Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Strażnicy Zachodu

Tłumaczenie: Paulina Braiter
Cykl: Malloreon (tom 1)
Wydawnictwo: Amber
6,92 (153 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
14
8
24
7
46
6
38
5
17
4
1
3
3
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Guardians of the West
data wydania
ISBN
8370828441
liczba stron
496
język
polski
dodał
Pablos

Po zwycięstwie nad Bogiem Torakiem Garion spokojnie zasiada na tronie Rivy. Wydaje się, że nic już nie może zakłócić jego sprawiedliwych i szczęśliwych rządów. Tymczasem pewnej nocy Klejnot Aldura zmienia barwę, a głos Proroctwa ostrzega Gariona przed nowym niebezpieczeństwem, grożącym Rivie i innym Królestwom Zachodu. Jedyną możliwością obrony jest znalezienie Saridona, kamienia dorównującego...

Po zwycięstwie nad Bogiem Torakiem Garion spokojnie zasiada na tronie Rivy. Wydaje się, że nic już nie może zakłócić jego sprawiedliwych i szczęśliwych rządów. Tymczasem pewnej nocy Klejnot Aldura zmienia barwę, a głos Proroctwa ostrzega Gariona przed nowym niebezpieczeństwem, grożącym Rivie i innym Królestwom Zachodu. Jedyną możliwością obrony jest znalezienie Saridona, kamienia dorównującego mocą Klejnotowi Aldura. Garion z grupą przyjaciół wyrusza z kolejną misją. Musi pokonać nie tylko czas, ale również wyprzedzić w poszukiwaniach tajemniczego Zandramasa.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 544
mrówcia | 2011-09-24
Przeczytana: 23 września 2011

Oj tęskniło się Garionowi za przygodą, ale nie podejrzewał, że będzie musiał wyruszyć w poszukiwaniu swojego syna.
Belagriadę przeczytałam dość dawno temu, więc tak po łebkach pamiętałam treść. Wiem, że na pewno ogromnie mi się podobała. Po przeczytaniu pierwszej części Malloreonu, wiem już co mnie zachwyciło. Gęsia skórka i duże podekscytowanie w miarę rozwoju pościgu, te cudowne monenty tuż przed bitwą, kiedy niemal czuje się serce wyrywające do walki, sympatia dla Silka, Belgariona i Polgary (oraz ich przepychanek słownych), oraz opadające ręce jak się czasem słuchało (hm... czytało) Ce'Nedry. Poważnie to czasem jest tak niesamowicie irytująca....
Słowem: Ekstra! Polecam gorąco!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dom sióstr

Kryminałem bym tego nie nazwała, bo nie czułam tego specyficznego "napięcia" jakie zwykle czuję przy tego typu książkach. Natomiast zdaje so...

zgłoś błąd zgłoś błąd