Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Na południe od Brazos Tom 1

Tłumaczenie: Michał Kłobukowski
Seria: Klub Interesującej Książki
Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy
8,37 (99 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
25
9
26
8
22
7
16
6
8
5
1
4
1
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Lonesome Dove
data wydania
ISBN
9788306021400
liczba stron
463
słowa kluczowe
western, dziki zachód, Pulitzer
język
polski
dodał
Holmes

"Na południe od Brazos" to wspaniała epicka opowieść o Dzikim Zachodzie, czyli - innymi słowy - western. W tej na poły humorystycznej, na poły nostalgicznej historii czytelnik znajdzie wiele skądinąd znajomych wątków, napotka dobrze znane miejsca i postaci: jest więc w powieści małe miasteczko, w którym kościół sąsiaduje z saloonem-barem, są dzielni kowboje i legendarni Ochotnicy z Teksasu,...

"Na południe od Brazos" to wspaniała epicka opowieść o Dzikim Zachodzie, czyli - innymi słowy - western. W tej na poły humorystycznej, na poły nostalgicznej historii czytelnik znajdzie wiele skądinąd znajomych wątków, napotka dobrze znane miejsca i postaci: jest więc w powieści małe miasteczko, w którym kościół sąsiaduje z saloonem-barem, są dzielni kowboje i legendarni Ochotnicy z Teksasu, meksykańscy bandyci, łowcy bizonów, spokojni osadnicy, okrutni Indianie. Spotykamy - rzecz jasna - słynnego rewolwerowca i ścigającego go szeryfa, a także damę lekkiego prowadzenia, przedmiot westchnień wszystkich teksańskich kowbojów. Towarzyszymy bohaterom powieści w wędrówce po szlaku ciągnącym się od granicy z Meksykiem po góry Montany, przeżywając wraz z innymi liczne barwne przygody w świecie, który - choć często tylko z pozoru zachował jasne podziały na dobro i zło, prawo i bezprawie - nadal przywołuje obraz Ameryki z dawnych, romantycznych czasów Dzikiego Zachodu.

 

źródło opisu: PIW, 1991

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (398)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 383
pietruszka | 2016-05-25
Przeczytana: 25 maja 2016

Ktoś kto lubi książki o dzikim zachodzie będzie oczarowany, ktoś kto lubi książki mądre będzie zachwycony, ktoś kto lubi piękne opowieści będzie urzeczony. Ta książka nie ma wad, no naprawdę wierzcie mi. Wlecze się akcja czasami, ktoś powie, NIEPRAWDA ! tak ma być, to XIX wiek a nie XX z internetem i szybkimi łączami i życiem z wywalonym językiem bo się spóźniło o minutę. Wspaniale uchwycony smak, charakter, no i smród XIX wieku. Chyba nikt nie opisał tak genialnie życia kowbojów. Poczujecie się jakbyście byli wśród bohaterów powieści i gnali razem z nimi przez step stado krnąbrnego bydła, zakochiwali się w kurwach z salonów, żebrali o dwa dolce na...:), topili się w rzece, na koniu trwali w czasie ulew, czy inwazji pasikoników, walczyli z banditos i Indianami. I jeszcze jedno, książka jest wspaniałym hołdem złożonym kobiecości. Napisał ją mężczyzna, a mało kiedy w literaturze tak wspaniale opisane są kobiety, niezależnie od tego do czego życie je przymusiło.
p.s. I tak są...

książek: 209
Sagittaire | 2016-11-23
Na półkach: Autor USA, HISTORIA, Przeczytane
Przeczytana: 22 listopada 2016

Nie no czad! To się nazywa książka! Czysta przyjemność czytania! Wciągająca, rozweselająca i sentymentalna.

W swoim czasie Andrzej Lepper każdą swoją wypowiedź sejmową kończył słowami "Balcerowicz musi odejść".
Wzorował się przy tym na Katonie Starszym, który wszystkie swoje wypowiedzi kończył hasłem „A poza tym sądzę, że Kartaginę należy zniszczyć”.
Na obu natomiast wzorował się mój pierwszy znajomy na LC, który każdą swoją wiadomość do mnie kończył słowami "Na południe od Brazos przeczytać musisz". Czy rozmowa była o książkach podróżniczych, czy historycznych, czy horrorach, czy o górach, czy o Warszawie, czy o psach, to wniosek końcowy był jeden i brzmiał "Na południe przeczytaj".
Dla spokoju skombinowałam sobie zatem ten western. Przeleżał on x miesięcy, zgodnie ze zwyczajem, że najlepsze książki przed przeczytaniem jakoś mnie odpychają.
W końcu się przemogłam, sięgnęłam, zaczęłam czytać, skończyłam pierwszy tom i od wczoraj ....
... wzorując się na moim pierwszym...

