszników - Zakon ściąga rycerstwo z całej Europy,...

Roku Pańskiego 1408 na granicy polsko-krzyżackiej sytuacja jest napięta. Poddani króla Jagiełły szepczą o nadchodzącej wojnie z Zakonem. Książę Witold - brat stryjeczny króla Polski i wielki książę litewski - zbiera wojska do ostatecznej rozprawy ze znienawidzonymi Krzyżakami. Po drugiej stronie granicy także trwają zbrojenia i poszukiwania sojuszników - Zakon ściąga rycerstwo z całej Europy, licząc na ostateczne zwycięstwo nad poganami i sprzymierzonymi z nimi Polakami.
Zanim rycerze dobędą mieczy, za kulisami wielkiej polityki toczona jest inna, skryta wojna - tajemniczy ludzie w kapturach infiltrują wrogie miasta i zamki. Każda ze stron pragnie uzyskać jakąkolwiek przewagę nad przeciwnikiem, by podczas walnej bitwy odnieść zwycięstwo, które zmieni bieg historii.

 

źródło opisu: Zysk i S-ka, 2010

źródło okładki: http://www.zysk.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 626
Adrian F | 2018-02-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 lutego 2018

Pierwsze sto stron nieco męczące. Jednak warto przez nie przebrnąć aby całkowicie zanurzyć się w opowieści o agentach specjalnych XV wieku! Czarny i Rudy to duet bardzo barwny, trochę jak Lock Lamora i Jean z tym że Ci tutaj zostali wplątani w prawdziwą historię. Pomijając nieco dziwny tytuł i ciężki początek można zarzucić jeszcze jedną rzecz tej książce. Mianowicie brakuje jej majestatu obecnego u Sienkiewicz lub pani Kossak, który sprawia że historię czyta się z ciarkami na plecach. "Przyłbice..." są o wiele bardziej bliskie zwykłym powieściom akcji niż serii "ku pokrzepieniu serc". Sam opis bitwy pod Grunwaldem nazwałbym fachowym zamiast epickim. Nie przeszkadza to jednak w żaden sposób w odbiorze tego dzieła. Jest ono po prostu nieco inne niż znane mi do tej pory powieści (przed)sarmackie. Polecam gorąco.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Prawo rodzinne

Wielki ukłon dla autorów. Jako adwokat muszę pochwalić tę pozycję jako przykład dla innych autorów, którzy na tym tytule powinni wzorować się w jaki s...

zgłoś błąd zgłoś błąd