Kobieta na Marsie, mężczyzna na Wenus

Tłumaczenie: Maria Fedecka-Nelken
Wydawnictwo: Świat Książki
4,67 (118 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
1
8
1
7
14
6
27
5
24
4
10
3
26
2
3
1
10
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
De l'autre cote du lit
data wydania
ISBN
9788324717187
liczba stron
240
język
polski
dodała
Evelline

Dowcipna i błyskotliwa książka, okrzyknięta powieściową wersją bestsellera „Mężczyźni są z Marsa, kobiety z Wenus”. Opowiedziana z iście francuskim wdziękiem historia Ariany i Huga. Znudzeni w „normalnym” małżeństwie postanawiają zamienić się rolami. Hugo zajmuje się domem i sprzedażą biżuterii, a Ariana staje na czele firmy wynajmującej sprzęt budowlany. Wszystko jednak zaczyna wymykać się...

Dowcipna i błyskotliwa książka, okrzyknięta powieściową wersją bestsellera „Mężczyźni są z Marsa, kobiety z Wenus”. Opowiedziana z iście francuskim wdziękiem historia Ariany i Huga. Znudzeni w „normalnym” małżeństwie postanawiają zamienić się rolami. Hugo zajmuje się domem i sprzedażą biżuterii, a Ariana staje na czele firmy wynajmującej sprzęt budowlany. Wszystko jednak zaczyna wymykać się spod kontroli, bo czy mężczyzna może być żoną, a kobieta mężem? Dużo humoru i jeszcze więcej psychologicznej prawdy o różnicy płci. Na podstawie książki został nakręcony film z Sophie Marceau w roli głównej.

 

źródło opisu: http://www.fabryka.pl/

źródło okładki: http://www.fabryka.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (237)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 968

„Frywolność jest przymiotem kobiet, a nonszalancja mężczyzn.”
Nieoczekiwana zamiana miejsc, psychologiczny trik jak wyjść z depresji (NIE PRÓBUJ TEGO W DOMU!) i na nowo cieszyć się życiem, zobaczyć jak wszystko wygląda z drugiej strony i zrozumieć, że najważniejsze w życiu to być sobą!

Ariana i Hugo zmęczeni codziennością, żmudną, powtarzającą się rutyną, postanowili, że żywicielem rodziny będzie Ariana jako nowy szef firmy męża, a Hugo gospodynią domową z małą firmą zajmującą się biżuterią.
Znalezienie trenera nie było trudne, od kwietnia do grudnia mieli się pobawić życiem drugiej osoby, tylko że w pewnym momencie wszystko zaszło za daleko... a jedna strona nie chciała być z powrotem sobą.
Nie zważając na innych... nawet dzieci... rozpoczęli swoją zabawę. Jak myślicie? Wygra nonszalancja czy F jak Frywolność?!

Książka z morałem, która bawi, ucząc. Humor, zabawa i ciągły uśmiech na ustach w trakcie czytania tego niesamowicie „odwróconego” dzieła.
A na koniec pytanie, która...

książek: 1931
Wojciech Gołębiewski | 2015-01-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 stycznia 2015

W innym wydaniu to „Kobieta na Marsie, mężczyzna na Wenus”. On 42, ona 36, teściowa 62. On od 15 lat rozwija przedsiębiorstwo wynajmu maszyn budowlanych, ona, w chwilach wolnych od zajęć domowych, handluje sztuczną biżuterią. Jest jeszcze pies, dwoje dzieci i ciągnący się remont chałupy. Ona znużona codziennymi domowymi obowiązkami wpada na pomysł zamiany z mężem zajęć i pozycji zawodowych. Takie sobie qui quo pro, które miało rozśmieszyć czytelnika.

Tylko, że od samego początku coś tu nie gra. Bo już na 20 stronie poznajemy atmosferę w tej rodzince:
„Bokserski hak, który wylądował na słowiańskich kościach policzkowych Hugona wraz z okrzykiem: „Masz, palancie!”, jasno wykazał, że, po pierwsze, Ariana postanowiła od tej chwili walić pięścią, a po drugie - u Marsiaców zanosiło się na okres silnych turbulencji”.

Turbulencje to są w samolocie, a tu jest...

książek: 9458

Pomysł z damsko-męską zamianą ról zawsze jest dobry, ale tu potencjał całkiem zmarnowany. Początek dobry, a im dalej, tym gorzej. Dowcipu niewiele a błyskotliwości nijak nie upatrzysz. Durnowate, niewyróżniające się czytadło na lato, momentami bardzo niesmaczne, z którego po dwóch dniach od skończenia niewiele się pamięta.

