Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Wyspa doktora Moreau

Tłumaczenie: Ewa Krasińska
Seria: Dawne Fantazje Naukowe
Wydawnictwo: ALFA
6,91 (401 ocen i 25 opinii) Zobacz oceny
10
16
9
33
8
64
7
147
6
91
5
36
4
9
3
3
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Island of Doctor Moreau
data wydania
ISBN
8370011314
liczba stron
176
język
polski
dodał
piotrex

"Wyspa doktora Moreau" to jedna z najbardziej znanych książek Herberta Wellesa, nazywanego ojcem science fiction. Bohater powieści jest świadkiem wstrząsających i przerażających eksperymentów dokonywanych przez genialnego chirurga na odciętej od cywilizacji wyspie. "Wyspa doktora Moreau" była wielokrotni ekranizowana. W najsławniejszej adaptacji rolę tytułowego doktora zagrał Marlon Brando.

 

źródło opisu: Opis autorski

źródło okładki: http://www.bialykruk.com.pl/sklep/index.php?p2408,...»

Brak materiałów.
książek: 207
Anna | 2012-11-13
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Ebooki
Przeczytana: 13 listopada 2012

Czuję jakiś dziwny niepokój po przeczytaniu tej książki. Chyba za bardzo się utożsamiłam z głównym bohaterem i tym co przeżył. Teraz gdzieś tam, głęboko w mojej głowie tkwi obraz tych wszystkich potworów, które stworzył doktor Moreau i jakoś dziwnie nie daje mi to spokoju, wydają mi się przeraźliwie realne...

Na książkę natknęłam się przypadkiem oglądając jakiś program na Discovery, a jako, że wspominali o wiwisekcjach - na które natknęłam się już w gimnazjum, ponieważ musiałam zrobić projekt na angielski na ten temat - postanowiłam przeczytać tę pozycję. Szybko mnie wciągnęła i nie byłam w stanie się od niej oderwać. Czytałam na lekcjach, do poduszki, gdy na kogoś czekałam i tak upłynęły mi dwa dni. Dwa dni na przerażającej wyspie doktora Moreau.

Nieraz, szczególnie na początku książki, opisywane sytuacje i obrazy przyprawiały mnie o nudności. Wprawdzie sięgnęłam po tę książkę wiedząc jaki jest jej temat przewodni, ale nie sądziłam, że uderzy to we mnie z taką siłą. Nie ma tam jakiś odrażających scen czy opisów łączenia ciał, ale Wells opisał wszystko w tak niesamowity sposób, że nietrudno jest sobie wszystko wyobrazić.

Sam doktor jest dla mnie bardzo kontrowersyjną postacią. Na samym początku myślałam, że łączy po prostu ciała jakiś zakupionych niewolników z ciałami zwierząt. To wywarło we mnie taki wstręt, że trudno jest mi to opisać. Również, kiedy w pierwszych rozdziałam opisano ryk pumy... Musiałam na chwilę odłożyć książkę, bo już chciałam lecieć i ją ratować, a samego doktora zabić własnoręcznie. Jednak, gdy dowiedziałam się, że nie jest to dokładnie tak jak to sobie założyłam powoli zaczynałam odczuwać obojętność wobec doktora. Prawdopodobnie dlatego nie przejęłam się tak bardzo jego późniejszym losem. Patrząc całościowo na jego postać stwierdzam, że jednak był złym człowiekiem, bo robił niewyobrażalną krzywdę tym zwierzętom tnąc je na żywca. Z drugiej zaś strony robił to w imię nauki, ale za to jakim kosztem.

Nie przedłużając, sądzę, że książkę warto przeczytać. Nie jest aż tak brutalna, należy niejako do klasyki Science-Fiction, a i autor jest ceniony w gronie fanów fikcji naukowej, na co zasłużył sobie niebanalną tematyką swych powieści oraz prostym, konkretnym, a jednak działającym wyraźnie na wyobraźnię językiem.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wielka czwórka

To chyba najgorsza książka z Poirotem w roli głównej. Pomysł jest. Mógłby wypełnić kilka tomów. Ale wykonanie jest słabe. Bardzo słabe.

zgłoś błąd zgłoś błąd