Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Dzieci Umysłu

Tłumaczenie: Piotr W. Cholewa
Cykl: Saga Endera (tom 4)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,28 (1625 ocen i 79 opinii) Zobacz oceny
10
110
9
216
8
358
7
510
6
280
5
107
4
18
3
18
2
6
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Children of the Mind
data wydania
ISBN
9788376483917
liczba stron
376
język
polski
dodał
Pablos

Ostatni tom sagi o Enderze. Sojusznicy Endera wyruszają na spotkanie lusitańskiej flotylli sposobiącej się do zniszczenia planety zamieszkanej przez trzy rasy istot rozumnych. Czy uda im się nie dopuścić do masakry? Jaką rolę odegra Ender? Odpowiedzi na te pytania są bardziej zaskakujące niż ktokolwiek mógłby się spodziewać.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/Dzieci_umyslu-p-30369-.html

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/images/media/products//dzieci.umyslu.jpg

Brak materiałów.
książek: 1663
Pablos | 2010-07-18
Na półkach: Przeczytane, [2010]
Przeczytana: 18 lipca 2010

„Dzieci Umysłu” to w zasadzie druga część trzeciego tomu Ksenocyd. Jest to zakończenie całej historii Endera, zarówno tej z pierwszej książki, opowiadającej o małym chłopcu, jak i tej rozpoczętej w Mówcy Umarłych.

Flota Gwiezdnego Kongresu stale podąża ku Lusitanii z zamiarem zniszczenia planety wraz z zamieszkującymi ją rasami. Nikt w kongresie nie jest świadom, iż wirus descolady został opanowany i zmieniony tak, że jednocześnie możliwa jest egzystencja pequeninos (prosiaczków, rasy pochodzącej z Lusitanii), ale znikło śmiertelne zagrożenie dla obcych, spoza planety.

Ender schodzi na drugi plan, a na pierwszy wysuwają się, zgodnie z tytułem książki, dzieci jego umysłu, powstałe podczas pierwszej podróży szybszej od prędkości światła. Młoda Valentine wraz z Mirem dokonują obserwacji coraz to kolejnych planet, przenosząc sporo pequeninos, robali i ludzi na nie, by ewentualna zagłada Lusitanii nie była prawdziwym ksenocydem. Z kolei Peter wraz z Wang-mu muszą przekonać Kongres, a raczej ludzi, na Kongres mających wpływ, że użycie broni zagłady nie jest niczym uzasadnione.

Z fascynacją obserwujemy Petera, jako uosobienie wszystkiego, czego Ender w samym sobie nienawidził i czym się brzydził w swojej osobie. Wang-mu w pewien sposób go uspokaja, ale i uzupełnia, razem toczą wspaniałe rozmowy, jednocześnie pełne humoru, ale i głębszych myśli i spostrzeżeń. Podobnie wyglądają ich spotkania z kolejnymi ważnymi dla Kongresu postaciami, jest tu kilka przepięknych momentów, gdzie następuje konfrontacja w japońskim, pełnym szacunku dla rozmówcy stylu. Warto dodać, że Peter jest świadomy swojego pochodzenia, wie, że jest w nim wiele z pierwszego Petera Wiggina sprzed trzech tysięcy lat, człowieka, który zjednoczył ludzkość, największego z Hegemonów. Ale zna także drugą stronę swojej osoby, zdaje sobie sprawę, że jest sztucznie wykreowanym, złym odbiciem Endera.

Jak na ostatni tom przystało, Card ukaże czytelnikowi całą, brutalną prawdę o Enderze Ksenobójcy i Mówcy Umarłych w jednej osobie. Zostaną odkryte wszystkie karty, wyjaśnione wszystkie jego zachowania, przypomniane ogromne zasługi i ciężkie grzechy.

Książka ponadto prezentuje nieco nietypowy, zwłaszcza na tle poprzednich części wizerunek człowieka jako istoty. Card stale nas bombardował samą prawą o nas samych, jakimi jesteśmy zwierzętami, mordercami, bez chęci zrozumienia innych – i nagle zaczyna ukazywać filozofię, która zmierza do zmian w ludziach. Trudno w to uwierzyć, ale... może się uda? Dowódca floty, jego oficerowie to postaci posiadające serca, czują brzemię obowiązku, ale nie są bezwolnymi maszynami do wykonywania rozkazów. Doskonale też wygląda wzmianka o uzbrojeniu/rozbrojeniu systemu DM, odpowiedzialnego za zagładę życia. Rozbrojenie odbywa się bez użycia jakichkolwiek kodów, do czego wszyscy jesteśmy przyzwyczajeni, natomiast uzbrojenie wymaga gigantycznego wysiłku wielu dowódców jednocześnie w sprawę zaangażowanych. Wiemy, że tak być powinno, ale jakoś taki system do ludzi nie pasuje..

Książka w bardzo dokładny sposób rozwiązuje wszystkie wątki: samego Endera, dzieci jego umysłu, siostry Valentine, rodziny Ribeira, towarzyszącej bohaterowi od tomu drugiego, komputerowej jaźni Jane, prosiaczków i robali. Warto było się lekko znużyć pierwszymi fragmentami „Ksenocydu”, bo w połączeniu z „Dziećmi Umysłu” okazuje się być pełną opowieścią, której skrócenie mogłoby zrobić sadze Endera krzywdę.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kobieta w oknie

Dopiero co zachwycałam się Bernardem Minierem i jego Nocą, a tu znowu kryminalna recenzja i znowu będą zachwyty! Tym razem na tapetę wzięłam głośną pr...

zgłoś błąd zgłoś błąd