Dołącz do nas! To proste.
» Własna biblioteczka
» System rekomendacji
» Zobacz, co czytają znajomi
» 100 tys. zarejestrowanych użytkowników
» 139 tys. książek
» Ponad 229 tys. recenzji
Stwórz własną internetową biblioteczkę,
pokaż co czytasz i dowiedz się,
co czytają Twoi znajomi.
Kliknij tutaj i dołącz do nas!

Jej pierwszy bal

Autor:

więcej informacji
tłumaczenie: Bolesława Kopelówna
tytuł oryginału: Garden party
seria/cykl wydawniczy: Koliber tom 58
wydawnictwo: Książka i Wiedza
data wydania: 1980 (data przybliżona)
ISBN: brak
liczba stron: 117
słowa kluczowe: opowiadanie, nowela
kategoria: romans
język: polski
typ: papier
dodał: asia
5.88 (16 ocen i 1 opinia)

Katherine Mansfield ma niewielki dorobek pisarski, ale to, co w swym krótkim życiu stworzyła, zajmuje wybitną pozycję w literaturze światowej. Opowiadania zawarte w tomie "Jej pierwszy bal" mają wszys... Katherine Mansfield ma niewielki dorobek pisarski, ale to, co w swym krótkim życiu stworzyła, zajmuje wybitną pozycję w literaturze światowej. Opowiadania zawarte w tomie "Jej pierwszy bal" mają wszystkie cechy jej wysokiego kunsztu pisarskiego: świetną znajomość psychologii, głęboki humanizm, piękny język, umiejętność odtwarzania nastroju i wydobywania uroku i piękna z rzeczy powszednich. pokaż więcej.

źródło okładki: zdjęcie własne



Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Moja ocena:
loading
Opinie znajomych
Sprawdź czy twoi znajomi napisali opinie lub dodali książkę do biblioteczki. Zaloguj się
Dyskusje o książce


Opinie czytelników
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 grudnia, 2011

Moje ogólne wrażenie - lekkie rozczarowanie. Spodziewałam się finezji i głębi (coś w stylu E. Wharton), a otrzymałam powtarzający się wzorzec (jak u Maupassanta): akcja się rozwija, rozwija, na koniec mamy małe zaskoczenie, które zapewne miało być błyskotliwe. Dla mnie takie nie było, ze względu na powtarzalność irytowało.
W moim odczuciu proza Mansfield jest afektowana, na szczęście po porównaniu wersji oryginalnej z polską okazuje się, że przedobrzyła tłumaczka, nie autorka.
Mansfield chyba nie przepadała za kobietami: jej bohaterki są albo próżne, albo pożałowania godne. Mężczyźni są przedstawieni w znacznie lepszym świetle.


Przeczytana: 01 kwietnia, 2012

Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 1984 rok

Przeczytana: 02 grudnia, 2011

Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2004 rok

Przeczytana: 22 sierpnia, 2011

Przeczytana: marzec, 2011

Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2008 rok

Na półkach: Przeczytane, 2010
Przeczytana: 14 lipca, 2010

Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 kwietnia, 2009

Przeczytana: 07 marca, 2012