Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Roboty i Imperium

Tłumaczenie: Paulina Braiter
Cykl: Roboty (tom 4)
Wydawnictwo: Prima
6,75 (8 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
3
7
2
6
1
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Robots and Empire
data wydania
ISBN
8385855432
liczba stron
416
słowa kluczowe
Robot, Asimov, Roboty i Imperium, Roboty
język
polski
dodał
Pablos

Inne wydania

Czwarta i ostatnia część cyklu "Roboty".

Daneel Olivaw i robot Giskard stają w obliczu dziejowej misji. Muszą powstrzymać wrogów Elijaha Baleya od rzucenia się w wir galaktycznej wojny. Czy zadanie to nie okaże się sprzeczne z Prawami Robotyki? Czy obu robotom uda się ocalić Galaktykę i zapoczątkować budowę Imperium?

 

Brak materiałów.
książek: 1659
Pablos | 2011-01-25
Na półkach: Przeczytane, [2011]
Przeczytana: 24 stycznia 2011

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Ostatni tom cyklu Roboty szczególnie powinien ciekawić tych, którzy wiedzą, jak kończy się ostatni tom Fundacji, gdyż to tutaj dowiemy się, jakie były przyczyny stanu, który zastaliśmy w ostatnich rozdziałach książki Fundacja i Ziemia.

Ale zdecydowanie zainteresuje także tych, którym podobał się cykl Imperium Galaktyczne, czyli trzy pełne akcji (a pozbawione niestety większej filozofii) książki przygodowe. Roboty i Imperium opowiadają jak doszło do kolonizacji Galaktyki, i kto ostatecznie zwyciężył, czyja wizja - Ziemian czy Przestrzeniowców.

Nie zabrakło ulubionych bohaterów. Jest i Gladia, jest Daneel i Giskard. Elijah Baley natomiast tu występuje jedynie we wspomnieniach, gdyż jako Ziemianin nie jest tak długowieczny jak jego przyjaciele.

Początek powieści jest bardzo interesujący, lecz niestety im głębiej, tym nieco gorzej. Asimov każe swojemu bohaterowi R. Daneelowi kombinować nad czymś, co jest ważniejsze od Trzech Praw Robotyki, i jest to dość trudne do przyjęcia, gdyż samodzielne rozumowanie nad Prawami, a tym bardziej konstrukcja Prawa Zerowego, burzy wszystko, czego o robotach dowiedzieliśmy się z poprzednich tomów. Jakże to, robot teraz jest w stanie “sam się przeprogramować”? W poprzednich odcinkach sama myśl o czymś takim skutecznie niszczyła pozytonowy mózg robota...

Ale są i ciekawsze momenty, jak na przykład pojawienie się (wreszcie!) robotów groźnych dla ludzi, takich, których interpretacja Praw jest dość specyficzna, przez co są w stanie człowieka uznać za nie-człowieka. Po trzech tomach oczekiwania, wreszcie jest. Aż żal chwyta za serce, że Baley, który słynął z braku zaufania do robotów, tego nie dożył i nie ujrzał potwierdzenia swych najczarniejszych obaw.

Książka jest oczywiście przegadana, intryga jak i cała opowieść nie są aż tak skomplikowane, by je rozpisywać na czterysta stron, ale Asimov lubił sobie pogadać, więc do tego jesteśmy przyzwyczajeni.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Ćwiek

Opinie czytelników


O książce:
Sen powrotu

W drodze - na rowerze. Super książka :) ... Nie tylko o "drodze" - z USA do Patagonii w tym przypadku... Jasne, "droga" też tu...

zgłoś błąd zgłoś błąd