książek: 734
Stokrotka | 2016-08-13
Przeczytana: 13 sierpnia 2016

„Na południe od Brazos” to literacki western, wiarygodny w opisach przyrody, ciekawy stylistycznie, z niespieszną, ale realistyczną fabułą. Jest tu wszystko, co powinno być w opowieści o Dzikim Zachodzie: legendarni teksańscy ochotnicy walczący niegdyś z Indianami i tępiący bandytów, niedomyci i nieokrzesani kowboje, spęd bydła, niełatwa przeprawa przez równinę, porwanie, saloony w małych miasteczkach, whisky opróżniana butelkami przez spragnionych mężczyzn, prostytutka tak piękna, że niemal wszyscy się w niej kochają, łowcy bizonów, meksykańscy bandyci i groźni czerwonoskórzy.
Bardzo podobało mi się to, jak Larry McMurtry opisał otaczający świat, poczynając od pięknych zachodów słońca, a kończąc na groźnych mokasynach (wężach wodnych). Najbardziej ubawiły mnie świnie będące własnością jednego z bohaterów. Autor poświęcał im co jakiś czas kilka zabawnych zdań.
Z pewnością sięgnę po część drugą, aby się dowiedzieć, jak potoczyły się losy Calla, Gusa, Jacka, Deetsa, Chlusta, Newta,...

książek: 282
Gapcio | 2015-02-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

To chyba pierwszy w mej biernej karierze kulturalnej western bez udziału Clinta Eastwooda lub Johna Wayne'a. Początkowo odstręczył mnie nieco stylem i językiem, ale w miarę zagłębiania się w lekturę odkryłem, iż to język prosty i nieozdobny jest w stanie najlepiej oddać opisywane wydarzenia i uczestniczące w nich osoby. Żałować można jedynie wyjątkowo suchych terminów opiewających sprawy płci, które to sprawy u innych pisarzy wywołują napady imponującej weny. U McMurtry'ego stosunek to za każdym razem szturchanie, członek nieodmiennie tytułowany jest marchewką, a i na panie trudniące się fachem o najdłuższym rodowodzie zawsze znajduje się to samo, dosadne określenie.
Poza tą wadą "Na południe od Brazos" legitymuje się samymi zaletami. Książka jest po prostu spójna, a objawia to nie tylko na poziomie językowym. Rysunek postaci jest równie konsekwentny. McMurtry nie stroni od wycieczek w życie wewnętrzne bohaterów, ale życie to zdało mi się zrazu ubogie i ograniczone do kilku...

książek: 2623
Czytam-Sobie | 2016-03-25
Na półkach: 2016, Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 25 marca 2016

Tyle wydaje się różnego barachła, a tej znakomitej książki - jak zauważyło już wielu czytelników - nikt jeszcze nie wydał ponownie. To naprawdę wielka szkoda i w sumie skandal, bo w obliczu zalewu "literatury" może więcej, szczególnie młodszych osób miałoby okazję zapoznać się z Literaturą prawdziwą (przez duże L) i przeczytać coś naprawdę wartościowego, w doskonałym stylu, co nie dość że nie nudzi, to nie pozwala oderwać się od lektury. A tak książka pewnie zapomniana pokrywa się kurzem na bibliotecznych półkach.
Nigdy nie myślałam, że zachwycę się westernem, bo nie znoszę filmów tego gatunku, więc z wielką rezerwą podchodziłam do tej książki. Okazało się, że moje obawy były absolutnie nieuzasadnione!
Niech więc szukają jej i czytają śmiało również ci, którzy za westernami nie przepadają, bo naprawdę warto!

Moje wrażenia po przeczytaniu II tomu:
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/218008/na-poludnie-od-brazos-tom-2/opinia/31736437#opinia31736437

książek: 1277
wiking | 2013-02-06

Jak nie kochać prozy, która zaczyna się od takiego zdania: "Kiedy Augustus wyszedł na ganek, błękitne świnie właśnie pożerały grzechotnika?" i jak nie kochać książki, która jest pełna takich postaci jak: Gus, W.F. Call, Snoopy, Jake Spoon, Siny Kaczor, Żabi Ryj, Psia Twarz, Johnny Małpa, P.E? Jak nie kochać książki gdzie czarne jest czarne a białe - białe? Jak nie kochać książki, w której nikt nie mówi o fałszywej tolerancji - a za to każdy próbuje przeżyć? I nikt nie mówi o Murzynie inaczej niż czarnuch? Tak - czysty rasizm - i jak można było wydać taką książkę w USA (i jeszcze przyznać jej Pulitzera), a tym bardziej w Polsce (choć od 91 nie było wznowień)? Lewactwo chyba się zapłacze..., ale jak mówi Camus - na dżumę nie ma rady.

