Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Lot nad kukułczym gniazdem

Tłumaczenie: Tomasz Mirkowicz
Wydawnictwo: Albatros
8,17 (9615 ocen i 510 opinii) Zobacz oceny
10
1 458
9
2 946
8
2 331
7
2 058
6
484
5
243
4
40
3
40
2
4
1
11
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
One flew over the cuckoo's nest
data wydania
ISBN
8386611154
liczba stron
352
słowa kluczowe
szpital psychiatryczny
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Kamulka84

To pierwsza, a zarazem najgłośniejsza książka Kena Keseya. McMurphy, szuler, dziwkarz i zabijaka, udaje wariata, żeby się wykpić od odsiadywania wyroku. Pobyt w szpitalu psychiatrycznym jawi mu się jako dobry żart do chwili, kiedy się dowiaduje, że nie odzyska wolności, dopóki nie uznają go za "wyleczonego". Decyzja należy do Wielkiej Oddziałowej, z pozoru uosobienia słodyczy i dobroci, w...

To pierwsza, a zarazem najgłośniejsza książka Kena Keseya. McMurphy, szuler, dziwkarz i zabijaka, udaje wariata, żeby się wykpić od odsiadywania wyroku. Pobyt w szpitalu psychiatrycznym jawi mu się jako dobry żart do chwili, kiedy się dowiaduje, że nie odzyska wolności, dopóki nie uznają go za "wyleczonego". Decyzja należy do Wielkiej Oddziałowej, z pozoru uosobienia słodyczy i dobroci, w rzeczywistości sadystki znęcającej się nad pacjentami. McMurphy, który dotąd buntował przeciwko niej chorych, nagle zaczyna rozumieć, że musi ukorzyć się przed nią, jeśli chce opuścić szpital. Ale czy gotów jest dać się pokonać bezdusznemu Kombinatowi, który złamał tyle istnień ludzkich?

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1195
Dominika | 2016-08-25
Przeczytana: 25 sierpnia 2016

Pewien Indianin snuje czytelnikom historię pacjentów szpitala psychiatrycznego, który stanowi jedną z komórek Kombinatu, systemu sprawującego kontrolę nad jednostkami ludzkimi. Może nie w ścisłym znaczeniu tego słowa, lecz jest chyba wiadome, że odgórne ustalenia czy przekonania albo sprawujący władzę mają (mogą mieć) wpływ na tych "maluczkich". Stąd łatwo rodzi się bezsilność, lęk, poczucie wyobcowania, długo by wymieniać.

Czyż szpital psychiatryczny nie jest miejscem, gdzie najłatwiej da się zauważyć powyższe zachowania? Gdyby dodać do tego okrutnych pracowników, to wychodzi "Lot nad kukułczym gniazdem". Miejsce wybrane przez autora "idealnie". Wyszło więc coś smutnego, przerażającego i wgniatającego w fotel. Zwłaszcza zakończenie. Cho**** jasna.

Dobrze ukazany jest charakter manipulacji. Jak wypowiadane umiejętnie pewne słowa, krok po kroku, mogą podłamać czy nawet złamać doszczętnie. Tym bardziej, jeśli jest możliwość użycia jakiś dodatkowych środków. TEN szpital takowe "oferował". W opozycji do siostry Ratched jest McMurphy. On stara się rozśmieszyć, tchnąć ducha w innych, w efekcie zrobi się z tego obustronna pomoc. Jak skończy się rozgrywka nie powiem.

"Lot nad kukułczym gniazdem" to ciężka lektura, którą można szybko przeczytać. Zmusza do pytań, przemyśleń, obserwacji. Ja nie przeszłam wobec niej obojętnie, może nawet się nie da. Może uparcie będzie się coś nasuwać.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Podróż do miasta świateł. Róża z Wolskich

"Podróż do miasta świateł" to dwutomowa powieść, która przenosi nas w czasie do drugiej połowy XIX oraz pierwszej połowy XX wieku. "Ró...

zgłoś błąd zgłoś błąd