Polecam recenzję pana Wojciecha Gołębiewskiego - samo sedno.

książek: 1315

Mężczyźni są z Marsa, kobiety z Wenus- a może odwrotnie?
Dowcipna i błyskotliwa powieść, która zrewolucjonizuje teorie psychologiczne na temat płci.
Ariana i Hugo są uważani za szczęśliwe małżeństwo. Jednak gdy błaha sprzeczka uświadamia im, że rodzinne szczęście zmieniło się w irytującą rutynę, postanawiają przeprowadzić niecodzienny eksperyment i zamienić się rolami. Mąż zajmuje się domem i sprzedażą biżuterii, a Adriana stanie na czele firmy wynajmującej ciężki sprzęt budowlany. Wszystko zaczyna jednak wymykać się spod kontroli, gdy swoje trzy grosze próbują dorzucić wścibscy przyjaciele i zbulwersowana teściowa.

książek: 367
Yosun | 2017-09-21
Przeczytana: wrzesień 2017

Książka na jeden wieczór, do przeczytania z przymrużeniem oka. W miarę dobrze sprostała potrzebie odstresowania i wyłączenia umysłu, z wyjątkiem chwil rozdrażnienia, gdy natrafiałam na nielubiane przeze mnie, a często używane przez autorkę słowo "facetka". Okładka obiecuje błyskotliwą i zabawną powieść i nawet ze trzy razy się roześmiałam, choć to może o parę razy za mało na prawie 240 stron książki ;)
Gdyby ktoś miał na nią ochotę, ląduje na półkę: do sprzedania
Edit: sprzedana

książek: 651
myślnik | 2013-03-30
Przeczytana: 2005 rok

Pomysł dość zabawny,a realizacja nie najgorsza.

Wiele hałasu o nic!Bo czy zamiana ról w małżeństwie może wstrząsnąć życiem rodzinnym?!O tak,jak najbardziej.

Perypetie małżeńskie,duma,która wpędza w poważne kłopoty!

I prosty sposób na ratowanie związku!

książek: 3798
tajus | 2011-07-24
Przeczytana: 24 lipca 2011

Kilka miesięcy temu zapoznałam się z filmem o tym samym tytule. Spodobał mi się, taki w sam raz na niedzielne popołudnie, lekki i przyjemny, ale na jakaś rewelacja. Nie miałam wówczas pojęcia o istnieniu książki, na podstawie której powstała ta komedia. Do czasu aż nie zobaczyłam znanej mi okładki w sklepie na półce z książkami.

Fabuła zatem była mi w dużej mierze znana i wiedziałam, czego się spodziewać podczas lektury. Z początku wydawało mi się, że nie strawię języka, jakim została napisana ta powieść (dużo opisów, szczegółowych informacji i... cudzysłowów), ale szybko się przyzwyczaiłam i dalej czytanie szło jak z płatka. Książka nie należy do obszernych, a rozdziały odzwierciedlają poszczególne miesiące podczas trwania jednego roku. Najciekawsza akcja (moim zdaniem) ma miejsce od miesiąca kwietnia do sierpnia, kiedy to w małżeństwie Marsiaców następują wszelkie przeobrażenia związane ze zmianą tożsamości głównych bohaterów.

Już sama zamiana ról męża i żony sugeruje nam, że...

książek: 1618
Kami | 2011-12-07
Przeczytana: 07 grudnia 2011

Prawdopodobieństwo znalezienia takiej historii w rzeczywistości jest zerowe, stąd tez mamy niewiarygodną bajkę z udającymi "głębokie" spostrzeżeniami na temat płci. Dobrnęłam do końca jak masochistka, tylko dlatego że nie potrafię (niestety) niedoczytać żadnej książki.

książek: 654
figa1992 | 2011-05-30
Na półkach: Przeczytane

W zasadzie zapowiadało się ciekawie. Standard: żona i mąż mają dość swojego męczącego życia, postanawiają się zamienić. Jednakże pewien "wybryk" Ariany zdecydowanie zniechęcił mnie do tej książki. Ponadto sam styl autorki troszkę mnie męczył. Niezbyt ciekawa pozycja.

książek: 690
Zaczytana | 2013-12-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Książka byłaby całkiem fajna i może nawet pouczająca, gdyby autorka nie przesadziła ze skrajnym opisem swoich bohaterów po zamianie ról - w końcu kobieta może prowadzić firmę i nie musi w tym celu zaniedbywać swojego wyglądu oraz przywdziewać męskie ubrania.

zobacz kolejne z 227 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd