Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Heretyk Mocy I: Ruiny Imperium

Tłumaczenie: Andrzej Syrzycki
Cykl: Nowa Era Jedi (tom 15) | Seria: Star Wars: Gwiezdne Wojny
Wydawnictwo: Amber
5,73 (52 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
5
7
8
6
15
5
12
4
4
3
5
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Force Heretic I: Remnant
data wydania
ISBN
8324111646
liczba stron
384
słowa kluczowe
star wars
język
polski
dodał
Drzewko

Z popiołów Nowej Republiki, rozbitej przez bezlitosnych najeźdźców, rodzi się Galaktyczny Sojusz, by raz na zawsze powstrzymać wroga. Kilkadziesiąt lat wcześniej jeden ze światów galatyki zdołał odeprzeć inwazję Yuuzhan Vongów. Luke Skywalker wyrusza na poszukiwaniwe tej legendarnej planety. Poznanie jej tajemnic może odmienić losy bezwzględnej wojny...

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (136)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 949
Darth_Morrigan | 2013-10-31
Przeczytana: 01 listopada 2013

Zupełnie nie rozumiem czemu ta książka zbiera tak niskie oceny. Pozycje z cyklu Star Wars nigdy nie pretendowały do miana ambitnej literatury i oceniać je należy w swojej kategorii, a stanowczo nie uważam, żeby "Ruiny Imperium" odstawały od średniej ustalonej przez cykl Nowa Era Jedi.
Mi bardzo odpowiadał balans między "czasem antenowym" głównych bohaterów z filmowej trylogii, dla których chyba większość z nas czyta te książki, a postaciami drugoplanowymi. Bardzo dobre są fragmenty poświęcone Pellaeonowi, ciekawy jest wątek Tahiri (wreszcie ktoś sobie przypomniał, że fajnie by było gdyby jej niewola u Yuuzhan i śmierć Anakina wywarła na dziewczynę jakiś wpływ), nieźle wypadła intryga uknuta w Gromadzie Koornacht, nawet o losach Noma Anora czyta się dobrze.

Z pewnością nie jest to jedna z lepszych książek z uniwersum, ale bije na głowę przeraźliwie nudny "Punkt Równowagi", słabą "Mroczną Podróż" czy oba "Ostrza Zwycięstwa", do tego dobrze kontynuuje wątki podjęte przez poprzednie...

książek: 421
Wojciech N | 2013-08-17
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 17 sierpnia 2013

Na początku ustalmy parę faktów: decydując się na lekturę tej książki liczyłem że trafię na lekturę analogiczną do tych ze świata Forgotten Realms - niezbyt wymagająca, ale za to przepełniona akcją. Idealny zabijacz czasu dostarczający wiele rozrywki.

Niestety "Ruiny Imperium" nie są tego typu lekturą. Nie są też wymagającą lekturą, tak jak przypuszczałem.

Problem tej książki polega na jej objętości... Tutaj ABSOLUTNIE NIC się nie dzieje. Całe "Ruiny Imperium" to jedna wielka dłużyzna. Nie ma tutaj zbyt wiele typowo Star Wars'owych potyczek słownych dotyczących mocy, wszystko opiera się o "dyplomację" i strasznie ślimaczą walkę.

Pierwsze 200 stron to z grubsza przygotowania do wyprawy, kolejne 200 to bitwa. Żadnych zwrotów akcji. Absolutna NUDA. W takiej objętości można zmieścić na prawdę ciekawą treść. "Heretyk mocy" jest trylogią, mam wrażenie jednak, że można było to wszystko zmieścić w jednym tomie, na pewno historia by na tym nie straciła. Zniechęcony pierwszą częścią nie...

książek: 894
Hari_Seldon | 2015-07-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 lipca 2015

Powieść składa się z trzech wątków – wyprawy Luke’a Skywalkera i innych jedi w poszukiwaniu planety kryjącej sekret pokonania Yuuzhan Vongów; misji małżeństwa Solo w celu ponownego nawiązania kontaktu z odległymi planetami oraz losów egzekutora Nom Amora pośród Zhańbionych. Największym plusem powieści było dla mnie przedstawienie Imperium w pierwszym z wątków – nie jest to już główny przeciwnik, ale sojusznik z którym trzeba współpracować pomimo dzielących różnic. Na dodatek, podobnie jak Nowa Republika, jest ono trawione wewnętrznymi konfliktami i jedynie starzejący się admirał Pellaeon jest w stanie trzymać ich w ryzach – jest to moim zdaniem chyba najlepsze sportretowanie Imperium od czasów wydarzeń z „Wizji przyszłości”. Podobało mi się także dokładniejsze przedstawienie realiów życia Zhańbionych i tego jak starcia z jedi wpływają na kulturę Yuuzhan Vongów. No i do tego bardzo ciekawe jest jak Nom Amor usiłuje wykorzystać nową sytuację dla własnej korzyści. Trochę słabiej...

książek: 481
Kagan13 | 2017-02-07
książek: 336
profeciak | 2017-01-19
Na półkach: Przeczytane
książek: 215
erka93 | 2017-01-13
Na półkach: Przeczytane
książek: 172
WILKOR | 2016-11-03
Na półkach: Przeczytane
książek: 66
erso | 2016-09-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 września 2016
książek: 1766
sunflower83 | 2016-08-12
książek: 84
Vincent | 2016-07-24
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 126 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd