Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,44 (6624 ocen i 466 opinii) Zobacz oceny
10
750
9
1 187
8
1 440
7
1 705
6
729
5
434
4
102
3
179
2
53
1
45
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8389011379
liczba stron
560
słowa kluczowe
powieść polska, 21w
język
polski
dodała
Dzieckokwiatu

Inne wydania

Bóg umarł - stwierdził filozof. A może odszedł? - zapytała pisarka. I postawiła BezPańskie anielskie zastępy w obliczu Armagedonu. To drugie wydanie książki, w polskiej angelologicznej fantastyce prekursorskiej i już klasycznej. Zawiera opowiadania z "anielskiej serii", pisanej przez Kossakowską na przestrzeni lat 2000-2003. Jej anioły są niepokojąco ludzkie. Palą, piją, piorą się po pyskach,...

Bóg umarł - stwierdził filozof. A może odszedł? - zapytała pisarka. I postawiła BezPańskie anielskie zastępy w obliczu Armagedonu.
To drugie wydanie książki, w polskiej angelologicznej fantastyce prekursorskiej i już klasycznej. Zawiera opowiadania z "anielskiej serii", pisanej przez Kossakowską na przestrzeni lat 2000-2003.

Jej anioły są niepokojąco ludzkie. Palą, piją, piorą się po pyskach, bywają w burdelach, mają niewyparzone gęby, cierpią "na samotność", są po naszemu pazerne. Jak zauważył recenzent Elkandera: autorka pokazuje, do jakich rzeczy zdolny jest człowiek, który sięgnął po władzę. A fakt, że za przykład służą archaniołowie - aniołowie szczególnie umiłowani przez Boga - świadczy, że stoczyć może się nawet najszlachetniejszy...
A wszystko dlatego, że Pan, stwarzając świat, zapowiedział ostateczną walkę ze Złym. Nikt oprócz Niego nie wie kiedy przyjdzie czas. A Pan odszedł. Archaniołowie utrzymują Jego nieobecność w tajemnicy. Czy nie zniszczy ich władza? Czy zdołają ocalić dzieło Pana i siebie samych przed Antykreatorem? Jak walczyć z Siewcą Wiatru bez Pana, gdy Abbadon, wybrany i wskrzeszony Anioł Zagłady, bez Jego dotknięcia jest bezradny.. Nie ma już wybranych i odrzuconych, Niebios i Otchłani. Jest tylko Dzieło Pana i Antykreator, Siewca Wiatru, nicość i pustka... I cień. Coraz bliżej..

 

pokaż więcej

książek: 560
Aleksandra | 2013-02-13
Na półkach: Przeczytane

Bardzo dobra książka. Przemyślana, a przede wszystkim napisana cudownym językiem, z dużą ilością powalających na kolana, pięknych porównań. Pani Kossakowska pokazała tu, jak sprawnie można operować językiem i nawet najprostsze zjawiska opisać tak, żeby wydały się czytelnikowi niezwykłe. Właśnie w tym leży pierwszy, bardzo mocny plus tej książki - styl i język pani Kossakowskiej świetnie pasują do tematyki anielskiej, która została rozwinięta właśnie w "Siewcy Wiatru".

Polska fantastyka jest naprawdę na wysokim poziomie, o czym mam przyjemność ostatnio przekonywać się coraz częściej. Próżno w zagranicznych lekturach szukać polskiej werwy, rozmachu i niebanalnego poczucia humoru, który również jest obecny właśnie w "Siewcy Wiatru".

Szybko się czyta, łatwo, można się troszkę posmucić i pouśmiechać pod nosem, bohaterowie są niebanalni i... tacy ludzcy, mimo tego, że w większości są aniołami (lub demonami). Na duży plus zasługuje tutaj postać Lucyfera, który został przez autorkę przedstawiony wyjątkowo oryginalnie i poniekąd sympatycznie.

Jeśli jesteście fanami fantastyki i nie czytaliście "Siewcy Wiatru", to najwyższa pora się za to zabrać. Nie będziecie żałować!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Niania w Nowym Jorku

Film "Niania w Nowym Yorku" zainspirował mnie do przeczytania książki o tym samym tytule. Powieść jest doskonała, pełna humoru ale i prawdy...

zgłoś błąd zgłoś błąd