Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Księga Krwi 2

Tłumaczenie: Jan Pultyn
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Horror - Phantom Press". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Phantom Press
6,41 (157 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
8
8
21
7
42
6
46
5
20
4
11
3
3
2
2
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Clive Barker's books of blood 2
data wydania
ISBN
8370750818
liczba stron
190
słowa kluczowe
horror, opowiadania
kategoria
horror
język
polski
dodała
glass_arm

Kolejne opowieści z Księgi Krwi ukazują ciemną drogę, która prowadzi z życia do nieznanych miejsc. Podążają nią tylko nieliczni. Większość ludzi sunie rzęsiście oświetlonymi ulicami, opuszczając życie z modlitwą na ustach. Ale po niektórych - wybranych - przychodzą zmory, aby zabrać ich na drogę potępionych...

 

Brak materiałów.
książek: 631
Bosy_Antek | 2012-10-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 października 2012

Miałem około 14 lat. Późna podstawówka. Trwała właśnie wigilia klasowa. Koleżanki i koledzy wymieniali się prezentami, mniej lub bardziej udanymi. Niektórzy całkiem nieźle symulowali entuzjazm. Inni cieszyli się naprawdę z "anonimowych" podarunków.

Mi przypadła w udziale niewielkich rozmiarów książeczka - "Księga krwi" autorstwa Clive'a Barkera.

Nie wiem, dlaczego ktoś mógł pomyśleć, że nastolatkowi spodoba mi się na przykład opowiadanie pod tytułem „Nocny pociąg z mięsem” lub „Blues świńskiej krwi”, w którym opętana świnia (!!!) zajada się ludzkim mięsem.

Cóż, ziarno zostało zasiane wcześnie, stałem się fanatykiem wszelkiego rodzaju horrorów, opowieści grozy i tym podobnych klimatów, choć do Clive’a Barkera wróciłem dopiero teraz na fali sentymentu bardziej niż realnej fascynacji czytelniczej.

Z horrorami jest generalnie problem – jako gatunek niższego rzędu musi horror chcąc nie chcąc być oceniany dwutorowo. Z jednej strony staje się przedmiotem nieustających kpin (żeby tylko kpin) wyznawców literatury wysokiej i często na solidne klapsy opowieści grozy zasługują. Z drugiej zaś strony horror jako gatunek tworzy „swoje” arcydzieła, idealne realizacje swoich postulatów – rodzi książki autentycznie przerażające, choć w realność świata przedstawionego tych realizacji czytelnik raczej nie wierzy.

Nie inaczej jest z „Księgą krwi”, którą sobie zaaplikowałem niedawno. Poważny krytyk, szanujący się miłośnik kultury wysokiej wybuchnie pustym śmiechem, gdy zacznie czytać o … nowotworze (tak, tak ,raku), który zamienia się w spragnionego śmierci maszkarona, gdy natknie się na historię brutalnej zemsty, jaką swoim oprawcom zgotowało... prześcieradło, gdy będzie śledził tragedię męskiej prostytutki, którego (którą?) prześladuje duch żołnierza z czasów cesarstwa rzymskiego...

To wszystko spływa krwią, obrzydliwością, dosłownością. Obraża intelekt i wrażliwość. Epatuje okrucieństwem i wulgarnością. Aż trzeszczy od nadmiaru chorej baśniowości...

Ale to się czyta znakomicie!

Traktuję Barkera jako idealnego dostarczyciela ponurej rozrywki. Jego proza jest szybka, nie wdaje się w subtelne analizy podłoża, na którym może zakwitnąć groza. W tym akurat mistrzem jest King, piszący zgodnie z regułą: "Im więcej bohaterowie mówią o niczym, tym bardziej psychologicznie są wiarygodni." (Czujecie już, że Kinga raczej nie lubię...)

Barker i umie wystraszyć, i sceną erotyczną umiejętnie połechce...

Czy trzeba czegoś więcej, by umilić nudne podróże autobusem do pracy?

No chyba że kierowca nagle stałby się....


AAAAAAGHHHHHRRRRRR.........

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wojownicy. Czarna godzina

Pozwólcie mi tym razem porzucić wyważony ton, w którym zwykle piszę swoje opinie o książkach, i poddać się emocjom, jakie rozbudziła we mnie "Cza...

zgłoś błąd zgłoś błąd