Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ostatni z wielkich

Seria: Koliber
Wydawnictwo: Książka i Wiedza
6,09 (297 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
10
8
21
7
93
6
77
5
58
4
18
3
8
2
3
1
5
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Last tycoon
data wydania
ISBN
83-0511-893-2
liczba stron
239
język
polski
dodała
asia

"Ostatni z wielkich" ukazuje Hollywood lat trzydziestych i atmosferę tej amerykańskiej "fabryki snów" w okresie po Wielkim Kryzysie. Główny bohater - Monroe Stahr - to ostatni potentat przemysłu filmowego, związany z wielką finansjerą Wall Street, a także gangsterskim podziemiem. Interesująca fabuła, duża doza autentyzmu, znakomity obraz czasu i środowiska przyniosły tej nie dokończonej...

"Ostatni z wielkich" ukazuje Hollywood lat trzydziestych i atmosferę tej amerykańskiej "fabryki snów" w okresie po Wielkim Kryzysie. Główny bohater - Monroe Stahr - to ostatni potentat przemysłu filmowego, związany z wielką finansjerą Wall Street, a także gangsterskim podziemiem.

Interesująca fabuła, duża doza autentyzmu, znakomity obraz czasu i środowiska przyniosły tej nie dokończonej powieści entuzjastyczne opinie krytyki i sukces czytelniczy.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (726)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2415
gwiazdka | 2013-01-04
Na półkach: Przeczytane, Rok 2013
Przeczytana: 04 stycznia 2013

Po przeczytaniu książki mam mieszane uczucia. Przede wszystkim piękny język, jakiego coraz mniej we współczesnych powieściach. Ale przeżyłam też wielkie rozczarowanie lekturą, bo chwilami nie bardzo wiedziałam, o co autorowi chodzi, co właściwie chce przekazać i pokazać. Teoretycznie wielkiego człowieka, ale jakoś ta wielkość nie przemówiła do mnie. Podobnie jak nie przemówiły dialogi, szczególnie męsko- damskie. Tak samo pewne wydarzenia, spotkania- brakowało mi ich celowości.
Za to bardzo podobały mi się fragmenty, w których narratorem była Cecylia- tutaj wreszcie odnalazłam klimat i barwność opisów, czego brakowało mi w pozostałych rozdziałach.

książek: 404
Carla | 2014-09-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 września 2014

"Ostatni z wielkich" jest drugą książką Fitzgeralda, która wpadła mi w ręce. O każdej z nich można dużo mówić, rozpisywać się nad językiem, fabułą, realizmem postaci i tła wydarzeń. Dla mnie jednak, najważniejszą kwestią jego utworów- w tym tej właśnie książki- są głowni bohaterowie. Fitzgerald genialnie potrafi wykreować postać tragiczną- taką jest dla mnie Stahr. Wielki człowiek, który poświęcił całe życie pracy, pod koniec swojego istnienia pozostał sam- mimo popularności w filmowym światku. Szkoda,że autor nie ukończył książki- sądzę, że zyskałby na tym jej koniec. Ale mimo wszystko "Ostatni z wielkich" jest wart przeczytania.

książek: 202
claudia | 2014-02-11
Na półkach: Przeczytane

Mam tak potwornie mieszane uczucia, co do tej powieści! Z jednej strony piękne opisy, słownictwo, dialogi, wyraziste postacie, niesamowita autentyczność. Z drugiej strony dziwnie rozwinięta akcja, kilka doprawdy nudnych wątków… Zdaję sobie jednak sprawę z tego, że tych wad prawdopodobnie by nie było, gdyby Fitzgerald miał okazję wszystko dopracować, dokończyć. A może to odebrałoby całą "magię"?

książek: 177
Mędrek | 2015-06-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 czerwca 2015

Olbrzymia szkoda że książka nie została dokończona.
Czytanie takich tytułów to sama przyjemność.

