Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Uprowadzona

Tłumaczenie: Anna Dorota Kamińska
Wydawnictwo: Wilga
7,46 (1311 ocen i 233 opinie) Zobacz oceny
10
185
9
237
8
251
7
278
6
194
5
81
4
45
3
24
2
5
1
11
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Stolen
data wydania
ISBN
978-83-259-0224-7
liczba stron
328
język
polski
dodała
niebieska

Ta historia mogła się przydarzyć każdej dziewczynie. Tak, tobie też. Lotnisko. Oczekiwanie na przygodę. Przystojniak, który proponuje ci kawą. A po chwili jesteś na końcu świata, zdana na łaskę i niełaskę porywacza.
Czy przetrwasz?
Czy wrócisz do swojego życia?
A co będzie, jeżeli się zakochasz??

 

Brak materiałów.
książek: 33
Maggie | 2012-02-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 lutego 2012

"Zobaczyłeś mnie, zanim ja zauważyłam ciebie"

Najpierw jesteś, a potem Cię już nie ma. Znikasz i jakikolwiek ślad po Tobie. Jesteś daleko od rodziny, przyjaciół, tego, co kochasz. Jesteś na pustkowiu, a z każdej strony otacza Cię tylko morze czerwonego piasku. Och, zapomniałabym. Jest jeszcze ON. Ze świadomością, że już na zawsze tam zostaniesz, tylko z nim, co byś zrobiła? Otóż z takim pytaniem borykała się szesnastoletnia Gemma. Pewnie wielu z Was chciałoby się znaleźć na jej miejscu, ale czy na pewno?

Kiedy Gemma leciała z rodzicami do Wietnamu, na przystanku w Bangkoku poszła napić się kawy. Tam spotkała wysokiego przystojniaka, który postawił jej napój. Prowadzili miłą rozmowę, aż z Gemmą zaczęło dziać się coś dziwnego. Wszystko jej się rozmazywało, opadała z krzesła. Na szczęście silne ramiona ją podtrzymały.

Potem się obudziła. Ale to nie był jej pokój, samolot czy pokój w hotelu. To było obce miejsce. Słyszała głos, niby obcy, ale i znajomy. Minęła chwila, zanim dotarła do niej ta szokująca prawda, że została porwana. Kim jest ten człowiek i jakie ma zamiary? Czy kiedykolwiek uda jej się wydostać z rąk Tylera?

Byłam tam. Tak, na Wielkiej Pustyni Piaszczystej w Australii. Widziałam te krajobrazy, wielbłądy i kępy spinifeksu. Chodziłam po gorącym i twardym piasku. W dzień mnie raziło słońce, a w nocy dotykał chłód. Czułam na sobie wzrok lodowatych, niebieskich oczu. I nadal je czuję. I kocham, tęsknię za nimi. Jeszcze nigdy nie czytałam książki, która zawierała tak namacalne opisy krajobrazu.

Wciągnęła mnie już od pierwszej strony, pierwszego zdania. Nie była przewidywalna, przeciwnie, zaskakiwała coraz bardziej i bardziej. Ta książka to coś więcej niż romans. Właściwie to nie jest romans. Bo nie o to chodzi, ma inne przesłanie. Ciągle dręczą mnie pytania "Co by było gdyby".

Pani Christopher świetnie wykreowała postaci! Ale moje serce zdobył Tyler - porywacz, który miał więcej ciepła niż Gemma. Fascynował mnie, na pewno bym go polubiła. I może nawet chciałabym znaleźć się z nim na tej pustyni ...

Tak niezwykłej lektury można szukać ze świecą w ręku. Jest to po prostu lektura obowiązkowa. Jak będziecie mieli możliwość, to sięgnijcie po nią, bo warto. Książka jest napisana w formie listu, co spowodowało, że odpłynęłam.


"-Ludzie kochają to, do czego są przyzwyczajeni.
- Nie. (...) Ludzie powinni kochać to, co potrzebuje miłości. W ten sposób mogą to uratować."

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zabij mnie, tato

Książka polskiego współczesnego pisarza, a ja daję 10 gwiazdeczek? Jeśli ktoś przeczyta recenzje innych czytelników i dowie się, że akcja zawija się w...

zgłoś błąd zgłoś błąd