książek: 2076
onika | 2012-07-04

Początki były trudne, myślałam, że całość będzie potwornie nudna. Ale z każdą stroną lektura była coraz bardziej wciągająca. Najbardziej zafascynowało mnie to, jak pięknie splotły się wszystkie wątki, choć w kilku przypadkach liczyłam jednak na inne zakończenie. Po prostu świetna książka.

książek: 567
dasio72 | 2013-03-16
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 16 marca 2013

Naprawdę niewielu autorom udaje się od samego początku książki, tak skutecznie jak Larremu McMurtry, zawładnąć naszą wyobrażnią. Napisana z olbrzymim rozmachem, brawurowa opowieść, zaludniona nie dającymi się zapomnieć barwnymi postaciami.
Akcja książki przenosi nas w drugą połowę XIX w. na pogranicze Texasu z Meksykiem, gdzie w maleńkiej osadzie Lonesome Dove poznajemy główne postaci naszej opowieści.
Augustus McCrae i Woodrow Call dwaj ochotnicy z Texasu, którzy w czasie Wojny Secesyjnej utrzymywali porządek na pograniczu kraju, walcząc z Meksykanami, a także z wojowniczym indiańskim plemieniem Komanczów, po wojnie osiedli nad Rio Grande i wraz z dwoma podwładnymi z rozwiązanego oddziału : czarnoskórym Deetsem i trochę powolnym w myśleniu , ale bardzo oddanym P.E. , zajęli się hodowlą końmi i bydłem. Życie toczyło się spokojnym rytmem, który wyznaczała praca i wizyty w burdelu , gdzie rezydowała prawdziwa piękność Lorena Wood , w której kochali się wszyscy kowboje. Codzienną...

książek: 1352
Tomek | 2013-06-21
Przeczytana: 21 czerwca 2013

W czasach mojego dzieciństwa, kiedy w telewizji można było jeszcze oglądać tylko dwa kanały, zdarzało się, że pozwalano społeczeństwu obejrzeć film produkcji amerykańskiej z gatunku westernów. Pamiętam, że musiałem bardzo prosić rodziców aby pozwolili mi obejrzeć taki film. A kiedy udało mi się ich przebłagać, śledziłem akcję z otwartą buzią i zachwycałem się pokrzykującymi na ekranie Indianami czy pojedynkującymi się rewolwerowcami.
Teraz, za sprawą tej magicznej powieści, wspomnienia te odżyły i nabrały jaskrawych barw. Nie mogę inaczej nazwać tej książki jak magiczną. Pozwoliła mi bowiem na przeżywanie tak wielu emocji, podróżowanie po bezkresnej prerii, wśród wspaniałych i świetnie wykreowanych postaci. Umożliwiła galopowanie wśród stada pędzonego bydła i łapanie na lasso dzikich koni. Zachwyciłem się podczas lektury nie tylko samymi bohaterami, ale także barwnymi opisami jakimi raczył mnie Larry McMurtry .
W tej książce nie ma czasu na nudę, bo nawet kiedy nieraz akcja...

książek: 521
Badhbh | 2014-03-06
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 04 marca 2014

Są książki niepozorne, które kryją w sobie TREŚĆ. Bo nie ukrywam, okładka KIK mnie nie zachęciła, ot, wypatrzyłam tytuł na półce u koleżanki, a coś mi się kiedyś o uszy obiło, że to niezłe... Niezłe? To stanowczo za mało powiedziane, to jest arcydzieło! Przeczytałam w życiu setki książek i naprawdę rzadko udaje się trafić na coś, co ma spójną fabułę, zapadających w pamięć bohaterów, jest realistyczne, zabawne i przerażające...
Aż żałuję, że ta książka (mimo że ozdoba półki z niej nieco wątpliwa;)) nie jest moją własnością, nic to, wiem na co polować, a polowanie może być nieco trudne, skoro ostatnie wydanie pochodzi z 1991 roku. Aż mnie złość bierze, te pełne półki księgarń - dziesiątki nic nie wnoszących tytułów, nuda i sztampa - zwłaszcza wszelakie "topki" i "bestsellery" - zgińcie przepadnijcie, a taka perełka od prawie ćwierćwiecza jest niemal zapomniana. Po prostu "Na południe od Brazos" jest przykładem, że Literatura bawi, wzrusza i wzbogaca, a co czyni grafomania uprzejmie...

zobacz kolejne z 388 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd