Książka Roku 2018

Grona gniewu

Tłumaczenie: Alfred Liebfeld
Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy
8,04 (506 ocen i 33 opinie) Zobacz oceny
10
69
9
156
8
94
7
131
6
36
5
15
4
2
3
2
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Grapes of Wrath
data wydania
liczba stron
564
kategoria
klasyka
język
polski
dodała
bythewoods

Jest to historia amerykańskiej rodziny zmuszonej do opuszczenia Oklahomy z powodu fatalnej sytuacji ekonomicznej. Akcja powieści toczy się w USA w czasach wielkiego kryzysu gospodarczego i opisuje problemy mieszkańców południowych stanów kraju, masowo migrujących do Kalifornii.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (8961)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 294
Paco | 2017-02-19
Na półkach: Zacny John, Przeczytane
Przeczytana: 19 lutego 2017

Nie, to nie koniec. Ta książka trwa.
Trwa w głowach tych, którzy ją przeczytali.
Zajmuje tam poczesne miejsce. Godne miejsce.
Należne kluczowym zagadnieniom naszej egzystencji.
I jej sensu.
Znamienici malarze, ponadczasowi muzycy i pisarze.
Pisarze kompletni.  Obligują nas, odbiorców, byśmy ich twórczość traktowali jak mantrę. Wyobraźcie sobie tryskający radością smutek. Brzmi dziwnie ? Może. Ale żaden dopust Boży nie jest w stanie złamać w człowieku pogody ducha. I nadziei. Na lepsze jutro. Jeżeli nie można marzeń spełniać, to przynajmniej można nimi żyć. I nie zasypywać odpowiedzi pytaniami.
Koń jaki jest, każdy widzi, ale Steinbeck spogląda w jego duszę. Postacie opisane są tak dogłębnie,  a zarazem tak subtelnie.  Przyroda pachnie majem i straszy styczniem. Jego proza ją materializuje.  Arcyciekawy jest wątek hierarchii rodzinnej. Feminizującemu czytelnikowi tradycyjna rola kobiety może nie w smak być. Matki, opiekunki,  gospodyni. Lecz nie do końca. Jak trwoga... to do...

książek: 810
ChicaDeAyer | 2015-12-28
Przeczytana: 28 grudnia 2015

Literatura z absolutnie najwyższej półki – a jej największą siłą jest autentyzm. Proza Steinbeck a przesycona jest empiryzmem i doświadczeniami życiowymi, z których autor czerpał – próżno szukać w niej nadmiernej erudycji czy papierowego intelektualizmu. Czytelnik nie uświadczy pompatyczności, choć tematy oraz problemy poruszane przez Steinbecka są doskonałym podłożem dla podobnych zabiegów.

Nie – tu liczy się przede wszystkim przekaz i na to autor kładzie największy nacisk. A ten jest bardzo gorzki, tak jak gorzkie były czasy i okoliczności, w jakich przyszło żyć bohaterom powieści. Sama książka jest ciekawa nie tylko pod względem psychologicznym, społecznym, czy historycznym, ale także stylistycznym - podczas lektury czytelnik ma wrażenie że problematyka absorbuje go bez reszty i udziela mu się ten pesymizm wylewający się z kart powieści.

Polecam każdemu – jak się okazuje, można ją skonfrontować z obecnymi realiami zastanowić się czy wątki sygnalizowane przez autora mają...

książek: 589
Kiwi_Agnik | 2017-06-05
Przeczytana: 05 czerwca 2017

Niezwykła.
Niesamowita.
Nadzwyczajna lektura.

"Grona Gniewu" to książka, która pomimo upływu lat nic nie traci na aktualności, to także jedna z nielicznych powieści, którą autentycznie przeżywałam i nie chciałam by się skończyła, zasymilowałam się z rodziną Joadów, byłam towarzyszem ich wszelkich wzlotów i licznych przeszkód, na własnej skórze odczuwałam ich niedostatek i cieszyłam się kiedy szło im lepiej.

Fenomenalny opis przyrody w najdrobniejszych szczegółach, przejmujący obraz anty malkontentyzmu, niezwykła "instrukcja" kobiecej siły i bezkonkurencyjny język.

Książka głęboko zapadła mi w pamięć.
Kto uważa, że ma źle powinien przestać narzekać i jak najszybciej sięgnąć po tę pozycję.

Polecam, po stokroć!

książek: 6171
Kalissa | 2014-07-12
Przeczytana: lipiec 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

..." - Cóż, wszyscy musimy żyć. - To prawda - odparł Tom - ale byłoby lepiej, żeby można żyć inaczej niż kosztem ludzkiej krzywdy"...

Chyba nie wybaczę autorowi - że zakończył swoją powieść w TAKIM MOMENCIE i zostawił mnie trochę roztrzęsioną i przerażoną!!!

Na pierwszy rzut oka - jest to powieść zaangażowana społecznie, potępiająca, z wielką surowością, bezduszny kapitalizm, który zniszczył drobnych dzierżawców rolnych, nakazał im opuszczenie gospodarstw, w konsekwencji skazał na tułaczkę, nędzę i głód tysiące rodzin!

I pomyślałam, że człowiek w starciu ze skrajnymi teoriami ekonomicznymi – nie ma żadnych szans. Komunizm – w czystej postaci, głosi brak wszelkiej własności. Natomiast skrajny kapitalizm – ma za jedyny cel posiadanie własności i otrzymywanie z niej zysku. W obu tych skrajnych systemach ekonomicznych – jednostka nic nie znaczy i w konsekwencji ginie z głodu.

Ze wszystkich bohaterów powieści – najbardziej lubiłam Toma. Przez całą powieść miałam uczucie, że wisi nad...

książek: 3150
gwiazdka | 2016-09-20
Na półkach: Przeczytane, Rok 2016
Przeczytana: 20 września 2016

No tak, chyba mnie lekko zatkało. Do tej pory, po lekturze trzech powieści Steinbecka byłam przekonana, że to pisarz nie dla mnie. Owszem, umiałam docenić piękny język, barwną narrację, ale treść, a może postaci bohaterów jakoś mnie nie przekonywały. Wydawały mi się zbyt naiwne, a w zasadzie naiwni, bo mniej jakoś przekonywali mnie panowie niż panie. No i teraz wzięłam się za „Grona gniewu”, a tu od początku do końca wszystko prawdziwe, bardzo realne i wiarygodne, a w dodatku opisane w sposób, że pomimo, iż lektura w miarę trudna, ale czyta się i czyta nie patrząc, która godzina. Przepiękna powieść, autentyzm wygląda z każdej strony. Dla mnie książka bez wad. A z takimi oporami się za nią zabierałam, tym większa przyjemność lektury, kiedy okazało się, że jest to Powieść przez wielkie P.

książek: 394
Łokieć_Pana_D | 2017-02-03
Na półkach: Przeczytane

Trudno lamentować, że jest postęp. Farmer kochał konia i ziemię. Traktora jeszcze nie kocha. Wyparty przez postęp, ucieka do raju. Coś tam mu wmówili o mitycznej Kalifornii, resztę sam sobie nakłamał. Boli krzywda tych ludzi. Relacje społeczne nie zdążą dogonić bogacenia się garstki wybranych. Kapitał jest szybszy. A chciwość istnym sprinterem.
Steinbeck dobrze pisze o społecznych napięciach, a lepiej jeszcze o emocjach. O żalu po tym, co trzeba zostawić, o nadziei i lęku. O szacunku do życia, rodziny - nawet gdy jedno i drugie kuleje. Geniusz widać w pojedynczych scenach. Noc przed wyjazdem, śmierć dziadka, mowa pastora. Rozdział o żółwiu, który przechodzi ulicę. To najpiękniejsze znane mi słowa o żółwiu, który przechodzi ulicę. Opis, z którego czerpię.

książek: 465
Hipek | 2017-05-15
Na półkach: Przeczytane, EBook
Przeczytana: maj 2017

Grona gniewu to książka o emigracji. Choć akcja rozgrywa się we wczesnych latach trzydziestych ubiegłego wieku w południowych stanach US, to problemy przedstawione przez Steinbecka są tak bardzo nadal aktualne i to w naszym otoczeniu... Bohaterowie powieści migrują za pracą ze środkowych stanów do Kalifornii. Podejmują taką decyzję zmuszeni uwarunkowaniami w swoim dotychczasowym miejscu zamieszkiwanym od pokoleń. Decyzję o migracji wspiera też perspektywa rajskiej Kalifornii. Niestety Kalifornijczycy nie przyjmują imigrantów z otwartymi rękami. Albo próbują ich przegonić lub wykorzystać ich słabsze położenie na swoją ekonomiczną korzyść. Skąd my to znamy...

Autor w bardzo dramatyzujący, choć prosty i bezpośredni, sposób przedstawia losy robotników w tamtym czasie. Powieść przepełniona jest symbolizmem. Ważną rolę odgrywa przyroda, która przedstawiona jest przez autora barwnie i współgra z emocjami doświadczanymi przez bohaterów. Niestety cała powieść dostarcza pesymistycznych...

książek: 682
SeVIIen | 2017-02-15
Przeczytana: 15 lutego 2017

„Jednej rzeczy uczę się teraz. Uczę się co dzień. Kiedy człowiek ma jakiś kłopot, kiedy jest w potrzebie albo go coś boli, pomogą mu tylko ludzie ubodzy. Tylko biedak potrafi wspomóc człowieka.”

Stany Zjednoczone, czasy wielkiego kryzysu. Rodzina Joadów, podobnie jak tysiące innych, postawia opuścić rodzinną Oklahomę pogrążoną w trudnej sytuacji ekonomicznej i udać się do Kalifornii, gdzie podobno każdy dostanie pracę i będzie żył dostatnio. Na miejscu okazuje się jednak, że nie jest to wcale kraina mlekiem i miodem płynąca, pracy nie ma prawie w ogóle, a miejscowi są wrogo nastawieni do przybyszów.

Jest to trzecia przeczytana przeze mnie powieść Johna Steinbecka. Sięgając po nią miałam pewne obawy – zresztą mam je zawsze sięgając po głośne dzieła noblistów. Jednak okazały się zupełnie niesłuszne. Co prawda czytałam już „Na wschód od Edenu” i „Tortilla Flat”, więc wiedziałam czego mogę się spodziewać, ale każda książka jest inna i każdy autor może napisać słabszą powieść… Ale nie...

książek: 1378
Ksychopata | 2015-07-18
Przeczytana: 17 lipca 2015

Jak się może czuć osoba, która zostaje wydziedziczona...?
...która traci miejsce swojego życia, swój dom, w którym się wychowała, który utrzymywała przez lata ciężką pracą...
Jak może się czuć? Z pewnością strasznie...z dnia na dzień stracić dach nad głową, być pozbawionym swojej własności, swojego zakątka...
Takie sytuacje zdarzają się również i w dzisiejszych czasach, z tym że różni się niejako sposób, w jaki się to wszystko odbywa. Dzisiaj przede wszystkim nie stosuje się raczej przemocy. Lecz kiedyś, lata 20, 30, gdy kapitalizm rozpanoszył się niczym wirus, przemoc była obecna w każdym kącie. Ten chory system miał sposoby na opornych gospodarzy, którzy nie mieli zamiaru opuścić swojego domu, ziemi, którą uprawiali...,
...nie chcesz po dobroci, załatwimy sprawę siłą...,

„Jadowite gady! Nie warto z nimi ryzykować, strzelajcie od razu, zanim podniosą głos. Jeżeli tak szczeniak zabija policjanta, to co potrafią dorośli? Grunt to wziąć się do nich ostro. Napędzić im strachu.” (349...

książek: 1349
Monika | 2012-01-11
Na półkach: Przeczytane

"Proza jak blizna"

Wiele już słów zużyto do interpretacji genialnej (nie bójmy się tego słowa!) i ponadczasowej powieści Steinbecka. I za prawdę trudno się dziwić. Bo oto zaistniało w mej świadomości (zaprawdę żałuję, że tak późno) arcydzieło, którego odbiór wymaga kontemplacyjnej ciszy i nabożnego skupienia. To książka z rodzaju tych na którą czeka się całe życie, okupując drogę poznania marnymi i podrzędnymi tekstami. Perełka literacka. Majstersztyk pisarski. Kłaniam się w pas Panie Steinbeck!

„Grona gniewu” to opowieść której akcja przypada na czas Wielkiego Kryzysu - lata 20. i 30. XX wieku. Amerykańska rodzina Joadów w wyniku kłopotów materialnych, ale również postępującego w zawrotnym tempie rozwoju przemysłowego, zmuszona jest opuścić własną ziemię i przenieść się z Oklahomy do Kalifornii. Wszędobylski i bezlitosny kapitalizm zmusza bohaterów, ale także tysiące innych niezamożnych farmerów do sprzedaży całego majątku i wędrówkę do potencjalnej ziemi obiecanej. Jednakże...

zobacz kolejne z 8951 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
„Zabić drozda” najważniejszą powieścią dla Amerykanów

„Zabić drozda” głosami ponad 4 milionów Amerykanów zostało wybrane najważniejszą powieścią w trwającym pół roku głosowaniu The Great American Read. Powieść prowadziła od pierwszego tygodnia i wygrała w prawie wszystkich stanach.

 


więcej
Dobrze wyjść z pisarzem: John Steinbeck

Przed nami jest tysiąc rodzajów życia, ale przeżyjemy tylko jedno. I w tym jednym, krótkim życiu nie warto czytać kiepskich książek – z tym stwierdzeniem chyba wszyscy się zgodzimy. Za to warto znaleźć w nim czas na przeczytanie choćby jednej książki amerykańskiego giganta, Johna Steinbecka.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd