Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nagie słońce

Tłumaczenie: Michał Wroczyński
Cykl: Roboty (tom 2)
Wydawnictwo: Prima
7,19 (21 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
3
8
3
7
10
6
5
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Naked Sun
data wydania
ISBN
8385855246
liczba stron
224
słowa kluczowe
Robot, Asimov, Nagie słońce, Roboty
język
polski
dodał
Pablos

Inne wydania

Druga część cyklu Roboty, którego tłem i siłą napędową jest konflikt Ziemian z ich kulturalnymi spadkobiercami i zaawansowanymi technologicznie rywalami, Przestrzeńcami.

 

Brak materiałów.
książek: 1643
Pablos | 2010-07-06
Na półkach: Przeczytane, [2010]
Przeczytana: 2010 rok

Drugi tom cyklu Roboty zaskoczył mnie już od pierwszych słów, okazało się bowiem, iż bohaterem jest ponownie Elijah Baley, znany z "Pozytonowego detektywa". Choć po zastanowieniu się wcale nie wiem, dlaczego spodziewałem się innych czasów i innych realiów...?

Od samego początku książka wciąga niczym najlepsze ruchome piaski. Okazuje się, iż nasz detektyw zostanie wysłany... poza Ziemię. A każdy, kto zna poprzedni tom wie, iż w świecie przedstawionym przez Asimova ludzie mają psychiczny problem nawet z wyjściem z gigantycznej struktury zwanej Miastem, a co dopiero opuszczeniem planety!

Taki zabieg, pod płaszczyzną opowieści kryminalnej, pozwala autorowi na bardzo dowolną zabawę i prezentację totalnie abstrakcyjnych światów, postaw, społeczeństw. I Asimov skrupulatnie z owej możliwości korzysta. Przez większą część powieści zastanawiamy się nad zwyczajami panującymi na Solarii, planecie, na której popełniono morderstwo. Znając Baleya, wiemy dobrze, iż z całą pewnością jest w stanie podejrzewać o zbrodnię roboty, mimo trzech słynnych praw robotyki, uniemożliwiających funkcjonowanie robota, czy też mózgu pozytonowego w przypadku kontaktu z zagrożeniem czy wręcz śmiercią człowieka. A ponieważ roboty będą wśród podejrzanych, możemy się spodziewać i drugiego bohatera pamiętanego z tomu pierwszego, bodaj najsłynniejszego robota w literaturze, R. Daneela Olivawa. Nasza ulubiona parka detektywów znowu połączy umiejętności mózgów ludzkiego i pozytonowego, co zaowocuje niebywałymi wręcz odkryciami.

Książka nie wyjaśnia jednak wszystkich zagadek dotyczących świata przedstawionego, jakie spiętrzył przed czytelnikiem autor. W świetle ukazanych tu zwyczajów społeczeństwa Solarii, ich wstrętu do przebywania wśród innych ludzi i zamiłowaniu do holograficznych przekazów, ich sztucznej hodowli kolejnych pokoleń nie odnalazłem w powieści odpowiedzi na jedno z podstawowych pytań, które przychodzą do głowy w takiej sytuacji: co z popędem seksualnym? Nie ma ani słowa o czymś na kształt pigułki, znanej chociażby z "Seksmisji", regulującej ową potrzebę... A druga sprawa, to wyraz będący w domyśle przekleństwem, który Baley wypowiada co chwilę i z wyraźnym zamiłowaniem. Ciekawi człowieka cóż może oznaczać, ale wujek Asimov tej ciekawości nie zaspokoi, zrobi to natomiast wujek Google ;]

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Osobliwość ciszy

Dzisiejsza recenzja będzie recenzją książki autorki, którą już znacie. Dla nowszych czytelników przedstawię ją od razu na wstępie. Dzisiaj porozmawia...

zgłoś błąd zgłoś błąd