Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

485 dni na Majdanku

Wydawnictwo: Wydawnictwo Lubelskie
7,87 (62 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
10
8
14
7
18
6
5
5
4
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
503
język
polski
dodała
bajkjo

"Wspomnienia obozowe Jerzego Kwiatkowskiego wnoszą do literatury pamiętnikarskiej tego typu wiele cennych elementów o charakterze dokumentalnym, zawartych zwłaszcza w obserwacjach i zapiskach odnoszących się do okresu jego pracy w Schreibstube, czyli kancelarii obozowej. Autor „miał szczęście" trafić na Majdanek w okresie, kiedy warunki bytowania więźniów stały się już nieco znośniejsze,...

"Wspomnienia obozowe Jerzego Kwiatkowskiego wnoszą do literatury pamiętnikarskiej tego typu wiele cennych elementów o charakterze dokumentalnym, zawartych zwłaszcza w obserwacjach i zapiskach odnoszących się do okresu jego pracy w Schreibstube, czyli kancelarii obozowej. Autor „miał szczęście" trafić na Majdanek w okresie, kiedy warunki bytowania więźniów stały się już nieco znośniejsze, mimo to z kart pamiętnika wyłania się niezwykle tragiczny obraz egzystencji tysięcy ludzi wegetujących z dnia na dzień, w strachu i poniżeniu, w obliczu śmierci, z której odarto wszelkie dostojeństwo.
(ze wstępu)

 

źródło opisu: Wyd. Lubelskie, 1996

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 6694
Witold Lisek | 2014-01-24
Przeczytana: 26 stycznia 2014

Po Majdanku,Oświęcim wydawał się kurortem-Igor Newerly.

Zbrodniarzami byli Niemcy, przedstawiciele ludności niemieckiej, nie działający w imieniu NSDAP, czyli partii narodowo-socjalistycznej, ale w imieniu państwa niemieckiego, którym rządził wybrany w drodze demokratycznych wyborów kanclerz III Rzeszy, Adolf Hitler. Mówienie o „nazistach” ma zapewne zamazywać ten fakt.

To wszystko w tym temacie.
Dokonali tego nie jacyś tam faszyści,tylko Niemcy i nie można pozwalać na jakieś rozwodnienia,przeinaczenia czy ohydne zafałszowania.
Niemiec mordujący podczas Holokaustu to według nowych zasad wcale nie Niemiec, tylko nazista, to dlaczego Polak pomagający nazistom to już Polak, a Litwin to Litwin?
Niewyobrażalne bestialstwo.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Buick 8

Niby ciekawa, niby coś się dziwnego działo, niby było się ciekawym tajemnicy, a jednak brakowało mi tego "czegoś" co mnie przyciąga i wiąże...

zgłoś błąd zgłoś błąd