Ofiara w środku zimy

Cykl: Komisarz Malin Fors (tom 1)
Wydawnictwo: Rebis
6,24 (1017 ocen i 141 opinii) Zobacz oceny
10
33
9
51
8
124
7
275
6
249
5
155
4
48
3
38
2
19
1
25
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Midvinterblod
data wydania
ISBN
978-83-7510-451-6
liczba stron
448
słowa kluczowe
literatura szwedzka, Malin Fors,
język
polski
dodał
Franciszek

Jest luty. Najzimniejszy do lat. Pewnej szczególnie mroźnej nocy wśród jałowych, chłostanych wiatrem równin Östergötland zostaje znalezione potwornie okaleczone ciało mężczyzny. Śledztwo prowadzi komisarz Malin Fors z policji w Linköping, samotna matka po przejściach, która pije za dużo tequili i uprawia za dużo ostrego seksu ze swoim kochankiem, dziennikarzem z miejscowej gazety. Śledztwo ma...

Jest luty. Najzimniejszy do lat. Pewnej szczególnie mroźnej nocy wśród jałowych, chłostanych wiatrem równin Östergötland zostaje znalezione potwornie okaleczone ciało mężczyzny. Śledztwo prowadzi komisarz Malin Fors z policji w Linköping, samotna matka po przejściach, która pije za dużo tequili i uprawia za dużo ostrego seksu ze swoim kochankiem, dziennikarzem z miejscowej gazety. Śledztwo ma dać odpowiedź na pytanie, kto zabił i dlaczego zrobił to w tak okrutny sposób. Malin rusza tropem mordercy, a polowanie to prowadzi ją do najmroczniejszych zakątków ludzkiego serca...

 

źródło opisu: Dom Wydawniczy REBIS, 2010

źródło okładki: www.rebis.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 778
utracjusz | 2017-08-03
Na półkach: Przeczytane

Trochę straciłem kontakt z gatunkiem, ostatnio czytałem cykl o Wallanderze, a było to jakieś dziesięć lat temu. Ale podejrzewam, że literacko sytuuje się Kallentoft mocno ponad przeciętną. Stara się urozmaicać narrację, stosuje ciekawe sztuczki do przedstawienia różnych punktów widzenia. No, może nadużywa trochę znaków zapytania. Dosłownie, nie w przenośni.
Do tej specyficznej odmiany wielogłosowej narracji nie jest łatwo się przyzwyczaić i zajęło mi to sporo czasu. Ale było warto. Gdy bowiem pokonałem tę przeszkodę, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki pojąłem nagle, że Kallentoft to inteligentny człowiek, zdolny do całościowej refleksji nad światem i nad człowiekiem, mający duże pojęcie na temat tego, jak działa ludzka psychika i kiedy się w największym stopniu konstytuuje. Albo mający bardzo dobrych konsultantów.
Jest też bardzo drobiazgowy w oddaniu szwedzkiej rzeczywistości. Można nie tylko wczuć się w mroźny i mroczny klimat, autor przemyca również mnóstwo informacji o charakterze topograficzno-geograficznym, gospodarczym czy w końcu – i przede wszystkim – społecznym.
Z ogromną przyjemnością obejrzałbym też ekranizację „Ofiary”, a pewnie i całego cyklu – pisanie scenariusza na podstawie tak szczegółowych informacji na każdy temat dostarczonych przez Kallentofta powinno być fraszką. Z pewnością nie przeszkadza też technika pisarska, której bezpośrednie przeniesienie na ekran skutkowałoby pokrewieństwem ze świetnym brytyjskim miniserialem „River”.
Problem mam z czym innym. Dotyczy on nie konkretnie Kallentofta, ale generalnie współczesnych kryminałów, których autorzy – na ile mi wiadomo - w próbie odcięcia się od klasyki gatunku i stworzenia nowego nurtu, nowych atrakcji, prześcigają się w wymyślaniu coraz bardziej skomplikowanych intryg, coraz bardziej chorych zbrodni. U Kallentofta jest to chociażby opisany szczegółowo rytualny mord czy gwałt przy pomocy gałęzi. Ubocznym efektem tego przesunięcia jest oswajanie tego, co nigdy nie powinno zostać oswojone.
Nieustanne przesuwanie granicy doprowadzi bowiem do tego, że pewnego dnia nie będzie już dokąd jej przesunąć.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ofiara bez twarzy

Świetna! Od początku do końca trzyma w napięciu. Ma wszystko co powinien mieć dobry kryminał/thriller. Kolejne nazwisko autora na mojej liście, po któ...

zgłoś błąd zgłoś błąd