Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mały pingwin Pik-Pok

Wydawnictwo: Literatura
6,87 (123 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
9
8
20
7
43
6
24
5
16
4
4
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-60638-71-2
liczba stron
80
język
polski
dodała
Barbara

Inne wydania

Pingwin Pik-Pok kocha lody, ale... czekoladowe, nie te z Antarktydy. I uwielbia zapach... nie, nie świeżego śledzia - fikołków! A przyjaźni się z Agatą - elegancką foką w różowym czepku. Tak, Pik-Pok nie jest takim sobie zwyczajnym pingwinem. Ale może właśnie dlatego tak go wszyscy lubią?

 

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (247)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1333
ZARAZA | 2015-09-12
Przeczytana: wrzesień 2015

Czytane dawno, dawno temu i odświeżone parę dni temu. Świetna, niedługa, ciekawa, wciągająca historia dla każdego malucha. Polecam matkom, ojcom, siostrom, ciotkom, wujkom, babciom, dziadkom, chrzestnym do czytania dla swoich małych pociech. Domyślacie się pewnie, że "Mały pingwik Pik-Pok" nie zrobił już na mnie takiego wrażenia, jak kiedyś, ale jednego możecie być pewni - rozbawił mnie do łez.

książek: 2623

Czytałam tę książeczkę wielokrotnie.
Według mnie powinna się znaleźć w biblioteczce każdego malucha.
Przygody Pik - Poka są naprawdę intrygujące ;)
Mnie najbardziej podobała się historyjka o połkniętej puszce sardynek.
Pik - Pok chciał później połknąć otwieracz... :)

książek: 321
casia | 2016-05-24
Przeczytana: 23 maja 2016

Książka naprawdę rewelacyjna.
Pingwin Pik-Pok kojarzył mi się raczej ze średnio porywającą bajką dla dzieci (i średnio dobrze zrobioną), tymczasem moje pociechy podczas ostatniej wizyty w bibliotece wyhaczyły tę właśnie książkę. I okazała się ona zupełnie inna niż moje wspomnienia o bajce. Przede wszystkim jest ilustrowana w innym klimacie, po drugie chyba opowiada tę historię zupełnie inaczej (bo filmu dobrze nie pamiętam).
A historia? Jak to w bajkach: oto mały Pik-Pok, bratanek słynnego Wak-Woka, posłuchał opowieści o słowikach i fiołkach i tak się tym zachwycił, że, korzystając z okazji, poleciał do ciepłych krajów (a w każdym razie cieplejszych niż jego Wyspa Śnieżnych Burz) co może z tego wyniknąć? Gdzie należy trzymać pingwina? I co zrobić gdy nie chce jeść nieżywych ryb? Odpowiedzi oczywiście w książce, którą szczerze polecam dla małych i dużych.

książek: 211
ro48 | 2015-03-16
Na półkach: Przeczytane

Kawał literatury. Kiedy moja żona czytała przygody pingwina mojej kilkuletniej córce słyszałem jej rżenie na parterze. Sam przyłaziłem żeby słuchać wynurzeń Pana Adama na temat życia Pik-Poka w miejskiej lodówce. A historia z sardynkami i otwieraczem do konserw pozostawiła mi pamiątkę w postaci przepukliny.
Polecam. Maluchy wszystkich nacji - łączcie się z Pingwinem Pik-Pokiem.

książek: 6896

Nasz mały bohater świetnie by się odnalazł w dzisiejszych czasach szukających innych wrażeń i otwartych na oryginalne doświadczenia i spotkania. Mógłby zostać nauczycielem tolerancji i uczącym zasad i sposobów nie dyskryminowania. I choć pewnie kiedy powstawała opowieść o nim Autor nie miał takich intencji, udało mu się stworzyć coś niezwykle uniwersalnego w swym przekazie. Wyobraźnia dziecka, które jest niezwykle wrażliwe i wyczulone na wszystko z czym się spotyka, dostaje do ręki bajkę o nad wyraz bystrym i przebojowym pingwinie, który jest trochę znudzony tym, że musi siedzieć w jednym miejscu i dzień w dzień spotykać te same pingwinie twarze i robić te same pingwinie rzeczy, podczas gdy słuchając opowieści swego wuja już widzi się w innym świecie, gdzie przygoda goni przygodę, a wokół niego zdarzają się nieprawdopodobne rzeczy. I ściska go ogromna tęsknota, i rodzi się pragnienie, by jeśli tylko by mógł, to chciałby zostawić ten swój spokojny, ustabilizowany świat i podążyć w...

książek: 739
EwelinaEm | 2012-06-15
Na półkach: Przeczytane, Chcę kupić

Bardzo fajna książeczka dla dzieci! Muszę ją upolować dla moich Maluchów!

książek: 427
Panna_Cotta | 2016-03-25
Przeczytana: 25 marca 2016

Rewelacja na patyku! Pingwin z Wysp Śniegowych Burz opętany żądzą powąchania fiołków porzuca swoje nudne pingwinie życie i wyrusza srebrnym ptakiem metalu na poszukiwanie przygód  I znajduje je – wącha fiołki, wcina puszkę sardynek, przechodzi operację żołądka, gubi się, trafia w niewolę do rudego rybaka (no tak, rude fałszywe i niedobre!), poznaje okrutny kapitalistyczny system, w którym reklama jest dźwignią handlu, na końcu zostaje bohaterem zoo z pierwszych stron gazet. Swoim niezwykle przyjemnym sposobem bycia pobija serce Kasi, zapominalskiej kaczki Kwi-Kwe, foki Agaty z wadą wymowy i wielu innych postaci. To trzeba przyznać – Pik-Pok, jak przystało na mężczyznę we fraku, posiada maniery godne angielskiego gentelmana. Opanowany w każdej sytuacji, honorowy i odważny (brakuje mu tylko białego rumaka;)

książek: 167
Syncletica | 2010-07-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 lipca 2010

Przyjemna bajka dla dzieci z przesłaniem, traktująca o sprawach nurtujących dzieci podczas dorastania. Wątki mogą stanowić ciekawy pretekst do dyskusji z najmłodszymi na tematy ważne i poważne.
Bardziej lubiłam animowanego Pik-Poka, jednakże książkę też z radością przeczytałam.

książek: 662
Bałucki | 2016-11-19
Na półkach: Przeczytane
książek: 131
nohero | 2016-10-16
Na półkach: Ewunia, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 stycznia 1995
zobacz kolejne z 237 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd