Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Oko za oko

Tłumaczenie: Roman Palewicz
Wydawnictwo: Apus
7,61 (36 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
4
9
4
8
11
7
11
6
4
5
1
4
1
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
An eye for an eye
data wydania
ISBN
83-903689-5-1
liczba stron
390
słowa kluczowe
oko
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
dona

"Oko za oko" to wstrząsająca relacja o wypadkach mających miejsce po zakończeniu drugiej wojny światowej na Śląsku. Autor opisuje historię życia Loli, Żydówki - więźniarki obozu w Oświęcimiu, która po wyzwoleniu zostaje komendantem więzienia w Gliwicach, Pinka - jej towarzysza dzieciństwa, który został naczelnikiem UB na obszar Śląska, oraz Szlomo - komendanta obozu dla Niemców w...

"Oko za oko" to wstrząsająca relacja o wypadkach mających miejsce po zakończeniu drugiej wojny światowej na Śląsku. Autor opisuje historię życia Loli, Żydówki - więźniarki obozu w Oświęcimiu, która po wyzwoleniu zostaje komendantem więzienia w Gliwicach, Pinka - jej towarzysza dzieciństwa, który został naczelnikiem UB na obszar Śląska, oraz Szlomo - komendanta obozu dla Niemców w Świętochłowicach. Autor stara się odpowiedzieć na pytanie co popychało ludzi, którzy przeszli tak niewyobrażalne cierpienia do dokonania zwrotu i zadawania takich samych cierpień innym. Sprawa żydowskiego udziału w tych wydarzeniach jest kontrowersyjna, ale jest to pierwsza publikacja na ten temat. Aby opisać tę historię John Sack poświęcił siedem lat na zbieranie materiałów w Polsce, Niemczech, Izraelu i Stanach Zjednoczonych.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 563
Pani_Nikt | 2014-05-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 maja 2014

Uczą w szkole, że to Żydzi byli najbardziej poszkodowani podczas II wojny światowej, że zginęło ich prawie 6 mln i należy im współczuć. Ostatecznie Instytut Yad Vashem prowadzi spis ludności żydowskiej, która mieszkała na całym świecie i była poszkodowana podczas wojny, spis ludzi, którzy zginęli oraz tych, którzy przeżyli. Ale czy na pewno są to prawdziwe dane? Czy rzeczywiście należy użalać się nad Żydami? Nie jestem antysemitką, wręcz przeciwnie. Bardzo szanuję kulturę żydowską. Niemniej jednak ta lektura uzmysłowiła mi, ile informacji zostało zatajonych. Autor napisał, że zostały zatajone dla dobra ludzi, żeby koło nienawiści się nie nakręcało, żeby przerwać niehumanitarne traktowanie drugiego człowieka ze względu na narodowość.
Książka ta opisuje grupę Żydów, którzy pod koniec II wojny światowej awansowali na stanowiska naczelników więzień i piastowali wysokie stanowiska w UB na terenie Śląska - w Gliwicach, Katowicach i Świętochłowicach. To historia ludzi, którzy podczas wojny przeszli piekło, stracili swoich najbliższych, przebywali w Oświęcimiu.
Autor początkowo opisał losy bohaterów w trakcie wojny i pokazał ile stracili i co musieli przejść, żeby przeżyć.
I może nie byłoby w tym nic dziwnego, że piastowali takie stanowiska, gdyby nie fakt, że w więzieniach zamykano Niemców - zarówno wojskowych, jak i cywili, mężczyzn, kobiety i dzieci. Tak samo, jak Naród Wybrany, Niemcy byli wysiedlani ze swoich domów i mieszkań, byli zabijani z zimną krwią a kobiety i dziewczęta były gwałcone.
Skąd taka kolej rzeczy? Część Żydów zapomniała o Bogu, o ich spuściźnie i była przepełniona nienawiścią. Chcieli, aby Niemcy przeszli taką Gehennę, jak i oni.
Można by tu opisywać wiele faktów, jednak nie to mam na celu. Chcę serdecznie polecić tę książkę, żeby zaznajomić się z małym kawałkiem historii, o której się nie mówi, a która, w moim mniemaniu, jest bardzo istotna. Chcę, aby czytelnicy pozwolili sobie na chwilę refleksji po jej przeczytaniu. Żeby nie osądzali z góry, bo przecież nikt nie wie, czy przepełniony żalem nie uczyniłby podobnie. Chcę również zaznaczyć, że Żydzi, choć kierujący się naukami Talmudu, gdzieś po drodze zagubili się. Nie sądzę jednak, że jest to powód do przekreślania ich. W końcu to tylko ludzie, którzy również popełniają błędy. I pewnie dobrze się stało, że ktoś przemilczał te wydarzenia. Bo najpewniej ta agresja i chęć zemsty nigdy nie miałyby końca.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Piąta korona

Bardzo dobra, wciągająca, napisana prostym stylem dzięki któremu czyta się na bardzo szybko. Tylko historyczne przedstawione z ciekawej perspektywy, w...

zgłoś błąd zgłoś błąd