Uprowadzona

Tłumaczenie: Anna Dorota Kamińska
Wydawnictwo: Wilga
7,46 (1344 ocen i 235 opinii) Zobacz oceny
10
188
9
241
8
259
7
290
6
198
5
82
4
45
3
24
2
5
1
12
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Stolen
data wydania
ISBN
978-83-259-0224-7
liczba stron
328
język
polski
dodała
niebieska

Ta historia mogła się przydarzyć każdej dziewczynie. Tak, tobie też. Lotnisko. Oczekiwanie na przygodę. Przystojniak, który proponuje ci kawą. A po chwili jesteś na końcu świata, zdana na łaskę i niełaskę porywacza.
Czy przetrwasz?
Czy wrócisz do swojego życia?
A co będzie, jeżeli się zakochasz??

 

Brak materiałów.
książek: 1287
AGA | 2011-10-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 13 października 2011

Byłam wczoraj w Australii. Na Wielkiej Pustyni Piaszczystej. Nie pamiętam lotu samolotem ani jazdy po nierównych drogach. Pamiętam za to nieskończoną przestrzeń czerwonej ziemi, samotne skały rysujące się na tle błękitu, gorące promienie słońca na twarzy i drobne ziarenka piasku przesypujące się między palcami. Pamiętam zimne noce z niebem rojącym się od gwiazd.
Nie czułam wtedy ostrych krawędzi rozbitej szklanki ani smaku ziemistej wody na ustach. Czułam za to wbijające się we mnie spojrzenie lodowo niebieskich oczu. Dalej je czuję. Wciąż pamiętam. I tęsknię. I nienawidzę. I kocham.

To nie są wspomnienia Gemmy. To są moje wspomnienia. Chyba nigdy jeszcze nie czytałam książki której każde zdanie niosłoby ze sobą obraz, dźwięk lub uczucie w tak namacalny sposób. Miałam wrażenie, że w tej powieści nawet najmniejsze słowo jest ważne. Nie potrafiłam niczego pominąć czy zignorować. "Uprowadzona" to nie jest książka przy której można się na chwile zamyślić, odpłynąć. To co się tam dzieje, dzieje się obok ciebie, to ty tam jesteś, ty czujesz, widzisz i słyszysz.
Ja naprawdę mam wrażenie jakbym wczorajszą noc spędziła na gorącej pustyni. Jakbym znała Tylera. Naprawdę wciąż czuję na sobie jego spojrzenie. To jest jakby bardzo wyraźny sen, który śniłam całą noc, a rankiem nie zapomniałam.

Nie będę opisywać treści bo tylko bym zepsuła. Nie wiem także czy mam polecać tą powieść, bo to co się ze mną działo po jej skończeniu nie było wcale fajne. To były pytania i dręczące myśli.
A to już koniec. Dalszego ciągu nie ma.
Czasem chyba warto czegoś nie przeżyć niż później tak strasznie tęsknić.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Święte szaleństwo. Romantycy, patrioci, rewolucjoniści 1776-1871

Tematyka poruszana w książce jest ciekawa. Autor opisuje wydarzenia barwnie jednak mimo wszystko rozdziały rozlokowane w środku książki musiałem "...

zgłoś błąd zgłoś błąd