Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zamówienie z Francji

Wydawnictwo: Novae Res
6,78 (198 ocen i 54 opinie) Zobacz oceny
10
6
9
22
8
40
7
50
6
40
5
27
4
3
3
9
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-61194-91-0
liczba stron
364
słowa kluczowe
francja, fotografia
język
polski
dodał
Agnesscorpio

Ewa to młoda fotograficzka, wciąż poszukująca swojego miejsca na ziemi. Pewnego dnia niespodziewanie dostaje od szefa świetne zlecenie, ma zrobić zdjęcia do folderu reklamowego kwiaciarni „ U Flory” w słonecznej Prowansji. Eliza - przyszła właścicielka kwiaciarni - zabiera ją do Francji i przedstawia swojej babce Konstancji, która rządzi wielopokoleniową rodziną według tradycji i zasad...

Ewa to młoda fotograficzka, wciąż poszukująca swojego miejsca na ziemi. Pewnego dnia niespodziewanie dostaje od szefa świetne zlecenie, ma zrobić zdjęcia do folderu reklamowego kwiaciarni „ U Flory” w słonecznej Prowansji. Eliza - przyszła właścicielka kwiaciarni - zabiera ją do Francji i przedstawia swojej babce Konstancji, która rządzi wielopokoleniową rodziną według tradycji i zasad wprowadzanych od wieków przez kolejne dziedziczki. W ten sposób Ewa wplątana zostaje w historię starego rodu, w którym główną rolę zawsze pełniły kobiety…

"... Otworzyła krem, nabrała na palec odrobinę nawilżającej substancji, spojrzała w lustro i zamarła z podniesioną ręką.

W zwierciadle zobaczyła siebie, jak co wieczór: bez makijażu, z nieco rozczochranymi jasnymi włosami i różowymi policzkami, lecz dziś zatrzymała wzrok na tej części swojej twarzy, której nigdy nie lubiła i która wpędzała ją w kompleksy przez całe lata – na swoich oczach.
Tylko że dziś zobaczyła coś, na co nie mogła zwrócić uwagi jeszcze wczoraj – z lustra patrzyły na nią niezwykłe, bystre, błyszczące wewnętrznym ogniem oczy prababki Aleksandra; zielone, kocie oczy czarownicy... "

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 305
Skarletka | 2010-08-05
Na półkach: Przeczytane, Mam!

"Zamówienia z Francji" to powieść adresowana do kobiet w różnym wieku, gdyż w trakcie lektury biłam się z mamą o egzemplarz - obie się wciągnęłyśmy i dziwnym trafem obie chciałyśmy czytać w tym samym momencie. W moim odczuciu to, co tę książkę wyróżnia od popularnej literatury kobiecej, to klimat retro, w jakim jest utrzymana i to, że prawdopodobieństwo, iż opisane wydarzenia przydadzą się którejś z nas jest naprawdę niewielkie.

Dlaczego? Otóż główna bohaterka, Ewa, dostaje tytułowe zlecenie z Francji (a dokładniej: z Prowansji): ma sfotografować kwiaciarnię dla pewnej rodziny, która we Francji mieszka, ale Polską się fascynuje i interesuje. I ta rodzina jest dla mnie niezwykła: kilka pokoleń mieszka w jednym domu, w którym całe trzecie piętro zajmuje galeria przodków, a kilka pokoi pozostaje zamkniętych, skrywając rodzinne tajemnice. W rodzinie tej niepodzielnie panują kobiety, które zarządzają rodzinnymi firmami. W takiej właśnie scenerii u Ewy objawiają się szczególne zdolności: widzi przeszłość (tak, przeszłość, dobrze napisałam). Tym samym potwierdzają się w u niej zdolności, których chciała się wyprzeć. Jest coś jeszcze, czym autorka intryguje zaraz na początku powieści: otóż oczy kobiety na jednym z portretów są takie same, jak oczy Ewy. Dlaczego? Nie powiem :)

Jak już wielokrotnie tutaj pisałam, uwielbiam wszelkiego rodzaju sagi, historie rodzinne i rodzinne tajemnice, a duża część książki skupia się właśnie na tym. Poza tym bardzo podobała mi się Ewa, główna bohaterka. Niby akcja toczy się w XXI wieku, a Ewa wykonuje "modny" zawód, ale jednak wydaje mi się nieco "niedzisiejsza" - i jest to komplement. Nie goni za kasą, jej zachowania chwilami są nieco egzaltowane, bywa gapowata i roztargniona, a przy tym pilnuje, aby młodzież dbała o piękno języka polskiego. I bardzo się ucieszyłam, kiedy pod koniec powieści przytuliła się do pewnego ogrodnika, który z upodobaniem czytywał Sienkiewicza i Orzeszkową i "choć zasady nieco staroświeckie go przez życie wiodą, to na świecie współczesnym żył i na nogach twardo stał". Są jeszcze tacy mężczyźni :)? Ewa też wątpiła, dopóki nie znalazła... :)

Bardzo miła to książka, do niespiesznego czytania, chociaż rodzinna tajemnica w tle nadaje tempo lekturze, gdyż chce się ją jak najszybciej poznać. I naprawdę cieszyłam się, że "Zamówienia z Francji" nie skupia się na tym, na czym skupia się znaczna część książek pisanych przez kobiety i dla kobiet: mianowicie na tym, jak znaleźć chłopa i zatrzymać go przy sobie.

Polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Niedziela na wsi

Po kilku miesiącach przerwy od czytania powieści Christie, zdążyłam zatęsknić za atmosferą jej dzieł. Postanowiłam sięgnąć więc po „Niedzielę na wsi”,...

zgłoś błąd zgłoś błąd