książek: 135
Katarzyna Matus | 2016-11-19
Na półkach: Przeczytane

Mam mieszane uczucia po przeczytaniu tej książki. Spodziewałam się czegoś innego. Miałam ochotę na historię napisaną pięknym gładkim językiem (jakiego próżno szukać we współczesnych powieściach), która będzie zawierała trochę dramatu, trochę romantyzmu. Zachęcona zostałam przez serial telewizyjny "Last Tycoon". Niestety muszę przyznać, że postacie stworzone przez scenarzystów i aktorów bardziej do mnie przemawiają niż och książkowe pierwowzory. Monroe sprawia wrażenie zmęczonego życiem człowieka niż błyskotliwego filmowca - idealisty. Jego miłość do żony też wcale nie jest tak piękna i romantyczna jak została przedstawiona w filmie. Większość dialogów jest sztuczna i dziwna.

książek: 248
BerenikaM | 2011-08-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 sierpnia 2011

Jestem zadowolna z przeczytania "Ostatniego z wielkich", ale bez większych rewelacji. Najciekawsze jest ostatnie 10 stron. Gdyby Fitzgerald skończył powieść, byłaby to naprawde dobra ksiażka.

książek: 345
tiny ginsberg | 2016-07-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Powiastka mająca z założenia ukazywać światek Hollywood lat trzydziestych XX wieku. Przez większość utworu towarzyszy nam Cecylia Brady - osiemnastoletni podlotek, córka producenta filmowego, dziewczę pretendujące do miana błyskotliwej kokietki, lecz w praktyce stworzenie o zawyżonej samoocenie i przesłodzonym, wyidealizowanym mniemaniu o sobie i otaczającym ją świecie. Pomimo zachwytów otaczających ją filmowców, Cecylia jest dziewczęciem nad wyraz irytującym i infantylnym, a z jej wyidealizowanego bełkotu nie wyłania się żaden interesujący (czy tym bardziej rzeczowy) obraz przemysłu filmowego. Podejrzewam, że głównym bohaterem tekstu miał być Monroe Stahr - wybitny producent filmowy. Postać sama w sobie ma ogromny potencjał, jednakże panna Brady w swoim wywodzie skupiła się bardziej na swojej niespełnionej miłości do filmowca zamiast na jego dokonaniach, które mogły być imponujące i ciekawe, co wywnioskowałam z nielicznych scen przedstawiających jego pracę. Jakby Stahr nie miał...

książek: 289
cynaderki | 2013-04-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Ostatnia, nieukończona powieść Fitzgeralda to nadal kawał wyśmienitej literatury. Choć fabuła zostaje brutalnie przerwana, to to co najlepsze w pracy tego pisarza - odmalowywanie świata i ludzi z rozmachem jakościowym, niekoniecznie ilościowym - nie zawodzi.

Obraz młodego Hollywood jak najbardziej autentyczny - tam właśnie Fitzgerald zarabiał na chleb, chałturząc przy scenariuszach pisanych taśmowo niczym w fabryce.
Fitzgerald zawsze żywy i ożywczy.

książek: 85
johnymorello | 2012-10-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 października 2012

Urzekły mnie niesamowicie piękne opisy uczuć i przemyśleń głównych bohaterów. Bardzo podobało mi się zakończenie przedstawione w notce ukazującej szkic nienapisanej części. Boję się takich stwierdzeń, ale może to dobrze, że ta powieść nie została dokończona ;)

książek: 328
yakamoz | 2011-05-03
Na półkach: 2011, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 03 maja 2011

Gdy byłam w połowie tej książki pomyślałam, że najbardziej zaciekawiła mnie krótka notka o autorze i jego twórczości. Jednak chęć poznania zakończenia (bo przecież książka ta, nie została dokończona przez Fitzgeralda) sprawiła, że czytałam ją nadal. Dopiero pod koniec nie mogłam się od niej oderwać. Teraz sobie myślę, co zmieniłby Fitzgerald, gdyby mógł napisać ją całą. Za to, że jej nie dokończył ma ode mnie jedną gwiazdkę więcej, bo inaczej nie zmusiłby mnie do rozmyśleń.

zobacz kolejne z 716 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd